czy wasi eks proponuja wam seks?

19.05.05, 22:37
Z moim bylym mezem widuje sie raz na miesiac przy okazji jakis
spraw.Wyobrazcie sobie ze on mnie namawia na seks.Chcial sie kochac przed
sprawa, po sprawie, po orzeczeniu.I teraz mnie zaprasza do siebie na kawke i
seksik.On mysli ze ja go pragne i ze nie mam nikogo "do seksu".A prawda jest
taka ze spotykam sie z kims, co prawda widzimy sie rzadko (z powodu pracy w
roznych miastach)ale jest nam w lozku fantastycznie.I sama nie wiem czy
powiedziec o tym eks?Jestem zaskoczona w ogole jego propozycja, czy Wasi byli
tez chca nadal z Wami uprawiac seks?Przyznam sie Wam ze nie wiem jak
zareagowac na jego propozycje.Uprawianie seksu nie wchodzi w gre, ale czy
pomimo ze to on chcial rozwodu nadal go pociagam tak bardzo?
    • mameja2 Re: czy wasi eks proponuja wam seks? 21.05.05, 07:22
      Też tak miałam, ale wiele lat po rozwodzie. Chyba to nie świadczy dobrze o
      mężczyźnie, że tak łatwo oddziela seks od miłości. Nie podoba mi się, że może
      sie ze mną kochać a ma żonę i dziecko. Może mysli, że "po starej przyjaźni" to
      jest dozwolone. Ja nie mogłabym, chyba jak większość kobiet, które do seksu
      potrzebują uczucia. M.in. tym się właśnie różnimy...
      • magnuna Re: czy wasi eks proponuja wam seks? 21.05.05, 14:01
        No wlasnie, dla mnie seks i uczucie to jedno, nie moge uprawiac seksu jesli
        mezczyzna nei jest mi bliski, jesli mu nie ufam, nie kocham.I dla mojego eks
        meza keidy podobno milosc i seks wiazaly sie, byly od siebie nieodlaczne.WIdac
        bardzo sie zmienil.A mzoe my, kobiety powinnysmy podchodzic do tego tak samo,
        czysto konsumpcyjnie.Facetom jest latwiej na swiecie.
    • sloggi Re: czy wasi eks proponuja wam seks? 21.05.05, 14:14
      Niestety nie.
Pełna wersja