Dodaj do ulubionych

czy jest jescze życie po rozwodzie

05.04.07, 17:27
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 05.04.07, 18:43
      zajrzyj na to forum a z pewnoscia zobaczysz ze jest :)

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24087
      • jasminowo Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 08.04.07, 11:08
        Czy wiesz, że jestes dobrym duchem tego forum? Zaglądam tu dopiero od kilku dni
        ale takie jest moje zdanie. Poczytalam i o jeden milimet poszłam w stronę
        myślenia, że nie umrę w najbliższych dniach z rozpaczy i wysuszenia organizmu z
        powodu upłyniętych łez (upłynietych?? czy jest takie słowo?? :)
        Dziękuję.
        • majkel01 Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 08.04.07, 14:36
          hmmmm chyba bardziej pasuje "wylanych" :)) Pozdrawiam :)
          • jasminowo Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 08.04.07, 17:17
            Może być :)) mokre tak czy tak i szczypią w policzki :))
    • infomed Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 06.04.07, 08:38
      Jest:) fajniejsze, lepsze, spokojniejsze. Zycie pzred Tobą:)
      • delika1 Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 06.04.07, 09:49
        rozwodza się ludzie, którym z tych czy innych powodów jest źle..Dlaczego?by
        bylo lepiej, prawda?
        • a.niech.to Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 17.05.07, 14:22
          Żenią się/wychodzą za mąż po to samo.
    • crazyrabbit Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 09.04.07, 19:24
      Oczywiście!
      Bardzo często lepsze , spokojniejsze , ciekawsze...
      A juz na pewno inne :)))
    • to-ja-balaganiara Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 25.04.07, 19:17
      Jest-...i to spokojniejsze...bez klotni,zlych slow,bez bolu i strachu.
      Jest zycie w ktorym dni pachna bzem...W ktorych przez liscie przebija slonce a
      powietrze jest slodkie ....zycie w ktorym jestes sobie sterem i okretem...i
      doplyniesz tam,gdzie TY chcesz.
      wiec glowa do gory!
    • augora Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 16.05.07, 08:57
      Dla mnie to wyglądało tak, jakbym z ciemnego i ponurego więzienia wyszła na
      wolność pełną słońca, wiatru i rozwitających kwiatów:-)
    • true_blue_me Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 16.05.07, 10:45
      Jest ale dopiero po zamknieciu wszystkich spraw... Ostatnio gdzies uslyszalam
      taki tekst: 'nie da sie zbudowac nowego domu na gruzach starego, trzeba
      najpierw te gruzy sprzatnac'. Probowalam budowac na gruzach, za wczesnie, nie
      udalo sie. Czas...
      • hacej Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 16.05.07, 20:35
        Po rozwodzie jest zycie, takie jakiego chcemy, jakie jestesmy w stanie sobie
        stworzyc... potrzebujemy tylko zeby chcialo nam sie chciec :) Na dodatek zle
        doswiadczenia z przeszlosci pomoga nam zorganizowac zycie inaczej - lepiej
        Uszy do gory i duzo wiary w siebie zycze wszystkim. Mnie sie udalo, zyje jak
        chce z dwojka dzieci i najcudowniejszym mężczyzna na swiecie... ślub i papier
        nie jest potrzebny do zycia. Potrzebny jest spokoj i ktos bliski. Pozdrawiam
        gg 3114958
        • starszy_pan1 Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 16.05.07, 20:55
          Szkoda lez, bo zycie zaczyna sie wlasnie po rozwodzie.
          Usmiechnijcie sie i powodzenia.
    • trusia29 Jest 17.05.07, 15:50
      Często lepsze i piękniejsze niż przed. Po pierwszym rozwodzie rozpaczalam
      bardzo (mialam 26 lat), wydawalo mi się, ze już nikt mnie nie zechce, będę
      zawsze samotna.... przeplakalam wiele dni i nocy. Potem rzucilam sie w wir
      szaleństw, wiele któtkich zwiazków (tylko rozrywkowych, bez uczuc) aż
      zakochalam się i zycie znów było piekne. Znów ślub. I.... chyba znów będzie
      rozwód. Ale już nie rozpaczam tak jak wtedy, bo wiem, że po każdej burzy
      wyjdzie slońce. Glowa do góry! Ja wytrzymam. Ty wytrzymasz. I będzie jeszcze
      pięknie:)
    • betiuh Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 18.05.07, 12:21
      A ja rozumiem twoje zwatpienie bo tez miotam sie teraz ze swoimi uczuciami:
