Rozwod z alimentami w jednym.

05.04.07, 10:35
Proszę poradźcie mi. Chce zlożyć wniosek rozwodowy wraz z alimentami. Ale nie
wiem jak to zrobić. Tzn. napisałam to w pozwie ale nie wiem czy powinnam
zamieścić również to co wiem o jego dochodach? Wiem, że musze dołączyć
załącznik, w którym napiszę swoje wydatki ale nie wiem czy moge to napisać w
domu (jeżeli tak to jak to powinno wyglądac?) czy dopiero wypełnić w biurze
podawczym (tak zrobiła moja kolezanka)? Co mogę zamieścić w wydatkach? Opłaty
za przedszkole, dojazdy autobusami miejskimi moje i córki, czynsz, prąd, jej
ubezpieczenie. Podobno mogę rownież dopisać wydatki na moje studia - czesne
(jak to zapisać skoro nie płacę miesięcznie tylko semestralnie?) i dojazdy do
uczelni (jeżdzę 600km). A co z rachunkiem za telefon? Ktoś mi powiedział, że
komórka to luksus i nie mogę tego zapisać. Nie mieliśmy stacjonarnego bo nie
opłacało nam się ponieważ mąż ma służbowy telefon.
Dużo tego ale jestem w ferworze załatwiania tego i chcę mieć to z głowy. Mąż
twierdzi, że będzie płacił za przedszkole i jej ubezpieczenie. Ale ja nie
poradze sobie jeżeli resztę będe musiała płacić sama. On bardzo kocha córkę
ale nie wiem czy mnie nie wystawi do wiatru jak będzie sam pozew i możliwe,
że zapłaci za przedszkole i ubezpieczenie i więcej nic nie zobaczę. A z
drugiej strony jak dostanę mniej niż prosze w pozwie to też będę miała
kłopot. A z trzeciej strony on ma dwa udokumentowane źródła dochodów, o
nieudokumentowanych nie wspomnę. Trzynastki, premie, podwyżki - jeżeli nie
będę miała na piśmie to jak wyegzekwuję coś od niego? A z czwartej strony -
jeżeli będzie płacił dobrowolnie na konto to jak mogę to sprawdzić czy
faktycznie płaci tyle procent ile ma zasądzone? O matko dużo tego, wiem, że
wybiegam naprzód ale to dla mnie wszystko bardzo trudne. Potrafię oszczędzać
ale boję się o to wszystko.
Dla wyjaśnienia - nie idziemy na noże ale nie ufam mu po prostu.
Nie sądziłam, że kiedykolwiek będe w takiej sytuacji... to takie trudne...
jakbym była heterą co chce go skrzywdzić, a ja chcę tylko zadbać o małą i o
to, żebym nie musiała prosić o wszystko...a jedyne o czym marzyłam to
rodzina...
    • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 05.04.07, 13:18
      porada u prawnika kosztuje 80 - 100 zł i wobec faktu rozwodu, orzekania o winie
      lub nie orzekania, potencjalnego podziału majątku oraz alimentów warto te
      pieniadze wysupłać by wszystko Ci wyłożono jak kawę na ławę.
      Chalsia
    • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 05.04.07, 19:00
      Skladasz pozew a nie wniosek, alimenty na dziecko to czesc skladowa wyroku o
      rozwod wiec musisz okreslic ich wysokosc. Pisma jak najbardziej mozesz
      przygotowac w domu, na biurze podawczym sie je tylko sklada. Zreszta z reguly
      panie z biura podawczego nie sa rozeznane w konretnych zagdnieniach procesowych
      wiec na ich pomoc bym nie liczyl.
      Wysokosc alimentow zalezy od usprawiedliwionych potrzeb maloletniego i
      mozliwosci zarobkowych zobowiazanego. Przygotowywujac pozew odnosnie alimentoiw
      dobrze jest wykazac jak najewyzsze wydatki, byle tylko nie przegiac za bardzo.
      warto zazadac tez wyzszej kwoty zeby bylo z czego pozniej na rozprawie odpuscic
      chociaz wiadomo ze najlepiej jest ustalic wspolnie wysokosc alimentow tak by
      przed sadem niepotrzebnie sie juz nie spierac. NIe ma zadnej listy z wydatkami
      niezbednymi a tymi ktore takimi nie sa. Indywidualnie rozpatruje to Sad wiec np
      wydatek na komorke jeden Sad moze uznac za zbyteczny a drugi moze uznac ze
      usprawiedliwiony. Warto pamietac ze wysokosc alimentow nie jest wynikiem
      arytmetycznych wyliczanek. Sad kieruje sie tutaj swobodna ocena.
      Jesli maz ma jakies zrodla nieudokumentowane mozesz na dowod przedstawic np
      wyciagi z konta. Jesli kwoty te przechodzily przez konto sa na nim
      wyszczegolnione. Wykazujac calosc dochodow meza uprawdopodobnisz ze mozliwosci
      zarobkowe jego sa znacze co przelozyc sie powinno na wyzsze alimenty. Jesli
      dochody sa nieregularne dowodem na wysokosc alimentow moze byc np. rozliczenie
      roczne PIT. Najlepiej zazadac alimentow kwotowych bowiem Sady niechetnie
      ustalaja procentowe, chociaz jest taka mozliwosc chociaz bylo o to zamieszanie w
      Sadzie Najwyzszym.
      Wbrew pozorom tego typu sprawy nie naleza do trudnych.
      • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 09.04.07, 14:51
        Mam pytanie.
        Jeżeli mój mąż dobrowolnie płaci mi jakąś kwotę alimentów na dziecko , o czym
        chcę napisac w pozwie , to muszę jeszcze dołączać zaświadczenie o zarobkach?
        Czy w sytuacji obopólnej zgody co do kwoty alimentów wystarczą nasze ustne
        oświadczenia?
        • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 09.04.07, 18:47
          w przypadku kiedy zgoda stron co do alimentow jest obopolna powinny wystarczyc
          ustne oswiadczenia. W przypadku kiedy pozwany uznaje powodztwo (a taka sytuacja
          zachodzi w tym przypadku w zakresie alimentow) Sad nie musi przeprowadzac
