wizyta u adwokata-rady

21.06.06, 13:14
Jutro idę do adwokata-1 wizyta-pod kątem napisania pozwu.OPiszę całą
sytuację.Mam do Was prośbę-doradźcie proszę, na co zwrocic szczególną uwagę,
co podkreślić.Wiem,że nie znacie mojej sytuacji-ale generalnie jest tak jak u
Was-agresja, przemoc psych, ponizanie, lekcewazenie, zrobienie w domu
piekła.Chcę dla św spokoju porozumienie stron i oczywiście syn przy mnie.Jak
wyglada taka wizyta-o co adwokat pyta?Pozdrawiam
    • koni42 Re: wizyta u adwokata-rady 21.06.06, 13:53
      Czyli "standard" dla adwokata. U mnie tak samo, a więc: pyta się czy mieszkacie
      razem, kiedy wszystko się zaczęło, jak to wyglądało, jaki to miało wpływ na
      twoje uczucia i wreszcie na dziecko. No i oczywiście ulubione pytanie: kiedy
      ustało pożycie fizyczne (podobno ważne?!) Przygotowuje pozew i spotykacie się
      następnym razem. Aha ważne: musisz znać adres zamieszkania męża (ten za kilka
      miesięcy), bo przyjdzie do niego polecony z sądu i żeby nie tracić terminu musi
      go odebrać. Ja tak się umówiłam z moją mecenas, że na 2 wizytę przyniosłam 600
      zł na znaczki sądowe (jest szybciej z terminem rozprawy i przede wszystkim nie
      trzeba samemu się włóczyć po sądach). Jeżeli to ty składasz wniosek, to musisz
      przynieść również odpis aktu urodzenia dziecka i swoje zaświadczenie o
      zarobkach. I jeszcze pytanie o wysokość alimentów. Podobno warto w pozwie podać
      wyższą sumę i z niej zejść na rozprawie. (ja podałam 1000 zł, a narazie mąż
      płaci mi 600 zł, bo się tak umówiliśmy. Podejźewam, że zejdę do 800 zł, co i
      tak jest kroplą w morzu tego, co On zarabia, ale niestety niejawnie :( więc nic
      z tego, żeby były wyższe. I tak sądzę, że sobie poradzę. To chyba tyle. Jak mi
      się jeszcze coś przypomni to napiszę.

      P.S. Porządny adwokat bierze kasę tylko za napisanie wniosku, a nie za wizytę.
      • ja-sarenka Re: wizyta u adwokata-rady 21.06.06, 13:56
        jesteś Koni niezastąpiona:)dzięki.I trzymaj kciuki.Czy odpis aktu urodzenia
        dziecka i inne zaświadczenia mam przynieść na 1-szą wizytę?
        • koni42 Re: wizyta u adwokata-rady 21.06.06, 14:52
          Jak chcesz, ale ja dowiedziałam się, że to jest potrzebne przy składaniu
          wniosku, więc przyniosłam na drugie spotkanie. Pamiętaj, że ma być odpis a nie
          kopia xero odpisu aktu urodzenia.
      • chalsia Re: wizyta u adwokata-rady 21.06.06, 17:47
        > P.S. Porządny adwokat bierze kasę tylko za napisanie wniosku, a nie za wizytę.


        tp zalezy na co się umawiacie. Jesli potzrebujesz tylko porady, a nie pisania
        pozwu czy reprezentacji w sadzie - to zapłacisz jednorazowo za poradę.
        Jeśli chcesz by adwokt prowadził całą sprawę, również by był w sądzie - to
        dobry adwokat podaje calą kwotę za reprezentacje w sprawie i tu juz są wliczone
        wszystkie wasze spotkania (bez względu ile), wszystkie pisam które napisze do
        sadu (bez wzgledu ile), wszystkie rozprawy na których bedzie (bez względu ile
        rozpraw), a także w tej kwocie powinien wysyłać pisma, zapewnic znaczki sądowe,
        a nawet odebrac dla Ciebie odpis wyroku z sądu.
        Uwazam, że adwokat, który każe sobie płacic osobno za każde stawiennictwo w
        sadzie - to kiepskie wyjście (no chyba, że sąd daleko - wtedy można sięzgodzić
        na opłacenie kosztów podróży za kązdym razem).
        Chalsia
Pełna wersja