mamba234
22.06.06, 10:26
Witajcie,
może pomożecie mi rozwiązać problem, z którym się od pewnego czasu borykam.
Powodem mojego rozwodu był romans męża z żoną kolegi ...
Jak to zwykle bywa byliśmy ostatnimi, którzy się o tym dowiedzieli.
Syn ( 5 lat ) bardzo przeżył nasze rozstanie. Nie potrafi zrozumieć dlaczego
tatuś zostawił go dla tej pani. Problem polega na tym, że wie doskonale, kto
jest nową wybranką ojca ( na drugi dzień po rozwodzie zabrał małego na
spacerek z nową "ciocią" a poza tym jak już wcześniej wspomniałam jest ona -
NADAL !!! - żoną kolegi i bywało, że spotykaliśmy się często u nas na
grillu ... ). Jednym słowem Mały zna dobrze kochankę i wyrażnie jej nie lubi.
Eksio uważa że ja jestem powodem tej niechęci i "nakręcam" syna przeciwko
niej. Prawda jest taka, że za każdym razem powtarzam synowi, że tatuś nadal
go kocha i czasami jest tak , że rodzice nie mieszkają już razem. Nigdy nie
powiedziałam nic złego na jej temat.
JAk Wy radzicie sobie z sytuacją, kiedy dziecko jawnie okazuje niechęć do
neksi, a eksio uważa, że to my za tym stoimy.
Pozdrawiam
Mamba