Jestem Rozwódką

22.09.06, 12:25
Jak dostane uprawomocnienie wyroku to jestem od dziś rozwódką i zycie toczy
sie dalej
    • delika1 Re: Jestem Rozwódką 22.09.06, 14:21
      gratulacje:)!!!ale opisz Myszko wiecej-o co pytali itd.A co do sprawy
      pojednawczej, to nie ma już takowej, nawet jak masz dziecko.Tylko potrzebny
      jest jeden świadek "na okoliczność dziecka".Nie mam pojęcia o co pytają takiego
      świadka, bo na pewno nie o rodziców..
      mówisz,że mąż kłamał-nie bał się ściemniać?
      • myszka190 Re: Jestem Rozwódką 22.09.06, 15:03
        Mnie pytali o to kiedy ostatni raz nim nim spalam , czy go kocham , czy widze
        szanse na uratowanie małżeństwa, jak to bylo z naszym leczeniem o nieplodnośc ,
        czy mam kogoś nowego , i czy bylam karana czy mielismy jakies inne sprawy w
        sadzie zalozone.
        Jego pytali o to kiedy spalismy ostatni raz, od kiedy mnie nie kocha, od kiedy
        nie prowadzimy wspólnego gospodarstwa domowego, go pyali jeszcze o to zy mnie
        poniżał , czy stosował przemoc wobec mnie , czy mnie wyzywał itd
        A mój eks niczego sie nie bał przyznal sie tylko do tego że raz mnie wyzwł ,
        nie przyzał sie do wyroku że prawo jazdy mu zabrali za 3 promile we krwi, nie
        przyzał sie do niczego tylko robił z siebie ofiare że go nie chce bo nie może
        miec dzieci a ja byłam z nim w ciazy takze to chyba zagralo na jego niekorzyść.
    • ritta76 Re: Jestem Rozwódką 22.09.06, 15:40
      Kobietą rozwiedzioną....Tak chyba lepiej. Tak to fachowo się nazywa.
      Ale mniejsza o to. Gratuluję. Ja byłam nią w grudniu a prawie od miesiąca
      jestem kobietą zamężną :)
      • myszka190 Re: Jestem Rozwódką 22.09.06, 15:50
        Ritta gratuluje jak jestes zadowolona ale nie zazdroszcze bycia mężatka jakos
        nie potrafie sobie wyobrazić żebym mogla sie jeszcze raz wydac za kogoś
        • myszka190 Re: Jestem Rozwódką 22.09.06, 19:51
          jestem rozwódką , która nie umie zyć z samotności ale to trudne , a teraz na
          dzień dzisiejszy to tęsknie fizycznie za facetem a nie chce nic robic tylko z
          pociągu fizycznego do faceta i jak sobie z tym poradzić jakie to trudne ,
          przecież nie będe sypiac z kims kogo nie kocham to nie w moim stylu, buuuuu po
          co faceci istnieją , szkoda że samym na nie wystarczy być na swiecie
          • ritta76 Re: Jestem Rozwódką 24.09.06, 19:34
            Spokojnie, niczym się nie martw. To po prostu jeszcze za świeże w Tobie. Można
            być samym a nie samotnym...sama zobaczysz,że z czasem spojrzysz na to
            inaczej.Ja myślałam podobnie, mało tego, sądziłam że już zawsze będe
            nieszczęśliwa. Ale Ktoś Tam na Górze dał mi drugie życie, bo poznałam naprawde
            fantastycznego faceta i wierz mi wiedziałam ,że wyjdę za niego. Byliśmy sobie
            przeznaczeni i to On powienien być moim pierwszym i jedynym mężem....A że byłam
            głupia,młoda i niedoświadczona to dostałam za swoje.....
            Wiem ,że samej jest cieżko i trudno, tęskni się fizycznie. Znam to. Niestety,
            nie jesteśmy jeszcze samowystarczalne......
    • ania7711 Re: Jestem Rozwódką 24.09.06, 21:42
      Gratuluję Ci i zazdroszczę.Pozew złozyłam w lipcu i wciąż czekam,może się uda w
      tym roku.Miałam podobną sytuację,nieraz oberwałam i to jeszcze przy kimś
      obcym,lubił mnie poniżać.Nigdy więcej takiego zycia,dzień przed 20 rocznicą się
      wyprowadziłam.To najlepsza rzecz jaką zrobiłam,teraz zyję normalnie,bez
      strachu.Pozdrawiam Cię serdecznie!
      • myszka190 Re: Jestem Rozwódką 24.09.06, 23:14
        Pozdrawiam Was dziewczyny, żyjcie normalnie bez strachu tak jak ja teraz , to
        jest super jak tu piszecie że tez prze to samo przechdzicie , ale czy mozna
        jakos zaufać drugiej osobie po takich przejściach , mozna ? jak to zrobić nie
        wiem ? może cos podpowiecie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja