Dodaj do ulubionych

Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po rozwod

23.05.06, 16:25
Rozwodki to w 85% kobiety zdegenerowane szukajace kasy i ciagle nowego
fagasa do zaspokajania potrzeb sexualnych Napewno mnie tu zganicie ale widze
co sie dzialo i co sie dzieje i nie macie za grosz szacunku jako kobiety
moge nawet powiedziec wprost ze wasze zale sa wymyslone a tak naprawde to
jestescie jak te stare opony bez protektora
Widzialy galy co braly ale latwiej byc rozwodka niz stara panna z dzieckiem
prawda? bo wine zwala sie na faceta ze to on temu jest winny
Obserwuj wątek
    • koni42 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 23.05.06, 16:34
      Wstyd mi, że napisała to kobieta. Nie życzę Ci tych zmarnowanych lat, bo
      każdego dnia chcesz coś naprawić i ratować rozsypujący się zwiazek dla dobra
      rodziny, dzieci, męża i siebie. Rozwód to trudna, a zarazem jak już jedna z nas
      napisała, najlepsza decyzja w życiu!
    • noemi27 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 23.05.06, 19:08
      Mam nieodparte wrażenie, że starą oponą bez protektora to jesteś ty sama.
      Oczywiście po drugiej przecenie.
      NIe uważam się kobiete bez szacunku do samej siebie i nie obwiniam już ex męża
      o to co sie stało.
      Wyszłam za mąż z wielkiej miłości i pewnie gdyby nam obojgu starczyło sił i
      miłości to walczylibyśmy dalej. Ale nie straczyło. Jestem szczęśliwa w moim
      drugim związku, kocham i jestem kochana, choć "drugą" kromkę chleba je sie
      ostrożniej.
      "Widziały gały co brały", owszem, ale wraz z wiekiem nabywamy doświadczenia i
      pewne zachowania lub ich brak dokucza nam coraz bardziej. Nie można budowac
      szczęścia na piasku i złudzeniach jakby to było wspaniale gdyby....
      Nie mierz wszystkich swoja miarką. Nie wiem skąd Ci się wzięło te 85 %, ale za
      zdegenerowaną i sfrustrowaną, to chyba sama siebie uważasz, bo takiej goryczy w
      poście to juz dawno nie czytałam.
      Powodzenia Zgorzknialcu.
      • myszka_monika Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 23.05.06, 19:34
        noemi27 napisała:

        > Mam nieodparte wrażenie, że starą oponą bez protektora to jesteś ty sama.
        > Oczywiście po drugiej przecenie.
        > NIe uważam się kobiete bez szacunku do samej siebie i nie obwiniam już ex
        męża
        > o to co sie stało.
        > Wyszłam za mąż z wielkiej miłości /// i co i tej miloscs sie spalila?? to nie
        byla milosc kochana to bylo tylko zludzenie bo ludzie z milosci zyja ze soba
        cale zycie szanujac przysiege malzenska prawda?/// i pewnie gdyby nam obojgu
        starczyło sił i
        > miłości to walczylibyśmy dalej. z czym chcesz walczyc zmiloscia czy glupota /
        Ale nie straczyło. Jestem szczęśliwa w moim
        > drugim związku, ty nie jestes sczesliwa ty jestes poprostu wyrafinowana i
        cwansza bo starsza /// kocham i jestem kochana, choć "drugą" kromkę chleba je
        sie
        > ostrożniej.
        > "Widziały gały co brały", owszem, ale wraz z wiekiem nabywamy doświadczenia i
        > pewne zachowania lub ich brak dokucza nam coraz bardziej. Nie można budowac
        > szczęścia na piasku i złudzeniach jakby to było wspaniale gdyby....
        > Nie mierz wszystkich swoja miarką./ Moja miarka to 37 lat w jednym zauazku 3
        je dzieci i 4ro wnuczat gdybym myslal tak jak ty myslisz moze moje zycie tez
        tak by sie toczylo tylko ze ja miala dostatecznie z mezem sil aby pokonywac i
        dobre i zle dni nie szukalam szczescia u sasiada czy u kolezanki meza nie
        chodzilam po dyskotekach i tak dalej a tylko szanowalam Blogoslawienstwo Boga i
        zlozona przysiege malzenska Nie wiem skąd Ci się wzięło te 85 %,/ a no stad ze
        pracuje w gronoie kobiet i mlodych i starszych i kazdego poniedzialku slychac
        jaki to on byl mily a jaki choiny ach tylko ze zonaty uszy zatykac jak sie
        slucha te wszystkie bolaczki tych wiernych i kochajacych / ale za
        > zdegenerowaną i sfrustrowaną, to chyba sama siebie uważasz, bo takiej goryczy
        to nie gorych a raczej ubolewanie ze tymi winnymi tych rozwodow sa takie jak ty
        ktore na kiwnieciem palcem sikaja po nogach i zapominaja kim sa i gdzie ich
        HONOR/ w
        >
        > poście to juz dawno nie czytałam.
        > Powodzenia Zgorzknialcu.
        • alter50 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 23.05.06, 19:51
          nigdy wina za rozpad związku nie leży po jednej stronie,miło byłoby w każdym
          takim przypadku posłuchac drugiej strony.Zawsze czytam ,czego to on nie robił,a
          powinien ,co robił ,a nie powinien.Nigdy jeszcze nie przeczytałem,rozeszliśmy
          sie bo ja nie robiłam tego,tego nie umiałam ,nie potrafiłam,powinnam a nie
          wiedziałam jak...............................parę razy się pozamieniałem,ale
          nigdy nie odważyłbym sie wieszać psów na moich byłych pieknych,bo zawsze była
          również moja wina,chociaż, niekoniecznie wina,brak doświadczenia,świadomości
          pewnych spraw,lekkośc bytu itd itp
        • fikus28 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 24.05.06, 11:02
          Wiesz co mi się wydaje? Że Ty poprostu zazdrościsz tym wszystkim kobietom że
          miały odwagę powiedzieć dość, a Ty żyłaś i dalej żyjesz najpewniej pod
          pantoflem lub ciężką ręką męża co to bije bo kocha. Zapewne dałaś się wpędzić w
          rolę zapyziałej i zaniedbanej kury domowej która nie potrafi sama myśleć i nie
          ma zdania innego niż mąż. I zazdrościsz najnormalniej w świecie, żałujesz,że
          byłaś tchurzem że nie znalazłaś w sobie siły którą znalazły w sobie kobiety
          piszące na tym forum. Żal mi Ciebie bo pewnie przez to że urdziłaś 3 dzieci
          zaniedbałaś sie i mąż zainteresował się tym amoralnymi zdzirami z pracy. Wyrazy
          mojego głębokiego współczucia. Naprawdę mi Ciebie szkoda.
    • nieznajoma35 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 24.05.06, 12:10
      Jeżeli jestes osoba wierzącą, jak piszesz, to wstyd mi za Ciebie.Nie przyszło
      Ci do głowy, że najwazniejsza jest miłość do innych i przebaczenie...?Tyle w
      Tobie jadu i nienawiści do bliźniego.Ja zostałam opuszczona przez męża dla
      innej.I co, też jestem zdegenerowana?
    • bet66 myszko 24.05.06, 15:19
      zgadzam sie z toba w 100%. Pozdrawiam osobe o podobnych pogladach.
    • zosia.samoosia Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 24.05.06, 19:51
      ze ja takich kobiet nie spotykam :)) na moje szczescie ... mowa oczywiscie o
      tych zdegenerowanych

      myszko czy mozesz mi podac zrodlo skad otrzymalas te dane?
      • organika Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 26.05.06, 01:08
        > myszko czy mozesz mi podac zrodlo skad otrzymalas te dane?

        Wyręczę Myszkę - to źródło to jej chora wyobraźnia.
    • viking2 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 26.05.06, 02:42
      Najpierw uderzylo mnie, skad u myszki_moniki tyle nienawisci do innych kobiet,
      tyle zolci i tyle zadufania w swoje wlasne prawo do sadzenia innych. Potem, po
      przeczytaniu jej postu rzecz stala sie jasna: to fanatyzm religijny znow
      podniosl swoja wykrzywiona nienawiscia twarz...
    • galareta2 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 26.05.06, 15:10
      Nieprawda,że widziały gały co brały! On sie zmienił drastycznie przez te lata
      wiec i ja mam prawo do zmian! Zabiegał, troszczył się, pomagał w domu, dawał
      prezenty ... Kiedy juz w ten sposob "kupił" sobie żonkę i podpisał akt ślubu -
      wycofywał sie powoli ze wszystkich tych oznak milosci. Zapwenił sobie prywatną
      służacą, która w poczuciu odpowiedzialności za rodzine pierze, sprzata, gotuje
      i daje dupy ... Wiec teraz czas, żeby przestała sprzatać, gotować, prac i dawac
      dupy ... OKO za OKO, ZĄB za ZĄB!
      • kasiar74 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 27.05.06, 08:19
        galareto miałam to samo
    • myszka190 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 27.05.06, 08:38
      Nie lepiej być samotną rozwódka która przechodzi od 4 miesięcy przez
      psychoterapie i ma dokładnie gdzieś facetów i sex niz mężatka która juz miała
      wrażenie , że nigdy sie nie usmiechnie płacz z jeje twarzy zchodził tylko na
      czas pracy albo wcale . wiesz co to znaczy 2-3 lata nie mieć więcej niz dobe
      bez placzu , wiesz co to znaczy głębokie wspołuzaleznienie , depresja , ja wiem
      i tez wiem , ze staje na nogi dopiero teraz jak poszłam do specjalistów o pomoc
      a pozatym przy rozdzielczości majatku całą kase zostawilam mężowi a sama
      pracuje w 2 lub 3 pracach zeby zarobić na oplaty, nie oceniaj wszytkich
      rozwódek jednakowo bo to moze kogos zaboleć ,

      Jestem tu czuje sie dobrze i to dla mnie najwazniejsze :-)))))
      • kal.5.6 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 27.05.06, 12:04
        myszka monika to prawdopodobnie facet zostawiony przez kobietę.sfrustrowany
        nieudacznik,który tutaj stara się dowartościować.tyle.
    • edka05 Re: Najpierw pchacie sie do Lozka a potem po roz 29.05.06, 10:01
      myszka_monika napisała:

      > Rozwodki to w 85% kobiety zdegenerowane szukajace kasy

      a jak to niby obliczyłaś? Mogę wiedzieć ?

      > fagasa do zaspokajania potrzeb sexualnych a ty pewnie nie zaspokojona
      jesteś, skoro tak się ciskasz

      widze
      > co sie dzialo i co sie dzieje i nie macie za grosz szacunku jako kobiety
      > moge nawet powiedziec wprost ze wasze zale sa wymyslone a tak naprawde to
      > jestescie jak te stare opony bez protektora
      rozumiem, ze byłas, jesteś i będziesz materacem w kazdym domu

      > Widzialy galy co braly ale latwiej byc rozwodka niz stara panna z dzieckiem
      > prawda? bo wine zwala sie na faceta ze to on temu jest winny

      gały czasami sa zaślepione miłością, a żeby związek trwał trzeba dobrej woli
      obu stron. Rozumiem , że twoje mocherowe spojrzenie na panny z dzieckiem jest
      niereformowalne, ale sa osoby którym to nie przeszkadza. A tak w ogóle to nie
      wiem zumu ma słuzyć ten post? Masz o coś pretensje ? Do kogo?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka