visavis2
09.04.05, 19:27
Witam. Podobno istnieja zle malzenstwa, za to dobre rozwody... Co o tym myslicie? Moi rodzice byli
rozwiedzeni, dwukrotnie rozwiodl sie moj brat, rok temu rozsypalo sie malzenstwo przyjaciol, a
wkrotce odbedzie sie pierwsza sprawa rozwodowa innej mojej przyjaciolki. O ich rozwodach mozna
powiedziec wszystko, ale nie to, ze byly "dobre". Wojna, nienawisc, walka na noze - w tym ostatnim
przypadku, a maja dziecko, zanosi sie na to samo. Czy znacie ludzi, ktorzy rozwiedli sie - a mimo to
sa przyjaciolmi? Albo chociaz lubia sie jeszcze?? Moze ktos moglby poradzic, jak to sie robi?!