olanna
20.11.05, 10:45
mysle o tym od roku. jestem po slubie 4 lata, z czego 3 sa zle. niby wszystko
w ok, pracujemy, mamy male mieszkanie, nie ma przemocy. ale ja mam dosc.
oklamuje mnie, nie dotrzymuje slowa, zawsze jestem na koncu w hierarchi
waznych spraw. podejrzewam rowniez, ze ma coraz wiekszy problem z alkoholem.
nie kochalismy sie chyba od pol roku, albo i dluzej.pewnie uznacie, ze
wymyslam, ale jest mi coraz gorzej. jestem potwornie samotna i nie chce
takiego zycia. czy to juz czas na rozstanie? on pewnie nie wie, ze o tym
mysle, a ja zastanawiam sie coraz czesciej. poradzcie cos, proszę.