magnuna
19.05.05, 22:37
Z moim bylym mezem widuje sie raz na miesiac przy okazji jakis
spraw.Wyobrazcie sobie ze on mnie namawia na seks.Chcial sie kochac przed
sprawa, po sprawie, po orzeczeniu.I teraz mnie zaprasza do siebie na kawke i
seksik.On mysli ze ja go pragne i ze nie mam nikogo "do seksu".A prawda jest
taka ze spotykam sie z kims, co prawda widzimy sie rzadko (z powodu pracy w
roznych miastach)ale jest nam w lozku fantastycznie.I sama nie wiem czy
powiedziec o tym eks?Jestem zaskoczona w ogole jego propozycja, czy Wasi byli
tez chca nadal z Wami uprawiac seks?Przyznam sie Wam ze nie wiem jak
zareagowac na jego propozycje.Uprawianie seksu nie wchodzi w gre, ale czy
pomimo ze to on chcial rozwodu nadal go pociagam tak bardzo?