Tutaj proszę artykuły o złości

09.06.06, 07:20
Zostało we mnie dużo żalu,złości za zdradę i podłości exa,jak w sobie to
wyciszyć,jak zamknąc rozdział w swoim życiu.
Chciałam dodać,że zdradzacz nie rezygnuje,napastuje mnie systematycznie
emailami,smsami,faxami z prośbą o rozmowę.
Nie mam o czym z nimrozmawiam,wszystko dla mnie jest jasne i jednoznaczne.
Proszę Was o rady-jak odzyskać spokój,wyciszenie,jak zrozumieć jego wieloletni
romans-przecież mogł odejść.
    • galareta2 Re: Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 08:03
      Nie mam takich doświadczen ale z różnych mało-przyjemnych sytuacji w życiu
      musiałam sie wygrzebac i powiem jedno: czas, czas i jeszcze raz czas. Niestety -
      to on goi rany, jest wrogiem i sprzymierzeńcem jednocześnie. Oczywiście jest
      jeszcze kwestia jak ten czas zapełnisz - bo najlepiej byłoby aktywizacją życia -
      ksiązki, fitnes, basen, wystawy, muzea, spotkania, kino itp, itd. To odwraca
      uwage mózgu od tego, co Cię trapi i szybciej mija ten cholerny czas.
    • 666jola Re: Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 09:15
      Żyj swoim życiem, nie jego. Myśl o sobie. A on niech pisze, niech wysyła sms.
      Na pewno te ataki bardzo bolą i denerwują, ale nie ulegaj, nie odpisuj, nie
      reaguj. Z czasem da sobie spokój kiedy zauważy że nie odpowiadasz, że nie robi
      to na tobie wrażenia. Przecież jest żałosny w tym co robi, dopiero teraz
      zorientował się co stracił!? Pozdrawiam serdecznie
    • naemi Re: Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 09:15
      zal, złość za zdradę to reakcje naturalne, niczego nie wyciszaj, tylko przelej
      do końca tę czarę goryczy.
      Nie odszedł, bo nie chciał odejść. Romans był tylko przygodą.
    • la.loba Re: Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 10:33
      Tak jak napisała Noemi, wszystkie te uczucia są naturale i nie ma co z nimi
      walczyć, zostałaś zdradzona i natrualne jest to, że czujesz złość, rozgoryczenie.
      Z tego co piszesz wnioskuję , że partner radzi sobie jeszcze gorzej od Ciebie(
      sms, tel., fax). Spójrz na to tak - on jest człowiekiem , malym żalosnym ale
      człowiekiem który jeszcze bardziej niż ty się pogubił w życiu. Ty już określiłaś
      się, wiesz , że sprawa jest skończona, a on nie, skoro Cię nagabuje cały czas,
      nie doszedł do porzadku dziennego z tym co się stało. To Ty jesteś ta silniejsza.
      Tak trzymaj:) a wszystko z czasem się wyciszy i uspokoi. Tylko troche
      cierpliwości dla siebie i wlasnych emocji.
      Pozdrawiam
    • jagula5 Re: Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 11:12
      Rozwodziłam się z podobnego powodu co Ty. Od rozstania i
      przyłapania "zbrodnairza" minęły 2 lata, rozwód już orzeczony. I taką radę mogę
      Ci dać po tym wszystkim:
      1. Nie udawaj, że nic się nie stało i nie kryj tego co Cię spotkało. Daj sobie
      czas na przezycie żałoby po małżeństwie.
      2. Tylko czas wygłuszy Twoje emocje: żal, ból, rozgoryczenie, wściekłość.
      Wygłuszy, ale one nie miną zupełnie. Czym szybciej zorganizujesz sobie życie na
      nowo (nowi znajomi, pasje, zajęcia) tym lepiej i łatwiej Ci będzie. A z czasem
      nowy związek pomoże zostawić za sobą przeszłość, zamknąć tamte drzwi na klucz i
      wyrzucić klucz.
      3. Czym szybciej się wyizolujesz od przeszłości tym lepiej. Zajmij się czymś
      nowym, odzyj, rob wszystko czego nie moglas bedac z mezem: czytaj, chodz do
      kina, kosmetyczki, zmien prace, zapisz sie na silownie/aerobik/basen

      3mam kciuki. Wierz, ze bedzie dobrze i wtedy bedzie. Nie rozpamietuj i nie
      wracaj do wspomnien, bo szkoda zycia.
      • kurka_wodna2 Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 13:27
        Kolejnego dupka przyjmę-pierwszy dziś mój usmiech dzisiaj.

        Nic z tego,żadnego dupka do swego życia nie wpuszczę 8)

        Jest mi dobrze,aby tylko zapomnieć te przykrości i uczucie przegranej.
        Przecież nikt do gorszego nie odchodzi-musiała być lepsza dla tego
        przystojnego,wymuskanego ,pachnącego fircyka.Uzyskał wszystkie punkty wg
        amerykańskich badań nad powodzeniem u kobiet.

        Ja sobie świetnie radzę,oprócz upokorzenia. Rozsadza mnie żal,wściekłość za
        stracone lata,kiedy nie dał się złapać ;wiedział czym się to skończy-kopem .

        Znał moje zdanie na ten temat i tylko nieustannie podgadywał,co mogą widzieć
        młode dziewczyny w starszych panach.
        • jagula5 Re: Tutaj proszę artykuły o złości 09.06.06, 22:05
          a wiesz, że ja też kiedyś tak jak Ty przeczytałam tą sygnaturkę będąc w
          podobnym stanie psychicznym i tak mnie rozbawiła swoją prostotą przekazu, jakże
          prawdziwego, że już u mnie zagościła na dobre :)
          ...i moze wlasnie po to, zebyś teraz Ty mogła się uśmiechnąć na jej widok :)

          Będzie lepiej, zobaczysz. Z każdego dołka jest wyjście, po każdej burzy
          wychodzi słońce a Ty jesteś kobietą, więc jak my wszystkie jesteś silna i dasz
          radę :))
          Trzymam kciuki. Pozdrawiam
          Kolejnego dupka do marnowania sobie życia, na posadę stałego faceta przyjmę od
          zaraz :>
          • kurka_wodna2 Tutaj proszę artykuły o złości 10.06.06, 07:45


            8))
Pełna wersja