Unieważnienie małżeństwa w SM

10.02.07, 21:09
Dostalam wlasnie powiadomienie z Sadu Metropolitalnego o przyjęciu skargi o niewaznosc malzenstwa.Dodam ze skarge zlozyl maz. Zastanawiam sie teraz czy uczesniczyc w tym procesie czy dac sobie spokoj...
Podobno proces moze sie odbyc bez uczestnictwa osoby pozwanej.
Nie bede tylko znala tresci zeznan meza i swiadkow. Mam pytanie czy bede powiadomiona o orzeczeniu Sadu?
    • michal_powolny1 Re: Unieważnienie małżeństwa w SM 11.02.07, 02:44
      Jeżeli twój eks jest na poziomie możesz sobie odpuścić. Jeżeli zaś nie nie
      radzę sobie sprawy lekceważyć. Po pierwsze-może miotać jakieś dziwne
      oskarżenia, po drugie-owe protokoły może sobie bezkarnie rozsłyłać gdzie
      popadnie.Uczestniczysz-masz możliwość poblokowania jego radosnej "twórzości".
      • kim5 Re: Unieważnienie małżeństwa w SM 14.02.07, 12:34
        Mój ex był na poziomie (w miarę) do momentu złożenia pozwu - sładał on. Nie
        powiem Ci, co masz zrobić, ale powiem tyle: gdybym mogła cofnąć czas, nie
        angażowałabym się w to. Za bardzo mnie to bolało. Jeśli chcesz - pisz na priv
        albo GG 8240377.
    • anula_p75 Re: Unieważnienie małżeństwa w SM 17.02.07, 03:43
      czecs
      sluchaj arka da Twojego dobra powinnas wziasc w tym aktywny udzal niestety
      dlatego, ze nasi ex sa na poziomie tylko w teorii (moze sie myle ale nie mam
      pozytywnych wspomnien) i tak jak ci juz napisano "moze miotac" jakies zalosne
      pomowienia nawet nie zgodne z prawda, tak wiec dla wlasnego dobra, to nic
      strasznego
      • mami_3 Re: Unieważnienie małżeństwa w SM 17.02.07, 09:29
        Niestety potwierdzam moj tez byl na poziomie do pewnego momentu :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja