magnuna
17.05.06, 20:14
Mam dzis 30 urodziny - minal rok od rozwodu - jestem sama - na glowie mnostwo
siwych wlosow ktore musze farbowac - na twarzy pierwsze zmarszczki - samochod
rozklekotany - kredyt na wlasne mieszkanie w sferze marzen - itp.
I wiecie co? czuje sie radosna, pogodna, silna, atrakcyjna i kobieca:-) W
calym malzenstwie byly pojedyncze dni kiedy tak wlasnie sie czulam bo zamiast
wzrastac moje skrzydla byly podcinane. Ciesze sie ze z tych natrudniejszych i
najbardziej bolesnych wydarzen w zyciu wynioslam sile, poczucie ze mam
sprawdzonych przyjaciol, potrafie cieszyc sie drobnostkami i mniej przejmowac
problemami.
Dla kazdej z Was w koncu zaczyna swiecic slonce tylko zechciejcie dostrzegac
jego promienie:-)