Kilka pytan

24.11.06, 19:09
Czesc wszystkim,na poczatku chce sie przedstawic mam na imie Ania mam 25 lat
wychowuje prawie 7mioleniego mezczyzne:-)
W tym miesiacu musze złozyc pozew o rozwod,.....długo z tym zwlekałam za
długo,teraz mam kilka problemow...byłabym widzieczna za odpowiedzi na nie.
Sytuacja wyglada nastepujaco,mieszkalismy z mezem w wynajmowanym mieszkaniu
przez administracje i bylismy tam zameldowani na czas nie
okreslony,wymienilismy dowody na npwy adres(wczesniej bylismy zameldowani 130
km od poznania i wymeldowalismy sie stamtad)po podjeciu przeze mnie decyzji o
rozstaniu(ciagłe delegacje meza,zdrady,pijanstwo)wyprowadziłam sie z
dzieckiem do babci,on wynajał kawalerke gdzie indziej,w mieszkaniu mieszka
juz ktos inny.Teraz własnie jest problem bo przypuszczam ze administracja nas
wymeldowała,babcia nie chce mnie zameldowac nawet na czasowo,i nie wiem jak
mam składac wniosek o rozwod...jaki adres podac , boje sie ze jak podam adres
oecny to zostane ukarana za to ze nie zameldowałam sie a przebywam itd...czy
ktos był w podobnej sytuacji??Dziekuje z gory i pozdrawiam
    • majkel01 Re: Kilka pytan 24.11.06, 20:13
      Podczas sprawy o rozwod Sadu nie interesuja inne adresy poza adresem pod ktory
      mozna doreczyc korespondencje stronom. NIe jest wazne czy ktos jest zameldowany
      czy tez nie, wazne zeby podpisal ze odebral wezwanie dla siebie. Podczas sprawy
      o rozwod i (w ogole) Sad nie zajmuje sie tym czy ma ktos meledunek w jakims
      miejscu czy tez nie ma wiec karac nie bedzie bo i nawet nie ma za co. Sadu nawet
      nie interesuje czy jest to adres stalego czy innego zameldowaina cz tylko adres
      pobytu.
      • verona81 Re: Kilka pytan 24.11.06, 20:53
        dziekuje bardzo,a powiedz czy w takim razie na wniosku mam uzyc adresu
        zameldowanie (tego co mam w dowodzie ) a obok do korespondencji??
        Jeszcze mam pytanie czy wniosek o zwolnienie z kosztów sadowych jest równiez
        jezeli rozwód jest za porozumieniem stron?Czy tylko jesli byłoby z orzeczeniem
        o winie i to udowodnionej?
        Pozdrawiam
        • majkel01 Re: Kilka pytan 24.11.06, 21:27
          wystarczy podac adres do korespondencji zeby nie komplikowac podajac kilka
          adresow. Sad ma doreczyc wezwanie na rozprawe i tylko to sie liczy. Jesli
          wskazesz adres pod ktorym ktores z was nie moze odebrac korespondencji to moze
          byc problem.

          Wniosek o zwolnienie mozna skladac niezaleznie od tego czy ma byc z winy czy
          bez. Zeby przyspieszyc sprawe zloz jednoczesnie wypelniony formularz
          oswiadczenia o stanie majatkowym i rodzinnym z tej strony
          www.ms.gov.pl/sprawy_cywilne/sprawy_cywilne.shtml
          Zeby jeszcze bardziej przyspieszyc mozesz wplacic 30 PLN oplaty podstawowej.
          Zgodnie z nowa ustawa o kosztach strona zwolniona od oplaty stalej od pozwu (600
          PLN) obowiazana jest bowiem uiscic 30 PLN tzw. oplaty podstawowej. Mozna to
          uiscic pozniej bowiem Sad powinien ciebie wezwac do uzupelnienia brakow
          formalnych jesli takie wystapia.
          • verona81 Re: Kilka pytan 25.11.06, 09:34
            Dziekuje Ci bardzo za pomoc,niestety link ktory podałes nie działa,ale mniej
            wiecej wiem na czym stoje,jeszcze ostatnie pytanie,chcialabym aby ktos mi ten
            pozew profesjonalnie napisał,znalazłam portal gdzie odpłatnie (50 zł taka sume
            jeszcze moge przeznaczyc)robia prawnicy,czy ktos z takiego czegos skorzystał?
            Pozdrawiam cieplutko i ciesze sie ze tu trafiłam:-)
            • majkel01 Re: Kilka pytan 25.11.06, 10:04
              link dziala na 100%. Jesli nawet by nie dzialal to mozna wejsc na strone
              ministerstwa sprawiedliwosci i dotrzec do tego dokumentu.
              Pozew rownie dobrze mozna napisac samemu bo to naprawde prosta sprawa. Z uslug
              portalu bym nie korzystal bo po pierwsze oplata a po drugie zeby oni ci mogli
              napisac pozew to i tak musisz im opisac cala sytuacje czyli ty im to piszesz,
              oni przepisuja i sciagaja od ciebie 50 zeta.
              A wystarczy tylko poczytac forum (bylo kiedys o tym co napisac w pozwie),
              poszukac w necie wzorow, usiasc i napisac samemu. W razie czego zawsze mozna
              zadac pytanie na forum i bedziesz wiedziala.
              W sadzie sama forma pozwu nie jest wazna, wazne sa tylko jego zadania ale i tak
              co nie napisza ludzie to sad sie dopyta na rozprawie. Jesli jest to rozwod bez
              orzekania o winie wowczas tym bardziej jest to prosta sprawa bowiem nie musisz
              nic wskazywac na okolicznosci winy wiec spora czesc problemu odpada.
              • verona81 Re: Kilka pytan 25.11.06, 10:41
                dziekuje bardzo,sprobuje sie za to wziac jeszcze dzis :-)Pozdrawiam
    • chalsia Re: Kilka pytan 25.11.06, 22:50
      od jakiegoś czasu w Polsce już w ogóle nie ma obowiązku meldunkowego - nie
      byłam z dzieckiem przez wiele miesięcy nigdzie zameldowana.
      Chalsia
    • margol28 Re: Kilka pytan 26.11.06, 00:16
      Wystarczy jak podasz adres do korespondencji zarówno swój jak i małżonka (do
      niego sąd wyśle kopię pozwu). Internet jest bardzo pomocny. Wystarczy wpisać w
      wyszukiwarkę słowo rozwód i znajdziesz wiele wzorów wniosków. Ja tez sama
      napisałam swój. Trzymaj się!
      • verona81 Re: Kilka pytan 26.11.06, 08:25
        Dziekuje Wam dziewczyny wierze ze bedzie dobrze,mniej wiecej ile to moze trwac
        około 3 miesiecy czy dłuzej?
        Pozdrawiam serdecznie
        • majkel01 Re: Kilka pytan 26.11.06, 11:15
          to ile to moze trwac zalezy od Sadu i od osoby sedziego. Sa miejsca gdzie na
          pierwszy termin czeka sie kilka miesiecy a sa takie ze sa wyznaczane na bierzaco
          i pierwszy termin jest niecaly miesiac po zlozeniu pozwu.
          Jesli w sprawie nie bedzie problemu (tzn ustalania winy, sporu o alimenty, sporu
          przy kim ma byc dziecko itd.) sprawa powinna sie zakonczyc na pierwszej rozprawie.

          I nie dziewczyny :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja