analilia
27.08.05, 12:28
Witam!
Mam taki problem:
myślę o rozwodzie z moim mężem, który przebywa w USA i w każdej chwili może
zmienić adres zamieszkania. Nie chce podać mi narazie adresu skrytki
pocztowej, którą posiada. On nie chce rozwodu i nie rozumie dlaczego ja nie
chcę wybaczyć mu tego, że zataił przede mną fakt(6lat znajomości, 1rok
małżeństwa),że był już żonaty!!! Cały czas pisze do mnie maile i przywołuje
wspomnienia a ja już nie mam siły...Nie wierzę już w nic. Nie wiem jak mógł
mówić mi prosto w oczy, że nigdy nie miał żony(przed naszym ślubem).
Kocham Go i cierpię jak nigdy ale nie potrafię mu wybaczyć..