dzenifer
03.09.06, 00:13
Witam,
Podjelismy decyzje o rozastaniu. Obecnie miezkam z przyszlym eksem w
hiszpanii. czy moge wrocic do polski i sprawe rozwodowa stad prowadzic? czy
lepiej zalatwic wszystko tutaj na miejscu? wina jest po stronie meza
(zdrada), jednak wole rozwiesc sie za ogolna ugoda (wole darowac sobie to
publiczne pranie brudow). co mi radzicie?