alimenty- kto mi podpowie!

01.07.06, 00:32
mój ex złożł apelację - dostał do 3 latach podwyżkę o 40zł.miesięcznie na
dziecko.Smieszne bo ja zastanawiałam się czy nie wniść apelacji bo uważam że
to mała kwota- ale to na marginesie.Ale chodzi mi o całą sprawę- ktoś napewno
to juz przerabiał- jak to jest -mogę odpowiedzieć pisemnie; przygotować
zaświadczenia jakieś inne dokumenty; czy tylko być przygotowaną na sprawę?????
Ja mam bardzo niskie pobory on wykazuje się też niskimi; on formalnie mieszka
z rodzicami-mają dwie emerytury- ja ze swoim ojcem i dwójką dzieci i jedna
emerytura.
Odezwijcie się- mam szansę utrzymać tą podwyzkę czy nie!?
    • agash4 Re: alimenty- kto mi podpowie! 01.07.06, 22:07
      kompletnie nie rozumiem tematu ... Napisz o co chodzi, inaczej ciezko zalapac
    • 123d2 Re: alimenty- kto mi podpowie! 02.07.06, 01:05
      sorki ale byłam mocno zdenerwowana! już tłumaczę!
      w 2003 roku była założyłam sprawę o alimenty dla dwójki dzieci (jesteśmy po
      rozwodzie).Ex płacił regularnie to co sąd przyznał.Teraz w tym roku założyłam o
      podwyzszenie alimentów- przyznano 80 zł podwyżki na dwoje dzieci;poprosiłam o
      uzasadnienie wyroku bo uważałam że za mało podwyższyli- i tam doczytałam się ze
      prowadzę wspólne gospodarstwo z moim ojcem?? (bo ja mieszkam z dziećmi i moim
      ojcem);więc dlatego napisałam o jednej emeryturze(mojego ojca);zastanawiałam się
      czy się nie odwołać bo wydaje mi się że mała ta podwyzka ale mój ex mnie
      zaskoczył i to on się odwołał bo twierdzi że nie stać go żeby płacić 80z więcej.
      Ex mieszka z rodzicami ; więc oboje mają emerytury- skoro sedzina napisała że ja
      mieszkając z moim ojcem -prowadzę z nim wspólne gospodarstwo- to moje
      dochody(ja tez pracuję)plus ojca emerytura dzielona na cztery = średnia na głowę
      napewno jest niższa od średniej na głowę u mojego ex-emerytura ojca+ matki +
      jego zarobki dzielona na trzy!Czy sąd powinien takie argumenty przyjąć prze
      alimentach dla dzieci??????
      A tak w ogóle to chodzi mi o tę sprawę (dopiero będę ją miała-zostawią ta
      podwyżkę 80zł. czy tak jak ex ujął w odwołaniu -zabiorą i zostanę ze starymi
      alimentami)- nie wiem jak mam się do tej rozprawy przygotować.Ex nie interesuje
      się dziecmi; mnie naprawdę nie jest łatwo zwłaszcza że jedno dziecko jest
      trzylatkiem i opiekuje się nim niania; a drugi nastolatek sprawiający czasami
      kłopoty wychowawcze.A przy tym wszyscy często chorujemy.Zaswiadczenia lekarskie
      dot.dzieci były podłączone przy pierwszej sprawie.
      No więc jak myślicie -co mam zrobić żeby tych pieniędzy nie stracić?
      • chalsia Re: alimenty- kto mi podpowie! 02.07.06, 13:25
        powinnaś była apelować, ale z tego co czytamm - nie zrobiłas tego. Twoje szanse
        na obronę tych 80zł są więc niższe, niż gdybyś wniosła apelację. Więcej NIE
        UZYSKASZ w ramach apelacji, ponieważ jej nie złożyłaś.
        Jak dosteniesz wniosek apelacyjny eksa, to możesz na niego odpowiedzieć
        pisemnie, ale nie musisz.
        Chalsia
    • 123d2 Re: alimenty- kto mi podpowie! 02.07.06, 16:51
      dostałam już te apelację; i chodzi mi tylko o to żeby mi zostawili tę podwyżkę
      wcześniej przyznaną.Jak sie do tego przygotować?
      • chalsia Re: alimenty- kto mi podpowie! 02.07.06, 22:03
        szczerze mówiąc - nie masz wpływu. Przedstaw takie wyliczenia jak tu zrobiłas w
        odpowiedzi na pismo apelacyjne eksa. Moze w międzyczasie wyjdzie coś, co
        będziesz mogła wykorzystać.
        Nie ma nic takiego co mogłoby gwarantować Ci wygraną.
        Chalsia
Pełna wersja