mati_77
23.05.06, 03:51
Tak sobie czytam i czytam to co piszecie i wrotki mi się wypinają. To dziwne
bo ja jestem po waszej stronie, tzn. to ja zostałem wyrzucony z domu,
pozbawiony tego co było, co stworzylismy, bo moja eks znalazła sobie młodszego
(od niej o 19 lat!!!)
I w zasadzie już mi przeszło bo to chyba jakoś 3 rok minął, jestem z kimś kogo
bardzo kocham, z kim jestem szczęśliwy i pomimo że został jakiś uraz to biorę
to na miękko.
Chociaż z drugiej strony to może macie i racje, nie wiem po co to piszę,
czytam posty i ogarnęła mnie wielka chęć napisania czegoś do was, że kobiety
też potrafią być kanaliami.