tataija Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 29.05.06, 00:01 Mam dośc skompliowaną sytuację.. Mam 24 lata, 3,5 letniego synka. jestem żoną mężczyzny.. którego przestałam kochac. Juz jakiś czas temu się rozstaliśmy, kiedy synek mial 1rok. Ja mieszkałam z rodzicami..on poznał nowa dziewczynę, mieszkali razem,ona miała dziecko z poprzedniego związku. PO jakimś czasie zeszliśmy się z mezem, mowił, że nie był szczesliwy w tamtym związku. Zobaczyłam że naprwde się zmienił,że trzeba dać nam szanse.Ale potem sie okazało, że tamta dziewczyna zaszła z nim w ciąże.. zaczeły się problemy,ona chciała koniecznie,aby on był przy niej., a on ani blisko..i pośrodku ja :( nie wiedziałam co robić. Z jednej strony chciałam odejść,a z drugiej patrzyłam na naszego synka, szczęśliwego, ze ma oboje rodziców.. Minęlo prawie 2 lata, a ja nie umiem się pogodzić, ze mój mąż ma dziecko z inna kobietą.NIe utrzymuje z tym dzieckiem kontaktu..ale wydaje mi się, ze tylko na razie. Nie potrafię go już kochac jak dawniej, męćze się, bo chce by mój syn mial pełną rodzinę. CO ROBIC ?? POMOŻCIE... czekać że coś się we mnie zmieni ?? CZY ODEJŚĆ I ZACZAC OD NOWA ?? Odpowiedz Link
ola.x1 Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 29.05.06, 08:45 Bardzo trudna sytuacja. Współczuję ci, ale obawiam się że nikt ci nie doradzi co masz zrobić? Myślę, że powinnaś myśleć nie tylko o synku, ale też o sobie, bo twój synek z pewnością chciałby mieć dwoje rodziców. MAsz racje, że mąż za jakiś czas zacznie utzrymywać kontakty z tym dzieckiem, albo i już je utrzymuje tylko ci o tym nie mówi. nie wiem, czy sobie z tym poradzisz, bo ja na przykład z taką sytuacją, że mój partner utrzymuje kontakty z dzieckiem nie radzę sobie. Jest to przyczyna irracjonalnych awantur i przede wszystkim mojego stresu. I gdyby ktoś mnie zapytał o co mi tak naprawdę chodzi, to do końca nie umiałabym odpowiedzieć. Gdy tutaj pisałm na post "kontakty z ojcem" to większość osób napadło na mnie. Dostało mi się za to, ze głośno powiedziałam co się czuje w sytuacji podobnej do twojej. Oczywiśice można mówić: "najważniejsze jest dobro dziecka", ale w praktyce wiekszość osób myśłi wtedy o swoim dziecku, a nie cudzym, a w szczególności nie o przypadkowym dziecku własnego męża. Uważam, ze ta kobieta chciała go tym dzieckiem zatrzymać i teraz będzie starała się odegrać za to, ze został z tobą, a ona z dwójką dzieci, a wiec jej szanse na wtórnym rynku mocno spadły:) Pewnie będzie chciała, aby on kontaktował się z nią i dzieckiem, bo nie ma przy niej innego faceta. Myślę, że jeśli chcesz żyć z tym mężczyzną, to będziesz musiała zaakceptować fakt, ze on posiada jeszcze jedno dziecko. Pewnie będzie się pojawiał na różnych uroczystościach w domu, czy szkole tego dziecka i łożył na jego utrzymanie. Zastanów się i pomyśl, czy dasz radę z tym żyć? Nie wiem jaką jesteś osobą i jak bardzo cię to boli. Odpowiedz Link
koni42 Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 29.05.06, 12:53 Odejść. Przepraszam, że tak stanowczo, ale takie jest moje zdanie. Uważam, że tylko w takiej sytuacji Twój synek ma szanse na normalne dzieciństwo. Bez Twojego smutku, jego niewyjaśnionych wyjść z domu do innych dzieci itp. Poza tym zastanów się, czy z biegiem czasu zastanawianie się, gdzie i co robi Twój mąż nie przysłoni Ci postrzegania świata. W końcu to jest Twój mąż! Sądzę, że powinniście się rozstać i dać możliwość mężowi kontaktów z małym na neutralnym gruncie. Sądzę, że nie będzie wtedy zazdrosny o te "inne dzieci", a i pewnie tatuś będzie miał dla niego więcej czasu. Tego czasu tylko dla niego. Pomyśl: gorzej by było, gdyby Twój synek był straszy. Dzieci więcej wtedy rozumieją, analizują, mają tendencję do obwiniania się o całą sytuację rodzinną. Moja córeczka ma prawie pięc lat i naprawdę dobrze przyjęła fakt, że się rozstajemy. Wiem, żę mój mąż będzie lepszym ojcem week-endowym niż codziennym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
tataija Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 29.05.06, 13:41 No właśnie..ciężka sytuacja. Mój mąż mnie przekonuje, że nie utrzymuje z tym dzieckiem żadnego kontaktu, że to była wpadka, nic głębszego nie czuł a ni do tej kobiety, a tym bardziej do tego dziecka..Ale czy można mu wierzyć??Czy nie zmieni się to, jak mój maz będzie starszy, albo jak tamto dziecko (teś syn) urośnie i będzie chciało poznać ojca.. Ja dziś wiem, ze nie zniose takiej sytuacji. że nie będe potrafiła tego zaakceptować... Więc chyba najlepiej faktycznie się rozstać.. Z naszym synkiem, niech się kontaktuje, ale ja nie będe musiała żyć na codzień z mezczyzną, który zostawił innej kobiecie cząstkę siebie... Dzięki dziewczyny za wsparcie i wyrozumiałość.. naprawde.. Odpowiedz Link
niemcypl Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 29.05.06, 15:27 sytuacja rzeczywiscie diebelnie trudna. Po raz kolejny stwierdzam jednak, ze mezczyzni i kobiety mysla kompletnie inaczej. Staralbym sie skupic na konkretach, czyli czy wyobrazasz sobie zycie z nim, swoim mezem, spedzanie wolnego czasu i walke z codziennymi trudnosciami. Mniej interesowaloby mnie, czy zostawil czastka siebie u innej kobiety, czy nie. Nie trafia do mnie, dlaczego tak wazne ma byc, czy maz bedzie utrzymywal kontakty z tamtym dzieckiem, czy nie. Czy wylacznosc na uczucie, czy jej brak, ma definiowac, czy to wlasciwy czlowiek dla Ciebie, czy nie ? To jakis slepy zaulek. Jesli nie potrafisz mu przebaczyc, daj mu odejsc. Takie jest moje zdanie. Rozwodnik, 35 lat, 5 letni synek zyje z mama, nowym braciszkiem i drugim tata Odpowiedz Link
ohane Re: do niemcypl 29.05.06, 15:51 kobiety myślą innymi kategoriami szczególnie gdy czują że tracą bezpieczeństwo,a dziecko męza z inną kobietą to klasyczny przypadek Odpowiedz Link
adsa_21 Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 30.05.06, 11:45 tez sie nad tym zastanawialam, ale doszlam do wniosku ze nie ma sensu. predzej czy pozniej dziecko odkryje ze rodzice sie nie kochaja, ze zyja w klamstwie, moze wtedy poczuc sie winne calej sytuacji. A poza tym dzieci rosna, dojrzewaja, kiedy dziecko stanie sie dorosle i wyprowadzi sie z domu co wtedy zrobisz? nadal bedziesz tkwic w chorym zwiazku i plakac nad straconymi latami.. Odpowiedz Link
adsa_21 Re: ZOSTAĆ W MAŁŻEŃSTWIE DLA DZIECKA ?? 30.05.06, 11:45 przeprasza, odpowiedz byla malo na temat..nie doczytalam do konca Twojego postu. Odpowiedz Link