Czy ola zaczynala swoje zycie pod budka z piwem

28.05.06, 23:26
Jaka to madra i przebiegla szkoda ze rozwodka albo stara panna ktorej nawt
pies nie chcialby osikac
    • myszka_monika Re: Czy ola zaczynala swoje zycie pod budka z piw 28.05.06, 23:40
      myszka_monika napisała:

      > Jaka to madra i przebiegla szkoda ze rozwodka albo stara panna ktorej nawt
      > pies nie chcialby osikac
      Tu jest link zdegenerowana babo poczytaj moze zmadrzejesz zanim zaczniesz
      doradzac innym
      www.mateusz.pl/ksiazki/es-uwk/es-uwk_ii_06.htm
      • ola.x1 Odpowiedz OLI 29.05.06, 08:18
        Przyznam, że dziwię się, że jeszcze ktokolwiek z tobą tu rozmawia.
        Ja na pewno nie zamierzam.
        • ola.x1 Do Beata34 29.05.06, 11:59
          Obawiam się Beata, ze myszki-moniki nie da sie wyleczyć:)) Można tylko z nią
          nie rozmawiać, to przestanie sie ekscytować tym forum i przeżywać wielokrotne
          orgazmy sytuacyjne związane z możliwością bezkarnego opluwaia ekranu. Z reszta
          ja uważam, że to jest facet. Może powinna trafić na jakieś forum pod
          hasłem "muszę wyłądować agresję, bo eksploduję".
      • beata34 Re: Czy ola zaczynala swoje zycie pod budka z piw 29.05.06, 11:01
        Z twoich postów wynika, że to raczej ty spędzasz życie pod budką z piwem. I
        jeszcze sama sobie odpowiadasz. Ale nie martw się, to można zaleczyć - adres:
        Instytut Psychiatrii I Neurologii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja