Dodaj do ulubionych

mężczyźni boją się rozwódek.

06.06.06, 08:41
Zauważyłam,że wielu facetów, którzy się mną interesują wycofują się na
wiadomość, ze już miałam męża. Czy to jest naprawdę sprawa całkowicie nie do
zaakceptowania? W końcu prawie każdy był przedtem w jakimś związku, chociaż
może nieformalnym.
Mam dopiero 26 lat i chciałabym kogoś poznać, ale po takich reakcjach
zaczynam coraz bardziej wątpić.
Czy też macie takie wrażenie?
Obserwuj wątek
    • galareta2 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 09:46
      Wiesz - wyszłam za rozwodnika, bo wydawało mi się, że właśnie jest bardziej
      odpowiedzialny, doświadczony, ustabilizowany. Po latach okazało się, że jest
      wielkim egoistą, wysysającym powolutku siły ze mnie jak pasożyt. Ale - kiedy
      stanie się tak, że przestaniemy być razem - wiem, że wyjdę znów za
      rozwodnika ...;-) Niestety każdy, kto przeszedł związek i z jakichś powodów go
      zakończył ma doświadczenia, które rzutują na jego widzenie świata. Takie rany
      zostawiają ślady na duszy i ktoś kto tego nie przeszedł, chyba nigdy nie
      zrozumie. Dlatego nie dziw się, że patrzą na Ciebie z rezerwą, ale możesz być
      pewna, że znajdziesz kogoś, kto wypełni Twoje zycie, a Ty będziesz dla niego tą
      najpiekniejszą.
      • fikus28 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 10:17
        Co do mężczyzn rozwodników to jak wadomo kij ma dwa końce. Ja znam i przyjaźnię
        się z czterema panami po rozwodzie i są całkiem sympatyczni, ciepli i mili.
        Mają żonę lub partnerkę i te kobiety raczej są z nimi szczęśliwe. Mają też
        jedną wspólną cechę, to oni się rozwiedli ze swoimi pierwszymi żonami a nie one
        z nimi. Może tu tkwi haczyk. Nie wiem. Słyszałam opinię że jeżeli kobieta
        odchodzi od faceta (rozwodzi się z nim) to znaczy że on nie sprawdził się jako
        mężczyzna w związku. I to stwierdzenie wygłosił mężczyzna, a nie wojująca
        feministka żeby nieliczni panowie obecni na tym forum nie mieli pretensji.
        Poza tym sama spotkałam się z opiniami ( i kobiet i mężczyn) na temat
        rozwodników i rozwódek że jeśli nimi są to znaczy że coś było z nimi nie tak i
        w tym przypadku uważam że pokutują tu niestety stereotypy. Ale pocieszające
        jest to że nie wszyscy tak myślą. Tak więc głowa do góry.
        • asia4x Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 11:36
          a w końcu każdy prawie jest po jakimś nieudanym związku. Tyle,że niekoniecznie
          sformalizowanym. Znam pary, które rozstały się po 7-8 latach bycia razem-to
          (dłużej niż ja byłam z mężem) i ich się nikt nie pyta co z nimi nie tak, bo nie
          było ślubu.A przecież po tak długim związku i mieszkaniu razem, odczucia są
          podobne.
          Co do rozwiedzionych-po pierwsze w mojej grupie wiekowej jest ich bardzo mało.
          Po drugie,jest coś w tym co napisała fikus28. Czytałam, że większość (chyba
          2/3) spraw o rozwód w noszą kobiety, a najczęstszym powodem jest zdrada lub
          alkoholiz męża. Wiadomo,że ci panowie szukając nowej partnerki się do tego nie
          przyznają, więc trzeba się uważnie przyglądać.
          • fikus28 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 13:58
            Poza tym co napisałam wcześniej, panowie którzy unikają rozwódek i na samą
            wieść o tym że kobieta jest rozwiedziona dają nóżkę, są najprawdopodobniej
            niedojżali emocjonalnie. Po pierwsze boją się tego "bagarzu" doświadczeń który
            takoważ kobieta może niestety posiadać, po drugie boją się tego że najczęściej
            to oni musieliby się taką kobietą opiekować a nie ona nimi ( w dzisiejszych
            czasach 60% panów nie szuka żony tylko zastępczej matki)no i po trzecie tego że
            jeżeli taka kobieta raz zdecydowała się na rozwód, to może zrobić to po raz
            drugi jak jej się coś nie spodoba. No i tu tkwi problem. Bo panowie których
            opisałam to niedojżali chłopcy, a nie prawdziwi mężczyźni. I bardzo dobrze że
            uciekają. Gwarantuję że prawdziwy mężczyzna nie ucieknie. Pozdrawiam.
            • zosia.samoosia Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 21:32
              ciekawa teoria ... ze strony mezczyzny moze to wygladac nastepujaco:
              60% kobiet to rozkapryszone i rozhisteryzowane dziewczynki, prosze nie pytac
              skad te dane ;))

              ale powaznie, moim skromnym zdaniem to nie jest kwestia dojrzalosci, raczej jak
              sadze "dziewictwa" emocjonalnego, slowo "malzenstwo" ma w sobie te odrobine
              magii :))
    • ola.x1 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 22:04
      Ja nie zauważyłam, aby mężczyźni bali się rozwiedzionych kobiet. Myślę, że po
      rozwodzie powinno się żyć normalnie, a nie uważać się za napiętnowatnego.
      Myslę, że ci faceci uciekali z innego powodu. Najprawdopodobniej dlatego, że
      byli zdziecinniali i jeszcze nie dorośli do żadnego związku. Nie załamuj się:)
      • myszka190 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 06.06.06, 22:16
        Mężczyźni boja sie rozwódek , a rozwódki boja sie mężczyzn itd itd , by mozna
        bylo spekulować . Nie ma na to reguły , jednym sie udaje w zyciu i małżeństwie
        a drugim nie . My niestety mamy to nieszczęscie , że jestśmy rozwodkami, ale
        szczęście wlasnego zycia możemy wziąśc w własne rece pa pozdrawim szczęśliwe
        rozwódki
    • lunarei Re: mężczyźni boją się rozwódek. 07.06.06, 14:21
      Kurde, szkoda że tak jest, ale muszę sie pod tym podpisać czterema łapami.
      Jeśli nie ucieknie od razu to po roku usłyszę "nie potrafię zapomnieć, że
      miałaś męża. Zawsze będzie w twoim życiu, a ty zawsze będziesz w jego. Nie
      potrafię się tobą dzielić."
      Dodatkowo ostatnio usłyszałam "Masz syna, nie mogę się z toba przespać przez
      to".
      Tak, wiem, muszę byc optymistką i śmiać się z tego. więc się śmieje :DDDDD
    • marzena681 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 24.06.06, 10:53
      Bo men.uwazaja że kobieta rozwódka i jeszcze z dzieckiem to człowiek drugiej
      kategorii lub co najmniej trędowata.wiem to z własnego doswiadczenia.w
      większosci takiego zdania są panowie,którzy w wieku 36-44 gdy sami są jeszcze
      kawalerami.Ale życzę ci powodzenia i sobie również.Rozwódka z dzieckiem.
      • andre57 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 29.06.06, 13:53
        `Osobiste odczucia jednej czy drugiej pani, dotyczą wyłącznie stosunku jakiegoś
        mężczyzny do JEJ osoby a nie wszystkich kobiet. Osobiste odczucie wcale nie
        musi być obiektywnym horyzontem zjawiska.
        Z mojej wiedzy wynika, że mężczyxni szukający partnerki do wtórnego
        związku, przedkładają np. rozwódkę nad wdowę. W przypadku, kiedy ta pierwsza
        zamknęła za soba drwi do przesłości. Jeżeli natomiast na randkach bezustannie
        powraca w rozmowach do swoich poprzednich przeżyć i partnera, to zegnaj Pamelo!