          postepowania dowodowego. Sad w takim przypadku i tak nie moze zasadzic nic ponad
          zadanie pozwu, jak rowniez mniej niz zgadza sie placic strona pozwana. Zatem
          powinny wystarczyc ustne zeznania stron w tym zakresie przynajmniej, ale wiadomo
          ze czasami Sady podchodza do niektorych spraw zbyt rygorystycznie.
          • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 09.04.07, 19:22
            Wiedziałam , ze mogę na Ciebie liczyć Majkel! Dziękuję :)
            Czy mam rozumieć , że w przypadku , gdy sędzia będzie wymagał zaświadczenia ,
            to zostanę o tym poinformowana przed sprawą?
            Zależy mi , żeby skończyło się na jednej sprawie.
            • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 09.04.07, 21:19
              no ale zaświadczenie o zarobkach jest potrzebne nie tylko z powodu ewentualnego
              ustalania wysokości alimentów przez sąd. Może być także potrzebne by sąd
              wyznaczył koszty sądowe postępowania rozwodowego (chyba, że się przepisy
              zmieniły co do tego).
              Sąd powinien powiadomić listownie przed rozprawą.
              Chalsia
              • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 10.04.07, 00:25
                Od zeszłego roku jest opłata stała w wysokosci 600 PLN. Nie ustala się juz
                kosztów w zależności od zarobków.
                • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 10.04.07, 12:47
                  cholera, za wczesnie się rozwiodłam i trzeba było słono za to zapłacić. A
                  trzeba było poczekać do 2006 ;-))))
                  Chalsia
                  • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 11.04.07, 07:30
                    A ja muszę się spieszyć , bo teraz kombinują z jakimiś obowiązkowymi mediacjami
                    i coś tam jeszcze , żeby utrudnić.... wrrrrr....
                    • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 11.04.07, 08:03
                      Mam nadzieję, że nie będą one przydzielane "z urzędu" każdemu bo czasem może to
                      przyspożyć dodatkowych cierpień. Ale sam pomysł nie jest zły - myślę, że czasem
                      może to pomóc - szkoda, że ludzie nie chcą chodzić na takie mediacje zanim
                      trafią do sadu...
                      • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 11.04.07, 15:58
                        Właśnie chcodzi o to , że są plany żeby mediacje były OBOWIĄZKOWE tam , gdzie
                        są małoletnie dzieci.
                        Dla mnie to zły pomysł.
                        No i trzeba będzie za to oczywiście dodatkowo obowiązkowo zapłacić :(
                        • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 11.04.07, 18:14
                          popieram, obowiazkowe mediacje to zly pomysl, przynajmniej jesli spogladac na to
                          od strony proceduralnej (wydluzenie postepowania, zwiekszenie zaleglosci co w
                          niektorych przypadkach grozi wrecz katastrofa). Ciagle mowi sie o za dlugich
                          postepowaniach sadowych a teraz chce sie je jeszcze przedluzyc. W dodatku czesto
                          (bo w wiekszych Sadach jest podzial pod tym wzgledem) rozwody orzeka ten sam Sad
                          ktory orzeka w roznego rodzaju sprawach cywilnych. Przedluzenie procedur w tych
                          sprawach wydluzy postepowania w tamtych. Zly pomysl, ale spieszyc sie nie ma co,
                          narazie pomysl ten sie jeszcze nie zmaterializowal i pozostaje narazie jako projekt.
                          • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 11.04.07, 21:21
                            Coś mi tu pachnie prawnikiem :))
                            • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 11.04.07, 21:35
                              ... no i chyba dobrze pachnie... z tego co forumowe plotki niosą... :)))
                              • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 12.04.07, 17:08
                                jak to sie mowi, w kazdej plotce jest troche prawdy.... wiec troche i w tej
                                plotce jest prawdy ale ogolnie nie :P
                                • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 12.04.07, 18:06
                                  A jaka część? :) ja nie plotkuję tylko węsze ;-)
                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 12.04.07, 19:55
                                    bardzo mala :P :))
                                    • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 16.04.07, 07:57
                                      Skąd więc tak duża wiedza w tym temacie? I tak wielka chęć pomagania?
                                      • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 16.04.07, 19:09
                                        jasminowo napisała:

