To ja go wychowałam!!!

01.02.05, 12:53
Czy Twój mąż dla Ciebie był "zgredem", a teraz dla innej jest "księciem na
białym rumaku"???
Co Wy na to?
Czyżby to nasza zasługa? Przecież to my wychowywałyśmy go przez lata...
    • jesiennapani Re: To ja go wychowałam!!! 02.02.05, 10:15
      ...i nawzajem. Przy tym wychowaniu zdobyła doświadczenie
      i stała się dojrzałą kobietą. :)
      A teraz przychodzi obcy i śmietankę spija.
      • kraxa Re:Pomysl, ze wyhodowalas Frankensteina 03.03.05, 17:00
        I pozwól innyum "posmakowac tego miodu"
        • marija123 Re:Pomysl, ze wyhodowalas Frankensteina 04.03.05, 20:45
          Moi Kochani!
          Jestem szczęśliwą rozwódką(?). Całe szczęście, że już po wszystkim. I powiem
          wam, ze wisi mi, czy mój eks będzie się nadawał do innej czy nie. Skończyłam z
          nim życie, a to, ze my niepasowaliśmy do siebie, to wcale nie znaczy, ze mamy
          sobie nie ułożyć życia z innym człowiekiem. I na odwrót. Mój eksiu miał
          prawdziwy dom, zawsze posprzątane, obiad na czas, stworzony ciepły dom. Cóz z
          tego... Zdradził wielokrotnie. I pewnie myślał, ze to się da wybaczyc i moze
          bez zadnych konsekwencji wrócić na łono rodziny. Niestety pewne rzeczy należy
          robić biorąc pod uwagę konsekwencję swych czynów. Mam nadzieję, ze biorąc z nim
          rozwód i karząc tym samym za błędy, których się dopuścił względem mnie, nie
          popełni ich już nigdy wzgledem osoby z którą się zwiąże.
Pełna wersja