verona81
24.11.06, 19:09
Czesc wszystkim,na poczatku chce sie przedstawic mam na imie Ania mam 25 lat
wychowuje prawie 7mioleniego mezczyzne:-)
W tym miesiacu musze złozyc pozew o rozwod,.....długo z tym zwlekałam za
długo,teraz mam kilka problemow...byłabym widzieczna za odpowiedzi na nie.
Sytuacja wyglada nastepujaco,mieszkalismy z mezem w wynajmowanym mieszkaniu
przez administracje i bylismy tam zameldowani na czas nie
okreslony,wymienilismy dowody na npwy adres(wczesniej bylismy zameldowani 130
km od poznania i wymeldowalismy sie stamtad)po podjeciu przeze mnie decyzji o
rozstaniu(ciagłe delegacje meza,zdrady,pijanstwo)wyprowadziłam sie z
dzieckiem do babci,on wynajał kawalerke gdzie indziej,w mieszkaniu mieszka
juz ktos inny.Teraz własnie jest problem bo przypuszczam ze administracja nas
wymeldowała,babcia nie chce mnie zameldowac nawet na czasowo,i nie wiem jak
mam składac wniosek o rozwod...jaki adres podac , boje sie ze jak podam adres
oecny to zostane ukarana za to ze nie zameldowałam sie a przebywam itd...czy
ktos był w podobnej sytuacji??Dziekuje z gory i pozdrawiam