ile trwa rozwód??

21.04.05, 09:38
Pytanie jak w temacie.
W takich okolicznościach:
- niecały rok małżeństwa
- 10 miesięczne dziecko
- On chce, żeby dziecko było z nim; Ona chce, żeby dziecko było z nią
- jeśli sąd przyzna opiekę matce, on nie chce płacić alimentów, tylko robić jakieś ustalone zakupy (pieniędzy matce do ręki nie da).

I to chyba już...

Więc ile??
Ma ktoś takie doświadczenia??

Z góry dzięki

    • laurka-1 Re: ile trwa rozwód?? 21.04.05, 11:54
      moj trwał 1 miesiac pierwsza sprawa pojednawcza druga rozwodowa
    • burza4 Re: ile trwa rozwód?? 21.04.05, 13:29
      kociak19 napisała:

      > Pytanie jak w temacie.
      > W takich okolicznościach:
      > - niecały rok małżeństwa
      > - 10 miesięczne dziecko

      Problem może polegać na czasie trwania - tzn. sąd może nie uwierzyć, że po roku
      od slubu nastapił juz trwały i nieodwracalny rozkład pożycia. Ważne bedzie czy
      nadal mieszkają razem, czy prowadza wspólne gospodarstwo, kiedy przestali ze
      soba sypiać itd. Sprawy są zazwyczaj przynajmniej 2 - pierwsza to standardowo
      pojednawcza, na której nie zapada orzeczenie, i - jesli nie ma perturbacji - na
      drugiej orzeka się rozwód. Czas trwania zalezy od danego sadu - jaka jest
      kolejka spraw i "przsepustowość". Rozbiezności w wyznaczaniu terminów są duże -
      w Warszawie nalezy się liczyć z tym, że "szybki" rozwód to około pol roku.
      Koszty - rożnie, w zalezności od statusu materialnego. Po złozeniu pozwu
      dostaje się pismo orzekające ile nalezy zaplacić "zaliczki" na poczet kosztów
      rozwodu, ostateczna kwota ustalana jest na rozprawie.


      > - On chce, żeby dziecko było z nim; Ona chce, żeby dziecko było z nią

      Facet ma w praktyce zerowe szanse na uzyskanie opieki nad tak małym dzieckiem,
      jesli facet sądzi, że skoro matka nie pracuje i nie ma się za co utrzymać, to
      dziecko zostanie z nim - jest w błędzie - sąd będzie bardziej skory do
      wyznaczenia mu wyższych alimentów, zeby oboje nie głodowali. Niemowlę prawie
      zawsze zostaje z matką, chyba że ta ewidentnie nie zaniedbuje dziecko - pije,
      jest narkomanką itd.

      > - jeśli sąd przyzna opiekę matce, on nie chce płacić alimentów, tylko robić
      jak > ieś ustalone zakupy (pieniędzy matce do ręki nie da).

      Chcieć albo nie chcieć to on sobie może:) alimenty zostaną zasądzone (pytanie
      tylko w jakiej wysokości), do tego matka może też żądać alimentów na siebie. I
      czy mu się to podoba czy nie - będzie musiał te alimenty wypłacać, na
      preferowaną przez siebie formę (zakupy) nie ma co liczyć, bo go wyśmieją.
      Aha - o alimenty można wystąpić nawt w trakcie trwania małżeństwa.


    • magdalenka201 Re: ile trwa rozwód?? 22.04.05, 23:49
      Moj trwal 3 lata ,ale z orzekaniem o winie.Malzenstwo trwalo 17 lat a wine
      udowodnilam mezowi.
      • czekolada72 Re: ile trwa rozwód?? 23.04.05, 10:39
        Znajoma rozwiodla sie w ciagu 20 dni (pierwsza rozprawa 1 , druga 20 dnia
        miesiaca)
        Bez orzekania, z dwojka maluchow.
    • kociak19 up/notext 05.05.05, 17:32


    • grazia31 Re: ile trwa rozwód?? 06.05.05, 07:38
      mój trwał równo rok i były 2 rozprawy: pojednawcza i końcowa. nie było
      problemów, wszystko było ustalone i uzgodnione. niestety sąd w gliwicach to jak
      wyciągi narciarskie w szczyrku- mała przepustowość.
      możesz mieć problemy ze wzglądu na mały staz małżeństwa. wg mnie dziecko
      zostanie z matką, a alimenty bedzie musiał płacić takie jakie sąd ustali.
      zakupy?? co za głupota!! gdyby tak powiedział przy sędzinie która moja sprawę
      prowadziła to by go z błotem zmieszała.
      • sonia19844 Re: ile trwa rozwód?? 14.09.05, 10:30
        Moje małżeństwo trwało 4 miesiące ( dzidziuś ma 9 mieś ), wyrzucił mnie w
        kwietniu złożyłam pozew , w lipcu miałam pojednawczą , w grudniu mam kolejną
        rozprawę ,nie wiem jak to długo jeszcze potrwa , nie mieszkamy razem od
        lutego , nie płaci alimentów (ma zasądzone 300zł ) .Sprawę założyłam z
        orzekaniem o winie męża , nie wiem czy dobrze zrobiłam , czy to nie przeciągnie
        się w czasie , poradźcie jeśli miałyście podobny problem .
Pełna wersja