Dostałam rozwód

15.11.05, 22:50
Dziś miałam drugą sprawę i dostałam rozwód. Bez roszczeń, bez orzekania o
winie. Spodziewałam się nie wiadomo jakich pytań a sędziego głownie
interesowało kto gdzie pracuje i co ma i to zajęło większą część sprawy, mimo
tego, że mamy podział majątku. Miałam oczywiście eksowi wiele do zarzucenia
ale wybąkałam tylko o ustaniu więzi i niezgodności charakterów, eks
potwierdził i wystarczyło. Były 2 ławniczki i strasznie się we mnie z
dezaprobatą gapiły.
Po ogłoszeniu wyroku tak się cieszyłam z faktu, że to już mam za sobą
(rozprawa śniła mi się po nocach), że musiałam ukrywać radosną minę.
Myślałam, że bedzie dużo gorzej.
    • user123456 Re: Dostałam rozwód 16.11.05, 00:43
      jeszcze musi sie uprawomocnic
    • pumaxl Re: Dostałam rozwód 16.11.05, 08:56
      Cześć , czy możesz mi powiedzieć czy macie dzieci za niedługo też ma drugą
      sprawę .Pozfrawiam
      • calineczka2 Re: Dostałam rozwód 19.11.05, 17:37
        Nie, nie mamy dzieci. To chyba byla latwa sprawa, bo nie bylo zadnych roszczen -
        mielismy podzial majatku.
        • pumaxl Re:calineczko prosze napisz mi ... 20.11.05, 08:13
          Ja też w pozwie złożyłam wniosek o podział majątku , czy możesz coś więcej
          napisać jak to wygląda ?Prosze pomóż mi w tej sprawie , jeszcze tylko kilka dni
          dzieli mnie od sprawy .Dziękuję i pozdrawiam
          • calineczka2 Re:calineczko prosze napisz mi ... 21.11.05, 22:37
            Witaj!
            U mnie nie widnialo to w pozwie.
            Ja i moj eks poszlismy do notariusza i sporzadzilismy umowe malzenska - czyli
            rozdzielnosc majatkowa od momentu podpisania - co zarobisz, to twoje, nie
            wspolne, oraz umowe o podziale majatku wspolnego - bylo wyszczegolnione, co kto
            bierze na wlasnosc. Ja to zrobilam niejako pod presja, bo zalezalo mi na jak
            najszybszym zalatwieniu sprawy i odseparowaniu sie od bylego (byly rozne
            grozby). Moj eks za te cala zabawe zaplacil okolo 2000 zl (mnie wiele wiecej
            nie przypadlo tego mojego "majatku"). Opaate naliczaja od tego, co jest
            dzielone.
            • pumaxl Re:calineczko dziękuję i pozdrawiam 22.11.05, 10:19
    • jagula5 Re: Dostałam rozwód 16.11.05, 08:57
      no to gratuluję!!
      Ja też jestem po drugiej sprawie, ale teraz mamy wizytę w ośrodku
      diagnostycznym i zaczęła sie jazda bez trzymanki. Czuję, ze jeszcze conajmniej
      pół roku. Conajmniej.
      • mega35 Re: Dostałam rozwód 23.11.05, 08:32
        proszę napisz coś więcej na ten temat ja jestem przed sprawą
    • nitka12 Re: Dostałam rozwód 23.11.05, 23:30
      Moje gratulacje,też bym tak chciała.
    • pumaxl Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 03.12.05, 11:24
      • sylwiamich Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 16.12.05, 11:04
        Jestem 3 miesiace po rozwodzie. Dodtałam go po jednej 20-minutowej rozprawie.
