Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi

30.05.06, 16:16

Mam na oku jedna mila sasiadke ale jest rozwodka i to mnie troche odstrasza
co mi radzicie mile rozwodki dobrze ja mysle czy nie
    • bond.jamesbond1 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 16:23
      Rozwódka jest potencjalnie lepszym materiałem na żonę niż stara panna.
      Pewnie z mężczyznami jest podobnie...
      • myszka190 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 17:04
        Do dzieła tu Ty sie nic nie dowiesz jesli sam nie spróbujesz bo nawet jak
        napiszemy nie lub tak to i tak będzie cie do niej ciagnelo skoro masz ja na
        oku. Jak nie sprubujesz to sam sie nie przekonasz ,a przeciez slubu odrazu nie
        będziecie brali najpierw spotkania a reszta sama sie ulozy .
        Milego polowania i powodzenia , jeżeli ona już zapomniała o byłym to powinno
        być ok jak szuka kogoś
    • myszka_monika Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 17:14
      emeryt2006 napisał:

      >
      > Mam na oku jedna mila sasiadke ale jest rozwodka i to mnie troche odstrasza
      > co mi radzicie mile rozwodki dobrze ja mysle czy nie
      >>>>>>>>>
      Nic lepszego nie mozesz znalesc polecam ci wdowe a rozwodke mozesz tylko pocieszac ten gatunek nie nadaje sie na zone
      • herself1 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 19:56
        > Nic lepszego nie mozesz znalesc polecam ci wdowe a rozwodke mozesz tylko poc
        > ieszac ten gatunek nie nadaje sie na zone

        Osoba, która używa nicka myszka_monika utożsamia dla mnie szczyt hipokryzji i
        zakłamania pod sztandarem chrześcijaństwa. Czasy inkwizycji się skończyły, jak
        sądzę. Używanie słowa <gatunek> na określenie człowieka świadczy wymownie o
        <miłości chrześcijańskiej>, jaką ta osoba przejawia.
        Takiego pokroju persony mogą wyłącznie od drogi do prawdziwej wiary odstraszać.
        Straszny i żenujący obraz degrengolady moralnej.
        Dla jasnośći, jestem rozwódką, ale ślubu kościelnego nigdy nie miałam.
        HS
    • neb6 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 18:02
      Jest napewno bardzo dobrym "materiałem" na życiową partnerkę, ale tylko ta
      która sama z własnej woli odeszła od meża i to ona wniosła pozew do sądu.
      Jeżeli faktycznym powodem rozwodu były zdrady męża, alkoholizm, narkotyki, nie
      szukanie pracy bądź inne trudne do zaakceptowania zachowania męża, to taka
      kobieta jest napewno wartościowa. Tego typu kobiety z reguły są uczciwe wobec
      związku i z bólem rozstaja sie z mężem.
      To samo działa w drugą stronę. Jeżeli facet wniósł sprawe do sądu z przyczyny
      swojej żony bo go np zdradzała ...etc, to taki facet może również okazac sie OK.
      Przyczyna rozwodu moze byc równiez wzajemne wygaśniecie miłości, to wtedy obie
      strony z pewnością mogą spełnic sie w drugim zwiazku.
      Generalnie jednak wiecej rozwódek nadaje sie do drugiego szcześliwego związku
      anizeli rozwodników.....

    • ritta76 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 19:32
      Nie ROZWÓDKA tylko rozwiedziona.....Boże....
    • herself1 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 19:41
      A jakie to ma znaczenie, czy ona jest <rozwódką>, panną czy wdową?
      Ważne, że jest wolna.
      A najważniejsze jest to, co Pan Emeryt do niej czuje i jakim ona jest
      Człowiekiem.
      Ludzie, patrzcie i oceniajcie mądrze Człowieka,jego zachowanie, jego stosunek
      do bliźnich,
      a nie etykietki.
      Wolałabym być do końca życia sama,
      niż gdyby ktoś kierował się takimi przesłankami,jak bycie <rozwódką>
      wybierając mnie za partnerkę.
      Pozdrawiam.
      HS
      • neb6 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 30.05.06, 20:11
        Ma to znaczenie.Zawsze zapala nam się czerwone światełko jeżeli słyszymy , że
        to rozwódka czy rozwodnik. Zaczynamy bardziej tę osobe filtrować , żeby nie
        wpaść z deszczu pod rynnę. Uczucia uczuciami ale rozsądek jak nahbardziej
        wskazany...
        • judge_judy Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 31.05.06, 02:30
          nie zen sie od razu, przeciez mozecie byc ze soba bez slubu. sam fakt, ze
          kobieta jest rozwiedziona, nie znaczy ze "wybrakowana". Jezeli miala jakies
          przejscia z bylym, np. pil i bil ja, na pewno tym bardziej doceni zwiazek gdzie
          nie ma ani picia ani bicia, lub moze byc uczulona nawet na niewinne wybryki z
          alkoholem.
    • henryk151 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 31.05.06, 02:24
      nie jestem rozwodka ,ale doroslym mezczyzna ,jesli ci sie kobieta zpodoba to
      co oznacza rozwodka ,nic ,wazne jakie ma serce ,a ty nieradz sie u innych tylko
      sluchaj tez twego serca bo to ci prawde powie a nie rady ludzi ktorych nie
      znasz.Czesc, bierz sie do sprawy
    • adsa_21 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 31.05.06, 08:17
      jest lepsza od nie - rozwodki, bo jest bardziej doswiadczona.
      • emeryt2006 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 02.06.06, 23:58
        adsa_21 napisała:

        > jest lepsza od nie - rozwodki, bo jest bardziej doswiadczona.

        Zaczynam nabierac odwagi i dziekuje wam mile panie za odpowiedz na moj
        moze smieszny strach Wszystkim Paniom zycze udanych spotkan
        • gora431 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 03.06.06, 02:14
          uważam że na to pytanie powinien odpowiedziec sam ,,emeryt'';ja jestem rozwódką,
          zycie wystawiło mnie jako worek treningowy,długo nabierałam odwagi aż w końcu
          zdecydowałam się- złożyłam pozew -i jestem sama ale nie samotna tak jak byłam w
          małżenstwie!Jeśli nie przeszkadzaja Ci jakieś zasady religijne to uwazam, ze
          decyzję powinieneś podjąć sam! -rozwódka to kobieta doświadczona przez życie i z
          pewnością potrzebuje dużo ciepła, zrozumienia i miłości -jej tż należy się coś
          dobrego od życia!
          • danas74 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 03.06.06, 21:41
            Jasne, że tak!!! Ja jestem tego naljepszym przykładem: jestem doskonałą
            pierwszą żoną mojego drugiego męża!!!:-)))Pozdrawiam
    • ola.x1 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 07.06.06, 14:24
      Absolutnie rozwódka nie może być dobrą żoną!!! Na twoim miejscu poszukłabym po
      pierwsze dziewicy i najlepiej ze wsi w Bieszczadach.
      • screen Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 07.06.06, 22:38
        Poczułam się jak u siebie.
        Spotykałam się z facetem przez 3 lata. W wielkiej tajemnicy przed światem, bo ja
        byłam tą "wybrakowaną" rozwódką. Rozstawaliśmy się z tego powody conajmniej 5
        razy. Zawsze któreś nie wytrzymało, odezwało się i od nowa to samo. On twierdzi,
        że mnie kocha ale otoczenie nie zaakceptuje naszego związku. rozumiem - jego
        matka (o tym juz sie przekonaliśmy na własnej skórze) ale inni??
        Czy my żyjemy w średniowieczu???
        Nie wierzę, że jego znajomi mogliby reagować na nasz związek jak na coś dziwnego.
        Teraz ucze się wierzyć, że to co on czuje to nie miłoś a tylko szczeniackie
        zauroczenie i przyzwyczajenie do wygody.
        Człowieku jesli masz zamiar tak postąpić z kobieta, potraktować ją jak kulę u
        nogi, bo jest rozwódką to nawet nie zaczynaj! Nie krzywdź jej. Ona na to nie
        zasługuje dlatego, że raz jej się nie udało.
        • screen Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 07.06.06, 22:40
          Sorry, że wylałam tu swoje tłamszone w środku od kilku tygodni rozgoryczenie:((
        • herself1 Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 07.06.06, 22:57
          Skreen:-)
          jesteś taka, jaką się czujesz,
          skąd Ci się wzięło sformułowanie <wybrakowana rozwódka>?
          Ucz się wierzyć we własne możliwości.
          :-)
          • screen Re: Czy rozwodka moze byc dobra zona doradzcie mi 08.06.06, 08:24
            Herself
            Użyłąm sformułowania użytego w tym wątku.
            W rzeczywistości przez lata zostało mi uświadomoione, że rozwódka to zjawisko
            nieakceptowalne. Ostatnio mam trudny okres i to wszystko wciąż się nawarstwia,
            wtedy to wszystko wraca i przypominam sobie, że dla niektórych osób niegdy nie
            będę "normalna"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja