chciałabym rozwodu, ale sie boje

16.09.05, 19:59
nie da sie juz z nim zyc.
juz mam go dosc.
dlugo by pisac dlaczego, powodów jest ze sto.
nie chcemy tego ciągnąc, ale ja sie boje.
nie pracuje,nie mam tu za bardzo szans na prace, co w takiej sytuacji bedzie
po rozwodzie? czy to jest duzy problem dla sądu- bezrobotna matka?
pomagaliby mi rodzice, ale sama nie wiem...
czy wy wszystkie pracowalyscie w czasie rozwodu?
za wszystkie odpowiedzi dziekuje
    • wwwkura Re: chciałabym rozwodu, ale sie boje 18.09.05, 10:00
      Ja nie pracuje , jestem w trakcie rozwodu na utrzymaniu rodziców , mąż nie
      płaci mi alimentów na syna , pomimo że ma je zasądzone i zgodził się płacić .
      Pozdrawiam
    • damisa Re: chciałabym rozwodu, ale sie boje 21.09.05, 22:34
      Ja bym brała rozwód. Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale skoro rodzice ci
      pomagają, to chyba niespecjalnie zaawansowanym. Nie musisz przecież szukać
      pracy tylko w miejscu obecnego zamieszkania. Powinnaś zmienić swoje życie. I
      dzieci. Myślę że obecna sytuacja w domu wcale dobrze na nie nie wpływa.
      Powodzenia
    • teresa401 Re: chciałabym rozwodu, ale sie boje 18.10.05, 11:34
      Może to jeszcze przemyśl , może poszukaj pomocy w Poradni Rodzinnej, może się
      okaże ,że warto zacząć od nowa.Rozwód to ostateczność.Jesteś gotowa na bycie
      samotną matką z problemami?Potrzebujesz pracy , bo pomoc rodziców to tylko na
      tymczasem , a dalej? Po rozwodzie będziesz zdana na siebie , to jak ułożysz
      swoje życie będzie rzutowało na Twoją przyszłość.
Pełna wersja