                                        > Skąd więc tak duża wiedza w tym temacie?

                                        z praktyki

                                        I tak wielka chęć pomagania?

                                        trudne pytanie :) moze ja jakis malo normalny jestem ? ;)))
                                        • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 16.04.07, 23:39
                                          majkel01 napisał:


                                          >
                                          > z praktyki
                                          - a skąd taka praktyka? Skoroś nie prawnikiem?
                                          >
                                          >
                                          > trudne pytanie :) moze ja jakis malo normalny jestem ? ;)))
                                          - super. Ja bardzo lubię takich ludzi :))) normalność jest okropna
                                          >
                                          • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 17.04.07, 18:40
                                            > - a skąd taka praktyka? Skoroś nie prawnikiem?

                                            zeby sie ktos mogl rozwodzic musi nad tym pracowac ktos ;)

                                            > - super. Ja bardzo lubię takich ludzi :))) normalność jest okropna

                                            a najfajniejsze jest to ze normalnosc jest trudna do zdefiniowania :)
                                            • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 17.04.07, 20:57
                                              majkel01 napisał:


                                              > zeby sie ktos mogl rozwodzic musi nad tym pracowac ktos ;)
                                              - a więc te wszystkie rozwody to Twoja wina? :) siedzisz i nocami nad nimi
                                              pracujesz? :))

