myszka190
04.02.06, 15:29
mamnadzieje , że wkońcu uda mi sie znaleść tyle siły żeby złożyć pozew o
rozwód i pozbyć sie tego terorysty psychicznego, którego niestety cały czas
kocham i nie moge zrozumieć dlaczego?. Mamy wspólny kredyt na mieszkanie ale
on spłaca go sam od 1,5 roku , ja chciałabym zrzec sie całewgo majątku i
mieszkania na jego rzecz ale jak to zrobić , żeby pozbyć sie też tego kredytu
na mieszkanie , a trzeba go jeszcze spłacać 10 lat. Boje sie , że naprzykład
za rok on przestanie płacać kredyt i komornik wsiądzie mi na pensje.
Chciałabym sie zrzec mieszkanie i kredytu na rzecz mojego męza czy to
mozliwe. Wiem że on nie zgodzi sie na sprzedaż mieszkania i spłacenia kredytu
bo jest uparty. co robić w takiej sytuacji. Prosze o pomoc.?