szukam męża, może nie jest jeszcze za późno

29.05.06, 19:22
drogie koleżanki rozwódki
tak sobie przejżałam te wasze posty i stwierdziłam, że nie chcę być taka
rozgoryczona i cyniczna jak większość z was dlatego jeżeli jest na tym forum
jakiś porzadny facet to ja zdecydowanie chcę go poznać :-)
    • herself1 Re: szukam męża, może nie jest jeszcze za późno 29.05.06, 19:36
      Ohane,
      wierzę, że Ci się uda znaleźć,
      aczkolwiek droga, którą wybrałaś nie jest właściwa.
      O ile dobrze czytam i piszę chyba też poprawnie,
      to jest Forum o rozwódkach.
      Wybacz, nie jesteś <rozgoryczona i cyniczna> jak my wszystkie,
      ale masz inną wadę,
      którą z uwagi na wrodzoną kulturę nie wymienię.
      Pomimo to szczęścia Ci życzę.
      HS

      • ohane Re: szukam męża, może nie jest jeszcze za późno 29.05.06, 19:46
        o mam wiele wad herself1, ale to trochę irytujące, te wyolbrzymianie, rozwód
        to nie koniec świata, trzeba zamknąć jeden rozdział i otworzyć następny, po co
        zadręczać siebie i bardzo często własne dzieci, nie bójmy się szukać szczęścia,
      • zosia.samoosia Re: szukam męża, może nie jest jeszcze za późno 29.05.06, 22:05
        wrodzona kultura nie pozwala nawet by wspominac o jakichkolwiek wadach wiec
        chyba pomylilas (es) wrodzona kulture z nabyta, ale moze to nie ma dla Ciebie
        znaczenia ...

        herself: to ze forum jest o rozwodkach nie ma znaczenia, faceci rowniez je
        czytaja, wiec kto wie :))
        • ohane Re: szukam męża, może nie jest jeszcze za późno 29.05.06, 22:18
          dzięki zosia, tu nawet nie chodzi o znalezienie faceta, tylko o to, że nie
          można się zadręczać, po co cały czas wywlekać sprawy, które bolą, czy nie
          lepiej zacząć żyć nowym życiem, czy widzieliście kiedyś forom dla rozwodników,
          którzy cały czas rozpamiętują swoje cierpienia.... ja nie, bo oni tego nie
          robią, po prostu układają sobie życie na nowo, a my cały czs cierpimy, i po co?
          • zosia.samoosia Re: szukam męża, może nie jest jeszcze za późno 30.05.06, 23:27
            nie wizialem forum dla rozwodnikow, poniewaz nie jest w naturze faceta uzalac
            sie nad soba, nie jest tez w jego naturze zywic dozgonna nienawisc, sa
            natomiast: zle pojeta duma, pycha, wybujale ambicje itd. (mozna wiele
            wymieniac) ... facet to dziwne zwierze, ale calkiem przewidywalne :))

            co innego mnie jednak zastanawia, wiele wpisow mozna scharakteryzowac w jeden
            sposob "facet to swinia" ... a mnie jedno zagadnienie ... czy te z pan ktore
            odnalazly szczescie w innym partnerze tez tak uwazaja ... kolejna kwestia, czy
            te z pan ktore uwazaja sie za pokrzywdzone w zwiazku (w co nie watpie czytajac
            te watki) sadzi, ze rozpad ich malzenstwa nastapil tylko na skutek winy
            partnera, a moze dac racje starej prawdzie ze wina lezy po srodku? (prosze o
            racjonalne wywody, kwestie bicia i znecania sie nad partnerka uwazam za
            haniebna ... chcialbym zeby to bylo jasne)
            • ohane Re: szukam męża, może nie jest jeszcze za późno 31.05.06, 12:32
              co do rozpadu to do związku trzeba dojrzeć, jeżeli(zraniona)kobieta, zawsze
              będzie traktować facetów jak świnie, nigdy nie zbuduje dobrej relacji, a już
              wogóle nie rozumiem wypowiedzi typu -już przed ślubem było nie tak, ale
              myślałam, że się zmieni - chyba zapominamy o najważniejszym, jeżeli
              zdecydujemy się z kimś być to powinno się akceptować daną osobę w całości,jak
              coś nam już na początku nie pasuje, to się w to nie angażujmy,tajemnica dobrego
              małżeństwa nie polega na ciągłym zmienianiu partnera, ale na jego pełnej
              akceptacji, takim jaki jest. Wiem,że to nie jest takie proste w
              rzeczywistości,też się rozwiodłam, dlatego, że mój były mąż próbował mnie
              zmieniać.
    • bond.jamesbond1 A pewnie, że faceci to forum czytają 31.05.06, 16:39
      Ale czy wśród nas są jacyś porządni? To zupełnie inna kwestia... ;p
      • ohane Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 16:59
        jesteście po rozwodzie i sprawdzacie co wasze byłe żony o Was wypisują czy tak
        po prostu z ciekawości?
        • zosia.samoosia Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 17:16
          jestem kawalerem, ciekaw jestem co moja "przyszla" zona moze pisac o mnie ;PPP
          • ohane Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 18:27
            a dlaczego zakładasz, że twoja "przyszła" żona będzie pisać na tym forum, już
            planujesz rozwód ;)
            • zosia.samoosia Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 18:30
              licze sie z kazda mozliwoscia :))
              • ohane Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 18:49
                to się nazywa zapobiegliwość, jeszcze nie masz żony a już sprawdzasz co będzie
                o tobie pisała po rozwodzie na tym forum ;)to mi wygląda na obsesje
                • mja-1 Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 19:21
                  Apropos rozgoryczenia i ran rozdrapywania: rozwody bywają różne, jedne
                  usposabiają do ran rozdrapywania a inne nie.Nie ma wątpliwości co do faktu, że
                  lepiej z optymizmem i pogodą ducha witać każdy nowy dzień, złość i żal nikomu i
                  niczemu nie służą,jednak czasem niełatwo jest odkopać te swoje pokłady radości
                  życia i wiary w siebie.Ale trzeba usilnie kopać!!!!!
                  Pomagajcie nam więc dobrzy ludzie wokól nas w tym górniczym znoju;-)))
                  Każda pomoc jest bezcenna: moralna, duchowa, finansowa.
                  Z góry dziekujemy
                  Rozwódki
                  • ohane Re: 31.05.06, 19:42
                    i o to właśnie chodzi, pamiętajcie że łatwiej się idzie przez życie
                    wyprostowanym niż zgarbionym, wiem, że to nie jest takie proste, ale życie ma
                    się tylko jedno i trzeba się starać żeby je w pełni wykorzystać, zamiast
                    marnować, to od nas samych zależy czy potrafimy odnaleźć szczęście
                • zosia.samoosia Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 20:01
                  a to nalezy leczyc? ;P

                  babska sa jednak okropne :))
        • bond.jamesbond1 Re: dlaczego faceci czytają to forum? 31.05.06, 20:10
          Ani to ani to.
          Choć rzeczywiście jestem po rozwodzie.
          Ale w takim miejscu kobiety piszą wiele rzeczy "tak od serca". I to pozwala
          nieco lepiej je zrozumieć.
          Przyznam się, że z mojego męskiego punktu widzenia niektóre z wygłaszanych
          tutaj poglądów brzmi wprost niewiarygodnie. Czasem nawet zabawnie - zwłaszcza
          wtedy, gdy następuje analiza "męskiego punktu widzenia".
Pełna wersja