mam rozwód, prosze o radę

20.04.06, 11:26
...nie byłam na rozprawie, lecz rozwód miałam obiecany od sędziny, i nie
musiałam przyjeżdzać.
Wyrok zapadł 21 marca, mego byłego tez nie było.
Powiedzcie czy ja dostanę jakiś wyrok do domu, czy muszę sama jechac po niego
i czy wtdy mam za niego płacić.
A i mój mąż zaraz w tydzień po orzeczeniu wyroku pow., ze otrzymał wyrok-czy
to możliwe?
I powiedzcie co trzeba pozałatwiać po rozwodzie.Dodam, ze nie pracuję,
wychowuję 2 córeczki.
    • pimpek06 Re: mam rozwód, prosze o radę 20.04.06, 11:27
      I czy muszę to zgłaszać w MOPS-ie?
    • burza4 Re: mam rozwód, prosze o radę 20.04.06, 16:38
      nie prościej zadzwonić do sądu i spytać?
      z tego co wiem, sami nie przysyłają, za odpis wyroku trzeba chyba dodatkowo
      zapłacić.
    • pumaxl Re: mam rozwód, prosze o radę 22.04.06, 19:58
      Witaj opiszę ci jak to wyglądało u mnie , ja po uprawomocnieniu wyroku
      dostałam z sądu pisemko ,że mam zapłacić za odpis wyroku rozwodowego , po
      wpłaceniu pieniędzy na konto czekałam chyba jeszcze ze trzy tygodnie aż mi
      przysłali do domu ,następie do mopsu musiałam dostarczyć ksero wyroku
      rozwodowego abm mogła dostawać rodzinne 43zł,oczywiście od razu też zmieniłam
      nazwisko na moje panieńskie i te zmiany zgłosiłam też w Urzędzie pracy.
      A jeśli chodzi o to czy jest możliwe ,że Twój mąż otrzymał wyrok po tygodniu ,
      w to akurat wątpię , choć w fantazji wielu ex małżonków wszystko jest możliwe ,
      mój ex powiedział mi już w dwa tygodnie od rozwodu ,że się ożenił
      haha ,pozdrawiam
Pełna wersja