forma zapisu kontaktow w wyroku

06.12.06, 10:26
Mam pytanko-własnie jak w temacie.Na ile konkretny jest zapis kontaktów ojca
z dzieckiem?Czy jest możliwośc zapisu np:1-szy i 3-ci weekend w miesiącu + 1
dzień w tygodniu ustalony z tygodniowym wyprzedzeniem? Czy jedynie: dwa
weekendy w miesiącu + 1 dzień w tygodniu.
Interesuje mnie ta 1-sza forma-dookreślona, gdyż wtedy łatwiej jest
egzekwować ewentualne niestosowanie się ojca do ustalen, czego się oczywiście
obawiam...
pozdrawiam
d1
    • chalsia Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 06.12.06, 12:26
      kazda forma jest możliwa, ta szczegółowa też (a nawet jeszcze bardziej) - tylko
      trzeba sądowi umotywować czemu ma być tak dokładnie, jesli będzie proponował
      ogólniejszy zapis.
      Chalsia
    • majkel01 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 06.12.06, 17:54
      forma zapisu moze zalezec od tego do jakiego konsensusu uda sie dojsc stronom.
      Sad zawsze woli okreslic kontakty dokladnie (czyli ze wskazaniem konretnych dni
      np. pierwsza i druga sobota miesiaca zamiast dwie soboty w miesiacu), chodzi
      poprostu o to ze to co jest we wyroku ma moc prawa i w razie czego moze zostac
      nadana mu klauzula wykonalnosci w celu prawidlowego egzekwowania orzeczenia.
      Trudno jednak egzekwowac cos co nie jest okreslone dokladnie. Bowiem w takiej
      sytuacji zawsze druga strona mogla by powiedziec ze owszem 2 soboty ale nie dzis
      tylko za tydzien np. Watpie wiec rowniez w to ze Sad napisal by w orzeczeniu
      "jeden dzien w tygodniu ustalony z wyprzedzeniem" bowiem rowniez trudne bylo by
      to do wyegzekwowania.
      Sposob w jaki zostanie to napisane zalezy tez od osoby sedziego. Niektorzy pisza
      poprostu .... bedzie mial prawo do.... w poniedzialek i czwartek w godz. od
      16.00 do 19.00" itd. a niektorzy pisza ze ...bedzie zabieral dziecko z miejsca
      zamieskzania matki o godz. 16.00 i odwozil dziecko do matki o godz. 19.00...
      czyli z dokladnym okresleniem ze o tej godzinie dziecko ma byc "wydane" ojcu i o
      tej ma wrocic z powrotem do matki. W najdziwniejszym wyroku z ustaleniem
      kontatkow z jakim sie spotkalem bylo nawet ustalone o ktorej godzinie ojciec
      moze zabrac dziecko do siebie na miesiac wakacji i o ktorej godzinie dziecko ma
      wrocic z tych wakacji do matki. Roznie to wiec bywa.
      • mirsz Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 07.12.06, 12:18
        To oczywiście idiotyczne... Ostatnio wyraziłem się w sądzie łagodniej:
        "komiczne" i sędzia zwrócił mi uwagę... Właśnie walczę o zmianę kontaktów z
        10-letnim synem (środa 15-16, sobota 11-13, a ja mieszkam ponad 100 km od
        niego). Chcę: jeden weekend w miesiącu, jedne święta i połowę ferii i wakacji
        letnich. Sąd pyta: lipiec, czy sierpień? Ja na to, że przecież to może zależeć
        od planów urlopowych pracodawcy... Istotne jest, by matka nie czyniła
        przeszkód... W piatek od 15, "zwrot" syna w niedzielę, o której? Chcę o 20, jako
        najpóźniejszą godzinę, a ona, że to za późno, bo lekcje... Ja: to ostateczna
        godzina, lekcje odrobimy u mnie... Paranoja!!!
        Niestety - matka robi wszystko, by zadać mi ból, nie bacząc na syna, który chce
        tego, co ja. Od 2 miesięcy udaje nam się być trochę dłużej, obaj jesteśmy
        szczęśliwi, choć... spiskujemy!!! Tak - jedziemy do mnie bez jej zgody, chłopak
        jest w siódmym niebie. Pojutrze powtórka, właśnie zapytałem, czy chce tego, a on
        aż zapiszczał... Długo nie mogłem sie na to zdecydować, ale ona sama zmusiła
        mnie do tej konsopiracji i - niestety - zlego przykładu dla syna. Ale - jak mam
        wpływać na jego wychowanie, rozwój, jak poznać jego potrzeby, zainteresowania
        (lub je kształtować), siedząc z nim w kawiarni lub pizzerii, bo na tyle
        starczało nam czasu?
        Ironia losu - ja walczę, a były mąż mojej partnerki przez trzy miesiące pobytu
        tutaj ich 23-letniego syna studenta ani razu nie zadzwonił do niego, nie
        zainteresował się nauką, potrzebami...
        Apeluję do matek - nie brońcie dzieciom kontaktów po rozstaniu! A do ojców - by
        ich nie zaniedbywali!
        Piszesz: trudno jest egzekwować... Pytam: czy jest taka potrzeba? Jest lekarstwo
        (przykład w dzisiejszej GW) - dziecko na przemian u rodziców. Albo tak: matka
        utrudnia normalne kontakty? To powierzamy je ojcu (jeśli chce, oczywiście).
        Ostatnio powiedziałem: odwróć sytuację, postaw się na moim miejscu, czy
        wystarczą ci 2 godziny? A ona: ale to ja mam dziecko... Tak, ona "ma" - jak
        przedmiot, służący tylko do zaspokajania chorych ambicji. Bo syn jest uroczy,
        zdrowy, mądry. Gdyby odwrotnie, daję głowę, że chętnie by go oddała...
        Pozdrawiam, wszystkiego dobrego,
        • delika1 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 07.12.06, 14:10
          ojej, czy Ty jesteś moim eks..brrr.Granie dzieckiem, manipulacja.Wiadomo,że
          dziecko można łatwo "nastawić", zmanipulować, urobić itd.Mój eks np ciagle wozi
          syna do Jego kolegi, który jest uzależniony od kompa, więc siedzą non stop przy
          grach-koszmarkach (syn budził się w nocy po tych wizytach, bo maż przywoził go
          do mnie po 20-tej)i taki to "kontakt".A syn pewnie-uwielbia tam jeździć
          odpowiednio nastawiony, podjudzony.Ale uwielbia równiez spędzać czas ze mna.

          Eks wymuszał,żądał kontaktu "na gwizdek"- robił awantury, straszył groził-przy
          dziecku. Oczywiście, w syt kiedy "nie miał czasu", bo sobie wyjechał na ryby,
          na grzyby, czy imprezował, miał syna "gdzieś".Takie chwilowe fanaberie.
          Eks decydował, on ządał bezwzględnego posłuszeństwa.

          Konkretne terminy są potrzebne OBOJGU RODZICOM-ZEBY OBOJE USTALILI priorytety,
          zaplanowali i przede wszystkim by syn wiedział z wyprzedzeniem (ma zajęcia
          rozne, kontaktuje się z kolegami itd..).Oboje powinni sie stosować to tych
          terminów.Ja sobie nie wyobrażam jak można odebrać dziecko ze szkoły bez zgody 2-
          go rodzica i konspirowac z dzieckiem.Takiemu chlopcu pewnie "w to graj", ale
          rodzice jednak powinni być DOROŚLI.
          Bardzo wspołczuję twojej zonie.
          • delika1 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 07.12.06, 14:13
            opieka naprzemienna to zdaniem psychologów najgorsza forma opieki-bardzo
            szkodliwa dla dziecka i bardzo egoistyczna.Koszmar dla poczucia bezpieczeństwa
            dziecka i poczucia przynależnosci, własnego kata, swojego miejsca.Nie stosowana
            własciwie.
            • chalsia Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 07.12.06, 16:46

              > dziecka i poczucia przynależnosci, własnego kata, swojego miejsca.Nie
              stosowana
              >
              > własciwie.

              w Polsce.
              a np. w Szwecji natomiast jest standardem.

              Chalsia
              ______
              Są tacy co lubią gady, ja nie.
              • czekolada72 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 08.12.06, 10:37
                A jezeli rodzice mieszkaja w odleglosci kilkuset km - to dziecko tez tak fruwa
                tam i nazad??
                • delika1 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 08.12.06, 10:48
                  o..cześc czekoladka:)tu tez jesteś:)?strasznie mnie zbulwersował ten post.choc
                  moze we wszystkich widzę mojego eks:(
                  • czekolada72 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 08.12.06, 13:26
                    powoli juz tu >>nie jestem<< - emocje opadaja, dziecie dorasta, inne problemy
                    sie mnoza ; jak tu czesto zagladalam - to F bylo raczej mocno zaspane ;)
                • chalsia Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 08.12.06, 22:34
                  aby można było zastosować opieke naprzemienną musi być spełnionych kilka
                  warunków, jednym z nich jest taka bliskość miejsc zamieszkania rodziców by
                  dziecko mogło chodzić do tej samej szkoły/przedszkola bez względu na to, z
                  którym z rodziców akurat przebywa.
                  Chalsia
                  • czekolada72 Re: forma zapisu kontaktow w wyroku 09.12.06, 11:19
                    Dzieki za info :)
                    No to jednak w realnych warunkach malo jest takich okazji = mało jest
                    rozstanych małzenstw, ktore mieszkaja tak blisko siebie = w ramach jednego
                    okregu szkolnego czy przedszkolnego.

                    Moje osobiste zdanie zas jest takie, ze absolutnie taki system nie dziala na
                    korzysc stabilizacji, nawet minimalnej, ale jednak, dziecka.
Pełna wersja