delika1
18.08.06, 13:57
w celu sprawdzenia warunków dziecka..jestem już zmęczona wyczekiwaniem (chcę
by nas zastał, więc minimalizuję wyjscia z domu).Nie mam nic do ukrycia, więc
czekam na tę wizytęz utęsknieniem:).Ale niemniej jest to stres.Kurator miał
przyjść w lipcu-i co??Dlaczego tak to się przeciąga.Jak taka wizyta wygląda i
czy może nastąpić np. w niedzielę o 20-tej???