świadek na okoliczność małoletniego..

21.08.06, 12:54
Tak jak w którymś poscie pisał Majkel, w przypadku porozumienia stron-
potrzebny jest 1 swiadek na okolicznośc dziecka.czy kazda ze stron ma po 1-
nym świadku?I na czym polegają zeznania?Bo przecież nie chodzi tu o
wywlekanie brudów rodzinnych.czy świadek ma mówić o tym,że oboje rodzice
dbali o dziecko, ale między dorosłymi nie trybilo?czy staje po stronie 1-go z
Rodziców?Nie wiem czy mam wybrac świadka, który dobrze zna dziecko,i
jest "neutralny", czy takiego zna szczegóły zachowania mojego męża, ale z
dzieckiem miał mniejszy kontakt?
    • chalsia Re: świadek na okoliczność małoletniego.. 21.08.06, 13:08
      wystarczy łącznie jeden świadek. Może to być np. opiekunka. Może o układach
      mniędzy rodzicami nie wiedziec nic, bo nie o to chodzi. Pytania dotyczą
      zwarunków, zdrowia dziecka oraz jego kontaktu/więzi z rodzicami.
      Czyli w Towim przypadku lepszy byłby świadek neutralny a dobrze znający dziecko.
      Chalsia
    • majkel01 Re: świadek na okoliczność małoletniego.. 21.08.06, 17:27
      To naprawde bez znaczenia kim bedzie ten swiadek. Jesli ma byc bez winy i
      dogadacie sie z mezem moze dogadacie sie tez co do osoby swiadka.
      Swiadek ma za zadanie odpowiadac na pytania sadu i stron wiec nie moze stawac po
      zadnej ze stron. Musi mowic jaka jest prawda i tyle.
      Co bedzie mowil swiadek zalezy od sadu ale jesli nie zachodzi potrzeba
      udowodnienia winy sad nie wchodzi az tak gleboko w sprawy malzenskie. Bedzie sie
      pytal z cala pewnoscia o dzieci. Ile maja lat, co robia, czy sa problemy
      wychowawcze itd.
      Co do osob swiadkow to bardzo czesto sa to matki czy tez rodzenstwo ktorejs ze
      stron. Czasem dobra kolezanka.
Pełna wersja