czekolada72
28.02.05, 09:51
Mam pytanie do osób, które doświadczyłyjuż "przyjemności" rozwodowych.
Podobno, mozna sie starac o pełnomocnika z urzedu. Czy ktos wie jak to
wyglada? Zwlaszcza przy rozwodzie bez orzekania, dla pozwanego?
Bede wdzieczna za wszelkie informacje!