        Mamy dzieci-dwoje. wniosłam o rezwód bez rozprawy pojednawczej ze względu na
        trudności ze wstawiennictwem (praca, odległość) i na to że nie mieszkamy od
        roku razem (trwały rozkład pożycia małżeńskiego) Alimenty miałam przyznane
        wcześniej, na wizytowanie sie zgodziłam (zamierzam dalej o to walczyć w sądzie
        rodzinnym), Bez orzekania o wienie (chociaż mąż się przyznał do winy przed
        sądem). Do dziś jestem w miłym szoku.Pozdrowionka
        • user123456 Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 17.12.05, 20:26
          nie gratuluje , bo niema czego
          • pumaxl Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 18.12.05, 00:06
            Ja natomiast gratuluję rozwodu wszystkim kobietom które otrzymały rozwód a
            zwłaszcza tym którym udało się szybko uwolnić z rąk męża kata .Nie myśl
            user123456 ,że dla nas to taka pzryjemność,nie wychodziłyśmy za mąż po to by
            się rozwodzić ,chciałyśmy być szczęśliwe ale okoliczności okazały się inne i
            stąd taka nasza mała radość z rozwodu .
            • cc12 Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 28.12.05, 14:49
              A jak to wyglada od strony formalnej? Czy musze wystapic o wydanie wyroku czy
              sami mi przysla?
              • pumaxl Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 28.12.05, 17:14
                Prześlą Ci go .
                • cc12 Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 29.12.05, 08:36
                  To dobrze. Bo slyszalam, ze musze zlozyc wniosek o wydanie wyroku i dopiero
                  wtedy mi przysla.
                  A ile maja na to czasu?
                  • fibra Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 30.12.05, 21:02
                    Dostałam rozwód 25.11.br, wyrok uprawomocnił się 16.12.br
                    Nas sędzina pouczyła ze mamy złożyć po 16 grudnia wnioski o wydanie wyroku, na
                    każdym wniosku opłata sadowa w wys. 18zł
                    Jeszcez czekam na odpowiedź sądu. Mogli by sie pośpieszyć, bo chcę wrócić do
                    nazwiska rodowego
                    • sylwiamich Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 01.01.06, 15:37
                      Ja zaraz po rozprawie wystąpiłam o wydanie wyroku. Tak mi poradziła sędzina. I
                      wydaje mi się że jest to wymóg. Cieszę się z rozwodu. To dla mnie nie tragedia.
                      Moim obowiązkiem jest kochać siebie i być szczęśliwą. Nie - być mężatką. Ludzie
                      przychodzą i odchodzą. I to jest normalne. Zatrzymymywanie ich na siłę- już nie.
                      • cc12 Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 02.01.06, 15:34
                        A ile czasu potrzeba na uprawomocnienie wyroku?
                        Moze lepiej zlozyc o wydanie od razu, a nie czekac az przysla labo nie
                      • skp110 Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 20.03.06, 23:52
                        > Ludzie przychodzą i odchodzą. I to jest normalne

                        Ale tylko na poczekalni
                        • myszka190 Re: Ja też dostałam rozwód 01.12. :)) 21.03.06, 07:43
                          Ciesze sie , że jesteś już po tym to napewno nie tyle radość co duża ulga a ten
                          user123456 wogule tego nie rozumie , tteż bym chciała tak szybko to załatwić
                          ale mimo tego , że chce sie zrzec całego majątku na męża przed notariuszem to
                          on tego nie chce robi mi to na złość , i dlatego oprucz pozwu musze napisać też
                          o rzodzielczość majątku a to nie będzie wtedy takie szybki i łatwe , jak ja Ci
                          zazdroszcze , że ma sz to już za sobą- GRATULACJE
                          • ania.dab A ja jestem na początku... 21.03.06, 10:45
                            i też bym chciała tak powiedzieć za jakiś czas :)
                            Pozdrawiam
                            • joanna98 Re: A ja jestem na początku... 21.05.06, 23:39
                              Ja tez mama sprawe w lipcu.Boje sie o moja egzystencje.Dziewczyny ja nie mama
                              nastu lat .jestem baba pod 60 .Moj piekny jest na zachodzie.Pracowal tam od
                              lat . Teraz chce obywatelstwa ,a ja mu przeszkadzam. ja chce dac rozwod bez
                              orzeczenia o winie ,ale jaka mama gwarancje ,ze mnie nie oszukA . NIBY ZOSTAWIA
                              MI WSZYSTKO ..BOZE MIESZKANIE I GARAZ .Poradzcie cos czy ludzie ,ktorzy
                              staraja sie o obywatelstwo musza ,albo chca podejnowac odpowiednie kroki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja