wczoraj pojednawcza

29.09.05, 15:27
Witam
serdecznie
jestem po pierwszej rozprawie - pojednawczej.
Pani sedzia byla wyjatkowo mila i delikatna, nie wyciagala za mocno , byla
mila i delikatna. Prawie ex zgodzil sie z tym co ja powiedzialam i jest ok...
druga rozprawa dopiero 15 grudnia, ale najprawdowpodobniej na tym sie skonczy.
Jest jeden maly problem - ex probuje mnie zmiekczac - pod tytulem a moze
jeszcze sprobujemy...itp

pozdrawiam
z kamieniem spadnietym z serca :-)
    • koteczek-25 Re: wczoraj pojednawcza 30.09.05, 14:50
      Witam
      Ja dziś miałam pierwsza rozprawę - pjednawczą. Pani sędzina była bardzo miła
      zadała kilka pytań, mój ex był zgodny ze mną tak więc kolejna sprawa - ostatnia
      odbędzie się 16 listopada. Jestem bardzo szczęśliwa że prawie mam to już za
      sobą :))
      Pozdrawiam Magda
      • linka31 Re: wczoraj pojednawcza 01.10.05, 18:27
        Ja juz jestem po wszystkim. nawet nie wierzyłam, ze w naszych sadach mozna tak
        wszystko płynnie i szybko załatwic. Ja sie rozwiodłam w ciagu kilku dni, za
        zgoda obu stron. A rozprawy nie trwały wiecej niz 10 min. Chyba sie sedziowie
        nade mna zlitowali :)
        • calineczka2 Re: wczoraj pojednawcza 04.10.05, 04:03
          Szczęściary...
          Ja czekam na moją drugą rozprawę pół roku, mimo, że za porozumieniem stron, nie
          mamy dzieci...
          i boję się, że się na drugiej nie skończy.
          Czy zdarza się, że jest trzecia rozprawa mimo jasnej sytuacji?
    • dana03 Re: wczoraj pojednawcza 23.10.05, 01:10
      Ja dostałam rozwód dopiero na czwartej sprawie. Mąż był obecny tylko na
      pojednawczej, ale jak usłyszał, że jestem za rozwodem, więcej się nie pokazał.
      Być może to, że mamy troje dzieci wpłynęło na ilość spraw.
    • koteczek-25 Już jestem po :))) 21.11.05, 13:59
      16 listopada zapadł wyrok " ROZWÓD " teraz czekam na uprawomocnienie się
      wyroku, ale już dziś oddycham pełną piersia i cieszę się że wszystko mam za
      sobą.
      Pozdrawiam
Pełna wersja