                                              > a najfajniejsze jest to ze normalnosc jest trudna do zdefiniowania :)
                                              - a najfajniejsze, że jak przeczytałam co napisałam to się załamałam moją
                                              błyskotliwą wypowiedzią :)
                                              >
                                              • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 17.04.07, 21:50
                                                > - a więc te wszystkie rozwody to Twoja wina? :) siedzisz i nocami nad nimi
                                                > pracujesz? :))

                                                wina nie ale sprawka tak :)) siedziec siedze, ale nie nocami tylko dniami (8h)
                                                no i z zalem musze przyznac ze pol roku temu "zostal mi powierzony inny odcinek
                                                pracy" :))

                                                > - a najfajniejsze, że jak przeczytałam co napisałam to się załamałam moją
                                                > błyskotliwą wypowiedzią :)

                                                bywa i tak :))
                                                • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 17.04.07, 22:06
                                                  jednym słowem - sędzia...
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 17.04.07, 22:14
                                                    sędzia to jednak chyba też prawnik ?

                                                    a może Majkel to ławnik albo protokolant albo kierownik sekretariatu :-) Oni
                                                    też dużo wiedzą :-)
                                                    Chalsia
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 17.04.07, 22:46
                                                    chalsia napisała:

                                                    > sędzia to jednak chyba też prawnik ?
                                                    >
                                                    - też o tym myślałam ale daję sobie prawo do gadania głupstw :) w dzień ryczę
                                                    i martwię się o wszystko, teraz mogę być trochę nierozsądna.
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 18.04.07, 18:10
                                                    cieplo, cieplo :))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 18.04.07, 22:51
                                                    Nic ino sędzina wobec tego ;-)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 19.04.07, 20:27
                                                    zimno :)
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 19.04.07, 21:45
                                                    Nie sędzia, nie sędzina to ja już nie wiem...
                                                    Ni chłopaczek ni dziewczynka to nic nie wie już jaśminka ;)
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 19.04.07, 22:43
                                                    to popatrz trochę wyżej w wątek :-))
                                                    Chalsia
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 20.04.07, 08:19
                                                    Kierownik sekretariatu...
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 20.04.07, 18:24
                                                    zimno :))
                                                    na kierownika niestety za mlody jestem :))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 20.04.07, 22:49
                                                    protokolant...
                                                    A ja tam kierownicą jestem mimo, że młoda, hehe ale to względne pojęcię, jak
                                                    fajnie wmawiać sobie, że się jest młodym (mówię o sobie) :)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 21.04.07, 08:22
                                                    w sumie tez nie :P
                                                    Zgadujcie dalej :))

                                                    PS. pojecie wzgledne faktycznie :)
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 21.04.07, 11:47
                                                    szczerze mówiąc, to mi wszystko jedno co robisz, ważne, że chetnie udzielasz
                                                    praktycznych i zgodnych z "prawdą" rad, za co dzięki.
                                                    Miłego dnia.
                                                    Chalsia
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 21.04.07, 21:14
                                                    Mnie też jest wszystko jedno, ale to zabawne bawić się w zgadywanki jak w
                                                    dzieciństwie...
                                                    Też dziękuję za rady.
                                                    To co jeszcze zostało? Ławnik?
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 21.04.07, 21:27
                                                    pudlo :) zreszta znajdz mi lawnika ktory potrafi cokolwiek powiedziec na temat
                                                    zagadnien zwiazanych z Sadem :)
                                                  • crazyrabbit Re: Rozwod z alimentami w jednym. 21.04.07, 23:58
                                                    Ależ Ty się Majkel lubisz droczyć :)))
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 22.04.07, 06:32
                                                    kazdy ma swoje zady i walety :)

                                                    A to takie moje male hobby ;))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 22.04.07, 19:21
                                                    Hmmm... skończył mi się repertuar... chyba muszę zadzwonić do przyjaciela :) bo
                                                    mnie przychodzi już tylko do głowy... aaaa, nie, jeszcze jest, chyba
                                                    protokolant? A nie mam pojęcia co ma w głowie przeciętny ławnik :)) A może Ty
                                                    sie zawodowo wynajmujesz jako świadek przy rozprawach? :)))
                                                    Takie zady i walety są w granicach akceptacji :)
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 23.04.07, 07:05
                                                    > mnie przychodzi już tylko do głowy... aaaa, nie, jeszcze jest, chyba
                                                    > protokolant? A

                                                    już było :-)))

                                                    a może Majkel to aplikant sędziowski - jeszcze młody i pełen ideałów człowiek :-
                                                    )

                                                    Chalsia
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 23.04.07, 09:42
                                                    heh ale przecie bylo juz ze nie prawnik ;))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 23.04.07, 11:21
                                                    ratunku!!!
                                                    to na pewno woźny, co otwiera drzwi i woła na sprawę :) (o ile u nas tak jest,
                                                    bo w końcu może się po prostu naoglądałam amerykańskich filmów) :))
                                                    P.S. A może jakaś podpowiedź? Taka maluteńka, zupełnie malutka...
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 23.04.07, 19:07
                                                    racja, nie ogladac hamerykanskich filmow :))
                                                    i Anny Marii Wesolowskiej :)))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 23.04.07, 20:57
                                                    Jak to nie oglądać?? Taki na przykład "Gliniarz i prokurator" hehe (o mateczko -
                                                    teraz się wyda jaka stara jestem, skoro pamiętam ten serial! :))
                                                    A "Annę..." muszę, po prostu muszę, z lojalności. Jak już się wystąpiło w
                                                    jednym z odcinków to nie można być swinią i się plecami odwracać! :)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 24.04.07, 10:56
                                                    eeee bez obaw, Gliniarza i prokuratora (oraz przemilego pieska) tez pamietam :)

                                                    wystapilas w A.M. Wesolowskiej ? looooool :))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 24.04.07, 16:50
                                                    aaa tak! piesek :) taki z nadmiarem skóry :)
                                                    Z tą Anną to niezupełnie tak. Wystąpiłam jako imię i nazwisko :) Koleżanka jest
                                                    scenarzystką.
                                                    A tak wogóle to odbiegamy od tematu!! :) Gdzie podpowiedź dla mnie? :))
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 25.04.07, 08:11
                                                    a mnie to kiedys w telewizorze pokazywali :)) Wprawdzie bez imienia i nazwiska
                                                    ale za to z krwi i kosci :))
                                                    A podpowiedz to na jaki temat miala byc ? Bo juz zapomnialem :))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 25.04.07, 20:41
                                                    O mamusiu! To ja od dziś muszę się zwracać do Ciebie "Psze Pana" boć Ty człek
                                                    medialny :))
                                                    Jak to na jaki temat ta podpowiedź? Na Twój oczywiście! Rozgryzamy wielką
                                                    niewiadomą ;-))
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 25.04.07, 21:26
                                                    eeee.... na okladki brukowcow jeszcze nie trafilem :) Ale jakby co to autograf
                                                    moge dac ;))

                                                    podpowiedziec moge tylko czy cieplo czy zimno :)
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 25.04.07, 23:18
                                                    ale Ty się Majkel lubisz dawać kiziać :-))))
                                                    a Jasminowa chyba na Ciebie parol zagięła :-)))
                                                    Chalsia
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 26.04.07, 16:05
                                                    Majkel - to ja poproszę o wirtualny autograf - taki podpis elektroniczny mógłby
                                                    to na przykład być ;-)

                                                    Chalsia - nie bądź taka - lepiej pomóż :) Bo mnie już się pomysły wyczerpały. A
                                                    po Twoim komentarzu to jak nic powinnam się zwinąć i odpuścić temat, żeby nie
                                                    narażać się na drwiny :)) A ja nie - pojadę ja sobie dziś do stolicy - pogadam
                                                    z zaprzyjaźnionym prokuratorem (prawie) i przyjadę z listą ewantualnych
                                                    zawodów. A co! :)))
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 26.04.07, 17:36
                                                    Oto autograf:
                                                    Majkel

                                                    (trzeba sobie teraz tylko wydrukowac) ;)))

