milcha1
06.02.05, 03:15
Moja koleżnaka ma męża, który jest dla iej ciągle niep[rzyjmnu, z trudem
znodi jej osebność, krytykuje ją, nie może znieść każdego wypowiedzianego
przez nią sedania.
Niw wiemy co to może oznaczać?
Czy to jest naprawdę koniec?
Każde zdanie jest dyskontowane, każde zachowanie jet krytyk0wane. Dochodzi do
tego, że mja znajoma jest krytykowana za każdy przejaw swojej obecności.
Czy to oznacza rozwód?
Nie wiem co jej poradzić. Nie moge znieść jej załamania. Proszę. Na litość
boską. Niech się ktoś odezwie.