Dlaczego decyzja o rozwodzie jest taka trudna...

06.08.06, 23:30
Własnie siedzę przed komputerem i zastanawiam się co dalej.
Cztery miesiące temu mój mąż wyprowadził się na miesiąc z domu twierdząc, że
potrzebuje troche odpocząc. Miesiąc przedłuzył się do teraz, a kiedy próbuję
z nim o tym porozmawiać to twierdzi, że jeszcze nie. Kilka razy złapałam go
na kłamstwie. Wiem, że wcześniej nie było idealnie, zdarzały nam się kłótnie,
ale żasen związek nie jest idealny.
Według tego co mi powiedział mieszka u kolegi, ale przestaje w to wierzyć.
Mamy 2 - letniego synka. Od kilku dni biję się z myslami czy złozyc pozew o
rozwód, bo przecież nie można walczyć jeśli tylko jedna strona okazuje
zinteresowanie.
Poradźcie mi coś bo niewiem co mam zrobić...

    • chalsia Re: Dlaczego decyzja o rozwodzie jest taka trudna 07.08.06, 00:28
      dlaczego decyzja o rozwodzie jest taka trudna?
      - boimy się niewiadomego
      - żal nam dzieci
      - brak nam wiary, że sobie same poradzimy
      - trudno jest się przyznać do porażki życiowej (a czasami nawet do błedu)
      - trudno jest przyjąć na siebie współodpowiedzialność za zaistniałą sytuację
      - boli odzieranie z młodzieńczych ideałów, marzeń
      Chalsia
      • chalsia Re: Dlaczego decyzja o rozwodzie jest taka trudna 07.08.06, 00:29
        aaaaa, wszystko powyższe da się przeżyć :-)))), po jakimś czasie przestaje tak
        boleć. Życie, jak i byka, trza brać za rogi.
        • chalsia Re: Dlaczego decyzja o rozwodzie jest taka trudna 07.08.06, 00:30
          tylko facetów nie za rogi, a za kółko u nosa. Czego nie znoszę, bo to
          manipulacja jest :-))
          -----------
          Są tacy co lubią gady, ja nie.
      • koni42 Re: Dlaczego decyzja o rozwodzie jest taka trudna 09.08.06, 16:25
        Wyjęłaś mi to z ust. Jeżeli otwarcie przyznasz się do tego wszystkiego, to
        będzie łatwiej. Pozdrawiam.
Pełna wersja