laurka-1
24.03.05, 12:36
oj dziewczyny pomóżcie jakoś to zrozumiec
co za głupia sytuacja a mianowicie, jestem po rozwodzie od roku mam 4 letnia
córkę nie zyłam z eks od trzech lat on poznał kobitę a tez wiadomo było ciężko
ale to nie o to chodzi, on za dwa tygodnie przeprowadza się z tą baba do
mojego bloku z jej dzieckiem i następnym w drodze do mieszkania które
wcześniej razem zajmowaliśmy z naszą córunią ja wróciłam do rodziców on
zamienił się ze swoją mamą na mieszkania ona poszła do naszego (byłego) a on
do niej i w związku z powiększeniem się jego rodziny on wraca do mojego bloku
bo ja tam mieszkałam całe życie i dalej mieszkam z chłopakiem i rodzicami
dziewczyny jak ja to wytrzymam? co ja mam zrobić
on nigdy nie chciał małej odwiedzac odseparował się od nas, ja go nie nawidzę
tej dziewuchy jeszcze bardziej boże jak to będzie wygladało czy ktoś mi coś
podpowie?? ja się chyba wykończe