Rozwod na odleglosc.

03.09.06, 00:13
Witam,
Podjelismy decyzje o rozastaniu. Obecnie miezkam z przyszlym eksem w
hiszpanii. czy moge wrocic do polski i sprawe rozwodowa stad prowadzic? czy
lepiej zalatwic wszystko tutaj na miejscu? wina jest po stronie meza
(zdrada), jednak wole rozwiesc sie za ogolna ugoda (wole darowac sobie to
publiczne pranie brudow). co mi radzicie?
    • majkel01 Re: Rozwod na odleglosc. 03.09.06, 01:56
      jesli sie rozwiedziecie w hiszpaniii to i tak bedziesz musiala zalozyc sprawe w
      Polsce o uznanie orzeczenie sadu zagranicznego (wpis 300 PLN+koszty tlumacza).
      Sprawy na odlegosc nie przeprowadzicie bowiem przynajmniej strona powodowa musi
      byc na pierwszej rozprawie. Druga strona wystarczy ze zlozy odpowiedz na pozew i
      zajmie stanowisko oraz ewentualnie zglosi wnioski dowodowe.
      Sprawa w Polsce moze sie dlugo toczyc jesli podasz adresy zagraniczne. W takim
      wypadku dobrze jest ustanowic pelnomocnika do odbierania korespondenjci w kraju.
      Jesli podasz oba adresy z zagranicy wowczas sprawa bedzie w Sadzie Okregowym we
      Warszawie.
Pełna wersja