sarsur
11.06.06, 09:13
Witajcie,
wyszlam za maz bardzo wczesnie majac 19 lat,jestesmy 3 lata po slubie i z
roznych przyczyn,a dokladnie z uwagi na zachowanie meza,dlugo by
pisac,postanowilam wniesc pozew o rozwod.Od kilku miesiecy nie spijmy juz se
soba,niby jestesmy razem,ale osobno.Wczoraj przeprowadzilam powazna rozmowe z
mezem i poinformowalam go o swojej decyzji.Jestem kulturalna osoba i tak tez
chcialam sie rozwiesc.Maz powiedzial,ze w lipcu wroci do swojego kraju i w
tym sek.Czytajac Wasze komentarze wnioskuje,iz tak naprawde mozna poczuc sie
wolna dopiero po kilku m-cach od zlozeniu pozwu.
Co zrobic w takiej sytuacji?jesli zloze pozew o rozwod,a na sprawie
rozwodowej moj maz sie nie pojawi?jesli poinformuje sedzine,iz malzonek
wrocil do swojego kraju,to czy otrzymam rozwod?czy bedzie sie toczylo
miesiacami???