kokarda5
20.04.05, 13:39
Sprawa dotyczy mojej mamy-jest mezatka 25 lat, ale od 6 lat "tatus" zdrowo i
systematycznie (choc twierdzi ze wcale i mama sobie wszystko uroila)przyprawia
rogi. Byla przerwa ok roczna, jednak "tatus"powrocil do starych nawykow. Wiemy
kim jest kochanka-dziewczyna 30 lat(on 47)w dodatku prawnik. Za moja namowa
mama wreszczie zdecydowala sie na rozwod, ale tu mamy problem-chcemy zeby byl
on orzeczony z jego winy i nie chcem aby s...ka zamieszkala w
naszym(mamy)mieszkaniu-chcemy zatrzymac dla siebie. Poza tym mam
brata(student-21 lat)wiec przydalyby sie alimenty(chociaz ojciec kiedys
stwierdzil ze i tak nie musi placic bo tak mu -powiedzial "znajomy prawnik".
W zwiazku z tym prosilabym Was o rade co i jak zrobic zeby bylo najlepiej,
najkorzystniej dla mamy i brata...Aha zapomnialam dodac ze narazie wszystko
jest tajemnica-mama udaje ze nic nie "widzi" i ze wszystko jest w porzadku