agus-ka
20.07.06, 11:43
Sprawa wygląda tak: mam prawomocny wyrok rozwodowy z winy męża. Były
oświadczył na sprawie, że przyznaje się do winy, że małżeństwo rospadło się
przez niego, bo związywał się z innymi kobietami, bo tak faktycznie było.
Mamy wspólne mieszkanie skredytowane przez bank. Eksio obiecał mi, że będzie
spłacał kredyt, bo wie że mnie skrzywdził. Przez dwa lata nie było problemów
ze spłatą, jednak teraz eksio stwierdził, że nie będzie już tego robił. Mnie
zwyczajnie nie stać na utrzymanie i spłatę kredytu. On zarabia 3 razy wiecej
ode mnie. Wiem, że do takiej decyzji nakłoniła go jego obecna kobieta.
Czy mam szansę wysadzić od niego alimenty na mnie? Dodam, że dzieci nie mamy.