calineczka2
30.06.05, 01:50
Witajcie!
Mam drugą sprawę rozwodową w listopadzie. Pierwsza, pojednawcza, odbyła się w
kwietniu. Jesteśmy małżeństwem 2 lata, wyprowadziłam się i wniosłam o rozwód
pół roku temu. Nie widziałam go od tej pory nawet, bo on mieszka za granicą.
Powodem dla sądu był przede wszystkim brak współżycia (on nie chciał - wcale -
przez ostatnie 6 miesięcy) oraz jego kłamstwa dotyczące pieniędzy. Zmusił
mnie również do podpisania rozdzielności majątkowej.
Bardzo chciałabym mieć to już z głowy, ponieważ nie chcę mieć żadnych
kontaktów z nim i jego rodziną (nieuczciwi ludzie, być może dla mnie
niebezpieczni, bo wiem o nich dużo). Boję się jednak teraz, może
irracjonalnie, ze nie dostanę tak łatwo rozwodu. Jak to jest i co trzeba
mówić w sądzie? Rozwodzę się bez orzekania o winie. Nie mam dzieci.
Powiedziano nam także, że mamy przynieść zaświadczenia o zarobkach. Ja nie
pracuję - co muszę przedstawić? Czy jego zaświadczenie z pracy za granicą
musi być przetłumaczone?
Dziekuję z góry za odpowiedzi!
Pozdrawiam,
C.