                                                    Co do zawodow (wlasciwie stopni zawodowych bo o to sie glownie rozbija <-
                                                    podpowiedz) to wysatrczy byc moze kolezanka scenarzystka ;))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 26.04.07, 17:47
                                                    O koleżance nie pomyślałam :))) Ale nawet właściwie nie wiem, czy wciąż tą
                                                    tematyką się zajmuje. Uległa wypadkowi i miała przerwę. Jakoś nie mam tak
                                                    śmiałości :) A pozatym jak ja to umotywuję? :)) Normalnie się postuka w głowę i
                                                    powie - oj A. oj A...
                                                    Stopnie zawodowe powiadasz? To może jakiś starszy nadinspektor sędziowania? ;-)
                                                    Albo młodszy asystent asystenta asystenta?
                                                    Dzięki za autograf. Kurcze - opylę na Allegro ;-)
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 26.04.07, 22:07
                                                    prawnik - asystent sędziego
                                                    ew. aplikant sędziowski
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 27.04.07, 08:32
                                                    czy to asystent sedziego czy aplikant to jednak prawnicy a ja .....(uchylam
                                                    rabka tajemnicy) jestem humanista ale z innej dziedziny :)) zatem ziiiimno :)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 27.04.07, 08:35
                                                    > Dzięki za autograf. Kurcze - opylę na Allegro ;-)

                                                    gdybym wiedzial ze chcesz na Allegro to bym z jakas osobista dedykacja dal,
                                                    wyzsza cena by mogla byc wtedy ;))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 27.04.07, 09:00
                                                    Nic straconego :) To poproszę z dedykacją - po raz wtóry. Mam potrzeby finansowe
                                                    to się przyda kolejna aukcja :))

                                                    Normalnie Panie Humanisto (cokolwiek to znaczy) mam instynkty mordercze! Kim żeś
                                                    jest? hmmm...
                                                  • chalsia Re: Rozwod z alimentami w jednym. 27.04.07, 11:09
                                                    protokolant. Choć jak czytam co i JAK zapisują, to ręce opadają.
                                                    Szkoda, ze w PL w sądach nie zatrudniają stenotypistów.
                                                    Chalsia
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 27.04.07, 16:32
                                                    cieplo cieplo.... ale nie :)) blisko :))
                                                    A praca protokolanta to tak na marginseie ciezki kawalek chleba, kto moze ucieka
                                                    jak najpredzej. Szkoda ze Kochane Ministerstwo tego nie potrafi zrozumiec.
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 28.04.07, 00:03
                                                    ciepło? hmmm... myśleć... myśleć...
                                                    a tak na marginesie - starałam się onegdaj o prace protokolantki...
                                                  • tata_tomek Na marginesie marginesu... 30.04.07, 10:48
                                                    jasminowo napisała:

                                                    > a tak na marginesie - starałam się onegdaj o prace protokolantki...

                                                    A tak na marginesie marginesu: kiedy zapisy video/audio rozpraw sądowych? Bo
                                                    chyba w niektórych sądach już to wprowadzili?
                                                  • jasminowo Re: Na marginesie marginesu... 30.04.07, 11:47
                                                    A to może juz majkel odpowie na to pytanie, bo ja nie pracuję w sądzie :) a
                                                    najbliższą styczność z nim (czyli sądem) bedę miała na rozwodzie, jak będzie
                                                    kamera - powiem :) obiecuję celowo rozejrzeć sie po kątach :)
                                                  • majkel01 Re: Na marginesie marginesu... 30.04.07, 12:45
                                                    kamer jeszcze nie bedzie :) I dlugo dlugo jeszcze nie. Jak narazie tylko wybrane
                                                    Sady, wybrane sprawy i tylko karne. Zreszta pomysl z kamerami jest zly, wbrew
                                                    wszystkiemu zamiast odciazyc Sady tylko je dociazy, czego znow w MS nikt nie
                                                    rozumie. Ale dlaczego maja zrozumiec skoro tam pracuja sami teoretycy ? :/
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 27.04.07, 16:30
                                                    hmmm... moredercze mysli? No wiesz w tym tez jest metoda. Zobacz ze zaraz jak
                                                    ktos zejdzie to gwaltownie rosna ceny autografow... zobacz np. Presley, Lennon
                                                    czy Sinatra ;))))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 28.04.07, 00:04
                                                    Chciałabym mieć jeden jedyny autograf (bo Twój już przecież mam;-)) - Kurta
                                                    Vonneguta...
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 28.04.07, 13:22
                                                    moze byc problem, ale szukaj, moze znajdziesz gdzies :)
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 28.04.07, 20:48
                                                    Nie szukam (autografu) :) aż tak nawiedzona nie jestem :)

                                                    Asystent sędziego był?
                                                    :)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 29.04.07, 08:48
                                                    po pierwsze byl, a po drugie asystent to prawnik :P
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 30.04.07, 06:59
                                                    Aj... ostatni raz próbuję, ale jak znam siebie to pewnie już to było -
                                                    pracownik sekretariatu, biura podawczego czy coś w tym stylu...
                                                    :)
                                                    A znajomy prokurator ma chyba skrzywienie zawodowe, bo za nic nie mógł
                                                    zrozumieć o co mi chodzi :) cały czas mi tłumaczył co mam zrobić i do kogo iść
                                                    skoro wyciekają informacje z sądu :)) a oni już bedą potrafili dojść do tego
                                                    kim ten ktoś jest i na jakim stanowisku pracuje :)))
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 30.04.07, 12:48
                                                    zgadywanke mozemy uznac za rozstrzygnieta :))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 03.05.07, 19:03
                                                    hmmm... ale czy ktoś już o tym nie mówił?...

                                                    i co teraz? jak już zagadka rozwiązana?
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 03.05.07, 21:04
                                                    mowil, ale jak sie zdaje w zupelnie innym kontekscie, no nie chce mi sie szukac :)

                                                    jak zagadka rozwiazana...no nie wiem.... moze jakies nagrody dla zwyciezcow ? ;)))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 04.05.07, 22:03
                                                    hmmm... to proszę bardzo, słucham, nie jestem wymagająca... ;-)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 05.05.07, 09:51
                                                    to moze jeszcze jeden autograf do wydrukowania ? ;)))

                                                    Majkel :)
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 05.05.07, 10:01
                                                    to chyba jednak jestem wymagająca ;-)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 05.05.07, 11:47
                                                    a moze byc wycieczka do cieplych krajow, palcem po mapie ? ;)))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 05.05.07, 20:46
                                                    Ooo... zdecydowanie tak. Mile mnie zaskoczyłeś. To gdzie jedziemy? A może to
                                                    tylko dla mnie? ;)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 06.05.07, 10:18
                                                    podaj preferowany kierunek wycieczki :)
                                                    Ja do wycieczki jestem dodatkowa nagroda ale mozna to wymienic np. na odkurzacz
                                                    ;)) Oczywiscie wirtualny ;))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 06.05.07, 23:22
                                                    Odkurzacz już mam ale kabina w prysznicu mi się psuje ;) Hmmm... dobra to ja
                                                    sobie sama tę kabinę już kupię. A towarzystwo na wycieczce się przyda - będzie
                                                    miał mi kto chininę podać jak dostanę malarii. ;) To może do Chin? Zawsze
                                                    chciałam zobaczyć Zakazane Miasto (to wina Bertolucciego).
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 07.05.07, 09:23
                                                    no ale mialy byc cieple kraje.... a Chiny sa tak sobie cieple ;)
                                                    A kabiny prysznicowej nie ma w katalogu nagrod niestety :P
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 07.05.07, 11:41
                                                    Ubierzemy się ciepło ;-)
                                                    Dlaczego nie jestem zdziwiona Twoją reakcją? To podaj jakiś pomysł, bo ja
                                                    ciepłe kraje znam tylko z filmów. Mój optymizm nie sięga tak daleko i nawet nie
                                                    starałam się nigdy zapamiętać ich nazw :))
                                                    A może tam być plaża? plisss...
                                                    A katalog wyrzuć. Nie będzie potrzebny ;)
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 07.05.07, 16:59
                                                    eeee....yyyy....w Egipcie jest cieplo...widzialem niedawno na zdjeciach jak sie
                                                    opalali tam poslowie :)))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 07.05.07, 21:54
                                                    Hmmm... no proszę - dzięki Tobie dowiedziałam się o tak cudownym wydarzeniu
                                                    politycznym, podniosłam nos znad statystyki i spojrzałam a tam... plaże takie
                                                    pienkne, cudne... uch... wprawdzie zawartość fuj... ale zgadzam się - może być
                                                    Egipt, ale przed wyjazdem sprawdzimy, że oni zostali w kraju - dobrze?
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 08.05.07, 17:00
                                                    no to czas na wycieczke :)
                                                    Zobacz sobie (jesli mas) na Google Earth.... np. miejscowosc Hurghada w Egipcie
                                                    :) Zobacz te nadmorskie hoteliki z basenami. Mozna nawet dac na duze
                                                    przyblizenie.... loooool :)))
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 09.05.07, 21:58
                                                    Wow!!! Zainstalowalam, zobaczyłam i zakochałam się... Zarówno w tamtejszej
                                                    okolicy jak i w samym programi. A kysz pokuso - normalnie tylko siedzieć i
                                                    oglądać. A ta wysepka obok... ja chcę tam popłynąć...
                                                  • majkel01 Re: Rozwod z alimentami w jednym. 09.05.07, 23:22
                                                    w ten sposob mozesz tez zwiedzic i Chiny :)
                                                    Zobacz sobie w Moskwie Plac Czerwony
                                                    Zobacz sobie tez stateczki w Sydney w Australii niedaleko tamtejszej opery....
                                                    looool super,
                                                    moze nawet swoja okolice znajdziesz, chociaz Polska sfotografowana jest z wysoka
                                                    wiec czesto niestety guzik widac
                                                    Ale program suuuper, jak zainstalowalem to siedzialem godzinami i "zwiedzalem"
                                                    :)) A gdziez to ja nie bylem.... ;)
                                                  • jasminowo Re: Rozwod z alimentami w jednym. 21.05.07, 12:12
                                                    Ano pojechałam i nie wróciłam... siedzę na wyspie i odpoczywam od ludzi...
                                  • tata_tomek Dajcie spokój Majkelowi :) 18.04.07, 09:01
                                    jasminowo napisała:

                                    > ja nie plotkuję tylko węsze ;-)

                                    Dajcie spokój Majkelowi, on pachnie konkretnie... tfu, on _pisze_ konkretnie i
                                    pomocnie i oby tak dalej.
                                    • crazyrabbit Re: Dajcie spokój Majkelowi :) 18.04.07, 17:24
                                      Ale wirtualnie "pomiziać" Majkela można , coooooo?
                                      Bo nie dość , że jest pomocny i robi to bezinteresownie , to jeszcze ma ważną i
                                      fajną cechę: poczucie humoru :)

                                      Wirtualne buziaki od szalonego królika :*
                                      • majkel01 Re: Dajcie spokój Majkelowi :) 18.04.07, 18:09
                                        wszystko chca wiedziec te kobiety :PP
                                        • crazyrabbit Re: Dajcie spokój Majkelowi :) 18.04.07, 21:05
                                          Taka nasza babska natura :P
                                          • majkel01 Re: Dajcie spokój Majkelowi :) 18.04.07, 21:23
                                            no wlasnie nie chcialem tego napisac ale dokladnie to mialem na mysli :PP
                                            • crazyrabbit Re: Dajcie spokój Majkelowi :) 18.04.07, 21:30
                                              Czytam facetom w myślach! Yes Yes Yes! Lata treningu nie poszły na marne :PP
Pełna wersja