nowe życie po wszystkim

26.05.06, 20:47
postanowiłam że nie będę oglądać sie za siebie.Teraz dopiero słuchy o bujnym
życiu mojego ex dochodzą do mnie I NIE POWIEM żE NIE BOLI ,aczkolwiek przezyję
i to.A Wy jak dawałyscie sobie radę?Podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami.
    • judge_judy Re: nowe życie po wszystkim 26.05.06, 21:03
      najlepiej nie sluchac i nie dawac sie wciagac w rozmowy o ex. Taka moja opinia.
      Czesto ludzie robia taka niedzwiedzia przysluge i przekazuje te informacje,
      ktora oczywiscie, ze beda bolaly. Mysle, ze najlepiej zaprzatac sobie glowe
      swoim zyciem (tym nowym) i nie patrzec w tyl. A jeszcze lepiej - wciagnac sie
      wir zajec, zeby nie bylo czasu nawet glowy sobie zawracac opowiadaniami o ex.
      • gora431 Re: nowe życie po wszystkim 26.05.06, 21:51
        właśnie mam taki zamiar.Chcę zyć swoim życiem .Tylko mamy dzieci i najgorsze
        jest to że syn chciałby być od czasu do czasy z ojcem a ja do tej pory nie
        miałam nic przeciw temu ale teraz nie chciałabym nawet ani słyszeć ani widzieć
        tego faceta,szkoda ze on nie może zapaść się pod ziemię!W poniedziałek idę do
        szpitala i do dzieci wynajmuję niańkę za którą będe oczywiście płacić.Mam
        nadzieję że to też przeżyję!
    • kasiar74 Re: nowe życie po wszystkim 27.05.06, 08:08
      czas zrobi swoje, wiekszosc kobiet z ktorymi rozmaiwam i sa juz kilka lat po
      rozwodzie zwyczajnie olewaja to co on robi bo to juz nie jest w sferze ich
      zainteresowania, trzeba przezyc swoje odcierpiec i bedzie lepiej
Pełna wersja