        Własnie wdowy wystraszają ciągłym egzaltowaniem się Drogim Nieobecnym a
        kandydat czuje się jak przyszły dubler a nie partner.Z setek moich zawodowych
        rozmów z osobami rozwiedzionymi i szukającymi nowych związków, lub osób które
        wstąpiły w nowe związki wyłania sie inny obraz niż część pań tu opisuje.
        Generalnie też, z bada psychologów wynika, że drugi związek jest bardziej
        satysfakcjonujący niż pierwszy. Pozdrawiam - również były rozwiedziony.
    • mikaeel Re: mężczyźni boją się rozwódek. 30.06.06, 14:19
      boją się rozwódek? hmm, dziwne, ja właśnie wolałbym się spotykac z rozwódką,
      jakos mam do takich kobiet większe zaufanie...Wiem że juz coś przeszły w życiu,
      dlatego też łatwiej z taką o porozumienie. Powiem szczerzee, ze jeśli jest tu
      jakaś sympatyczna i otwarta rozwódka (wierzę ze wszystkie jestescie takie, no
      może poza jedną, ale ona tu nie bywa ;-) to może sie odezwie, żeby pogadać,
      pomailować? Pozdrawiam M.
    • souls_hunter Re: mężczyźni boją się rozwódek. 18.07.06, 13:28
      Wkrotce bede skladal wniosek o separacje po 15 latach nazwijmy to malzenstwa. Czy "po", dla mnie bedzie mial znaczenie stan cywilny kobiety, jesli zdecyduje sie jakas poznac? Na pewno nie. Czy bedzie mialo znaczenie jaka jest kobieta 100% tak. Mysle ze znaczenie ma to, w jakim wieku sa faceci ktory sie toba interesuja. Mam na mysli wiek emocjomnalny, bo fizyczny ma sie nijak do tego pierwszego. Cierpliwosci, przyjdzie i twoja kolej.
    • ela282 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 19.07.06, 08:42
      A mnie się wydaje, że mężczyźni boją się rozwódek, dlatego że pokutuje jeszcze
      coś takiego jak pogarda dla rozwódek sprzed lat. Polacy to naród katolicki i
      rozwód jako taki jest w wierze zabroniony. W kościele patrzy się na takie osoby
      krzywo, kosciół dla nich praktycznie jest zamknięty. Rozwódka to osoba, która
      wie co to znaczy mężczyzna i stanowi zagrożenie dla innych kobiet. Kiedyś
      rozwód to był naprawdę ostateczność i rozwódkę wytykano palcami, traktowano jak
      osobę wyrzuconą paza margines społeczny. Dziś rozwody dotykają coraz więcej
      małżeństw i staje sie to prawie normalne. Ale zanim będzie całkiem normalnie
      jeszcze trochę musi czasu upłynąć. Ja osobiście podziwiam te kobiety, które
      miały odwagę powiedzieć facetowi żegnaj, aniżeli znosić
      upokorzenia.Pozdrowienia dla tych co nie chciały mężów łobuzów.
      • agash4 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 25.07.06, 17:53
        tacy co uciekaja jak dowiedza, ze maja do czynienia z rozwodka - to dzieci.
        Jeszcze bywa tak, ze nie uciekaja ale to tez dzieci badz "tulipany" - wtedy to
        juz tragedia, ale sa i tacy ktorzy potrafia zdeklasowac bylego meza i ojca
        dziecka swoja dojrzala postawa i poziomem. Sa tacy. Znam. Zycze dziewczyny tego
        szczescia spotkania takiej osoby!
    • giovanna009 Re: mężczyźni boją się rozwódek. 14.06.16, 20:35
      zależy...rozwód to pół biedy.Gorzej jeśli jest (jakw moim przypadku) do kompletu dziecko-to już jest totalna masakra.Natomiast co do rozwódek...znam facetów którzy twierdzą,że lepsza 30 letnia rozwódka niż panna bo przynajmniej wiadomo,ze ktoś ją już chciał...pokrętna logika...generalnie jest ciężko ale trzeba wierzyć :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka