jagula5
11.05.06, 22:28
JESTEM ROZWIEDZIONA!!!
Tak jak chciałam, tak jak przez ten cholerny czas o to walczyłam. Pomimo
braku adwokata (nie miałam na to środków, a mój były miał "najlepszą" papugę
w mieście!) wygrałam. Popłakałam się jak dziecko jak stamtąd wyszłam... nie
potrafię nawet opisać tego co wtedy czułam... Takie fizyczne odczucie
wyjątkowej lekkości na sercu, w środku. Tak jakby mi ktoś zdjął wór z
kamieniaim z pleców!
Niby nic się nie zmieniło, bo od dwóch lat mieszkam sama.... ale jednak...