alimenty

26.07.06, 11:35
przed chwilą złożyłam pozew o alimenty dla córeczki, jak długo trzeba czekac
na rozprawę, jestem z Rzeszowa.
    • majkel01 Re: alimenty 26.07.06, 12:07
      trudno powiedziec jak jest w Rzeszowie akurat ale powiem tylko ze trafilas na
      okres urlopowy wiec jesli sedzia ktory dostanie sprawe jest na urlopie troche
      sie jeszcze moze przedluzyc.
    • ela74 Re: alimenty 09.08.06, 13:21
      Jeszcze jedno, złożayłam pozew o alimenty z wnioskiem ozabezpieczenie pozwu na
      czas trwania sprawy, czy dostanę jakieś zawiadomienie,iz mój mąż jest
      zobowiązany do alimentów jeszcze przed rozprawą? jak to wygląda?
      • majkel01 Re: alimenty 09.08.06, 13:25
        Sad powinien wydac na posiedzeniu niejawnym postanowienie ktore dorecza obu
        stronom. Tobie powinien dodatkowo doreczyc tytul wykonawczy ktory mozna zaniesc
        do komornika. Postanowienie takie jest natychmiast wykonalne. Wraz z wydaniem
        orzeczenia konczacego sprawe traci moc.
    • ela74 Re: alimenty 15.08.06, 12:55
      Dostałam wczoraj wezwanie na 25 sierpnia w spr. o zabezpieczenia powództwa,
      wiem że mąż również coś dostał. Ponadto mam doręczyć zaświadczenie o dochodach
      z okresu 3 oststnich miesięcy, do złozonego pozwu dołączyłam decyzję o
      otrzymywaniu z urzedu miasta ( mops) kwoty 443 zł miesięcznie, innych nie
      posiadam, więc czy mimo to mam się starać o jakieś dodatkowe zaświadczenia?Czy
      przedstwiając potrzeby dziecka mam wyliczac dokładnie na co ile
      potrzeba?,przedstwiać rachunki utrzymania domu i td.?Mąz pracuje na czarno,
      więc nic do udowodnienia, wiem że fundusz alimentacyjny nie istnieje, więc na
      co moge liczyć jeśli on nie będzie chciał płacić. Jeśli chodzi o komornika to
      nic nie jest zarejestrowane na niego, posiada 4 auta, ale figuruje tylko jako
      współwłaściciel, rodzaj zabezpieczenia z jego strony. Czy z współwłasności
      komornik może cokolwiek ściągać, auta figurują na jego mamę i brata, będe
      bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi, pozdrawiam.
      • majkel01 Re: alimenty 15.08.06, 13:48
        Dostalas wezwanie na normalna rozprawe. Odbedzie sie normalna rozprawa a Sad
        postanowienie wyda na rozprawie zapewne. W przepisach jest istotna niescislosc
        bowiem sad powienien taki wnosek rozpoznac niezwlocznie ale powinny byc
        przesluchane strony a to juz wyklucza niezwlocznosc.

        Sad na rozprawie powinien przesluchac was na okolicznosc sytuacji materialnej.
        NIe musisz dokumentowac wszystkiego bowiem to co zeznasz do protokolu ma moc
        dowodu tym niemniej zrob sobie lepiej kserokopie rachunkow tak by uzupelnic
        material dowodowy. Jesli juz cos w aktach sprawy jest nie musisz skladac tego
        ponownie. Co do wykazania potrzeb dzieci rowniez lepiej przygotowac sobie liste
        wydatkow oraz kserokopie rachunkow. Musisz sie jednak liczyc z tym ze sad na
        rozprawie nie pozwoli ci czytac z kartki. Kserokopie (ale nie przesadzaj z ich
        iloscia) mozesz zlozyc na poczatku przesluchania. Teoretycznie powinnas miec
        ksero dla drugiej strony ale jesli ich nie bedziesz miec nie powinno sie stac
        nic wielkiego, najwyzej sad cie zobowiaze do zlozenia ksera dla drugiej strony
        ale moze tez to darowac.
        To ze maz pracuje dorywczo mozesz zeznac na rozprawie. Sad go z cala pewnoscia
        nie bedzie o to scigal natomiast ty w jakis sposob musisz udowodnic mozliwosci
        finansowe meza.

        Nie znam sie dokladnie na temat zasilkow z pomocy spolecznej ale z tego co sie
        orientuje przysluguje ci po 170 PLN na kazde dziecko. Upewnij sie w MOPS jak to
        z tym jest. NIe wiem jak to jest obecnie bowiem sie to dosc szybko zmienia ale
        kiedys bylo tak ze kwota tego zasilku przyslugiwala bez wzgledu na to czy
        alimenty byly placone czy tez nie. Liczylo sie ile samotny rodzic ma dochodu na
        1 osobe. Teraz przepis ten sie zmienil, jest jakas zaliczka alimentacyjna itd.
        Upewnij sie w MOPS bo nie chce cie wprowadzac w blad. Dopytaj sie czy ten
        zasilek 170 PLN przysluguje ci rowniez wtedy jesli alimenty masz jedynie w
        formie zabezpieczenia. Byc moze potrzebne bedzie zaswiadczenie ze Sadu ze sprawa
        rozwodowa jest w toku. Zaswiadczenie takie powinnas dostac bezplatnie (ale
        niektorzy pobieraja oplaty) w sekretariacie wydzialu, po napisaniu stosownego
        podania. Najpierw upewnij sie jednak w MOPS co ci sie nalezy.
        • piwonia37 Re: alimenty 18.08.06, 06:56
          Wejdz na google wpisz haslo alimenty i tam sobie poszukasz potrzebnych
          informacji.Niedawno wlasnie tam czytalam o nowych przepisach.
          Powodzenia!
    • ela74 Re: alimenty 19.08.06, 13:02
      Poczytałam sobie przepisy odnośnie o co moge się ubiegać w razie braku
      płatności alimentów ze strony ojca, koszmar 170 + 48 zł, pięknie. W związku z
      tym ponawiam pytanie, może ktoś się orientuje czy komornik może ściągać
      naleźność z współwłasności, posiada samochody porejestrowane na matkę i brata i
      wszędzie on figuruje jako współwłaściciel. Jak się wogóle do tego zabrać. W
      rozmowie ze mną straszył mnie że weźmie adwokata itd, czy w ten sposób chcę go
      zmusić do płacenia pięniedzy dla dziecka, nie przyszło do głowy że poprostu nie
      mam z czego utrzymać sama małej, jak jest ciężko.
      • majkel01 Re: alimenty 19.08.06, 17:49
        NIe wiem jak jest teraz ale kiedys owe 170 PLN przyslugiwalo kazdej samotnej
        matce bez wzgledu na to czy maz placil czy tez nie. Decydowalo kryterium dochodowe.
        Komornk zawsze najpierw sciaga z dochodow i innych stalych zrodel. Potem zjamuje
        oszczednosci na kontach a dopiero pozniej przystepuje do egzekucji z rzeczy.
        Egzekucja z rzeczy nie jest prosta sprawa wiec jest to raczej ostatecznosc.
        Chodzi o koszta licytacji itd. Ze wspolwasnosci bylo by jeszcze trudnej
        wyegzekwowac bowiem chodzi o prawa drugiej osoby ktorej przeciez prawa nie moga
        zostac naruszone. Jesli posiadasz dowody na to ze owa wspolwlasnoc jest fikcja
        (ze pieniadze byly meza a dopisani sa na sile inni) mozesz starac sie podwazyc
        taka umowe ale bedzie to raczej trudne. Dobry komornik poradzi sobie z kazdym
        delikwentem. Najpierw zloz tytul do komornika i zobaczysz co ci powie.
        Jesli maz pracuje na czarno zawsze mozesz zglosic to w inspekcji pracy i w ten
        sposob skomplikowac mu troche zycie. Musi przeciez wiedziec ze to pieniadze na
        potrzeby dziecka i jesli sie bedzie od tego uchylal bedzie musial ponosic
        kosekwencje swojego postepowania.
Pełna wersja