fiabei
18.10.06, 11:12
Powiedzcie mi jak moze wyglądac rozwód w takiej sytuacji:
PO ślubie zamieszkalismy z rodzicami M, urodzilam córkę i po narodzinach Małej
sama sie Nia zajmowałam - M chodził do pracy, wracał, leżął przed tv, szedł
spac, rano praca itd. Matka M ciągle sie wtrącała, a on brał jej stronę.
Wytzrymałam miesiąc - wyprowadziłam sie do rodziców - przez moze 3 miesiące
dostawałam od M 300zł - tyle co na mleko i pieluchy, a sa inne wydatki jesczze
(na dziecko, bo o mnie nawet nie wspominam). M zarabia 600zł - znalazłam
ostatnio oferte dla niego - 4000zł zarobku, ale trzeba dojezdżac 30km, to
stwierdził, ze nie bedzie taki kawał na zadupie dojeżdżał (sorki za
wyrażenie). Sam nie szuka lepszej pracy, nie szuka mieszkania, w którym
moglibysmy razem mieszkac. Przyjezdżał co drugi dzien na 2 godziny... Chyba
wszystko...
czego mogę sie spodziewac?