      najpierw była ulga, spkój potem nagle zaczeła docierac swiadomosc braku
      znajomych którzy po rozwodzie rozmyli sie nie wiadomo czemu? ostało sie małe
      grono ale wiadomo oni maja tez swoje rodziny. Nie jestem calkiem sama mam córke
      i ciagle sobie powtarzam ze bedzie dobrze tylko najpier musze sobie zycie
      poukładac na nowo i oswoic sie z mysla ze moge liczyc tylko na siebie a reszta
      jakos sie ułozy. Dlatego zajrzałam na to forum i teraz wiem ze nie tylko mi
      jest ciezko. Glowa do gory bedzie dobrze musi w to wierzyc a tak bedzie :)
      • flames-to-dust Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 21.05.07, 13:25
        no właśnie - co się stało z tymi wszystkimi znajomymi???
        to jedno z moich spostrzeżeń z ostatnich mniej więcej 3 lat!
        wokół mnie - głównie samotne matki (co ja mówię 'głównie' - WYŁĄCZNIE)
        a do tego w pewnym wieku (ja jestem po 40tce) tak bardzo trudno znaleźć
        towarzysza życia:( (no bo gdzie?)
        i jak to zrobić, żeby życie córki nie stało się jedynym celem mojego własnego
        życia?
        • aron95 Więcej zdecydowanych potrzeba 21.05.07, 13:44
          Często wyjezdżam w góry , wiec zaproponowałem innym aby z dziecmi pojechali .
          Tanie kwatery zalatwiłem . I co ? I tak sam jechalem lub ze znajomymi .
      • true_blue_me Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 22.05.07, 12:11
        Mam te same odczucia, może niekoniecznie u mnie była ulga i spokój, ale
        wszystko następne tak, zwłaszcza po wieloletnim związku znajomi się 'dzielą' i
        w sytuacji, w której rozwód powstał z mojej winy, większość została po tej
        jasnej stronie.
    • wojag Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 23.05.07, 13:18
      halooo!!! zmieniamy sposob myslenia!!!
      pomysl sobie tak: to, ze ludzie sie rozwodza nie dowodzi tego, ze sa
      beznadziejni, po prostu do siebie nie pasowali!!! i nie przeczy to temu, ze
      moga stworzyc swietne zwiazki z innymi ludzmi!!!
      ja po rozwodzie czuje sie super, czuje sie wolna!!! kiedys na samodzielnej
      mamie jedna dziewczyna napisala, ze po rozwodzie czuje sie jakby wrocila z
      dalekiej podrozy i odnalazla dawna siebie!!!!
      TAK MYSL!!! nasze zycie nie jest nowela, tylko powiescia!!! pomysl, ze
      zaczynasz nowy rozdzial zycia...
    • martwa_natura Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 26.05.07, 10:03
      i to jakie jest życie :)
    • netka6666 Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 30.05.07, 09:07
      Oczywiście, że jest. Tylko czasem mi ręce opadają jak po 3 latach po rozwodzie
      słyszę, że moja rodzina mówi o mnie za plecami, że sobie życie zmarnowałam
      rozstając sie z ex. Bo on taki wykształcony był i kasę miał, nie pił i nie bił
      mnie itp...... To, że go nie kochałam, że nie chciałam z nim mieć dzieci to sie
      do cholery nie liczy???? Ważna jest kasa? Od dwóch lat mieszkam z kimś, kto nie
      ma wykształcenia i nie zarabia tak dużej kasy jak ex. Wynajmuję mieszkanie (ex
      wybudował sobie dom - oczywiście rodzina moja mnie o tym "życzliwie" poinformowała).
      Ale wiesz co, nareszcie jestem szczęśliwa!!! Naprawdę kocham tego człowieka a w
      dodatku za kilka tygodni będę mamą! Warto jednak postawić na swoim szczęściu i
      nie przejmować się, tym co gadają inni:)
      • magnuna Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 30.05.07, 14:14
        Netka gratuluję :)NA Twoim przykladzie mozna powiedziec,ze zycie zaczyna sie po
        rozwodzie:)
        • myszkadomi Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 07.06.07, 10:41
          Dla mnie też życie się skończyło jak się rozstaliśmy. Wydawało mi się, że nie
          jestem w stanie się pozbierać, bo przecież wszystko było ułozone od lat,
          mieszkanie, praca, samochód, rodziny, wspólni znajomi ... i co nagle wszystko
          się rozsypuje. Wyszłam z domu z torbą ciuchów, zostawiając wszystko czego się
          dorobiłam przez 6 lat. Ale wiem jedno odzyskałam siebie, znowu się śmieję,
          jestem szczęśliwa,a znajomi jak w większości przypadków rozmyli się. Życzę
          wytrwałości, to my jesteśmy najważniejsze. Warto być w tej kwestii egoistkami.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka