Dodaj do ulubionych

czy jest jescze życie po rozwodzie

05.04.07, 17:27
Obserwuj wątek
      • hacej Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 16.05.07, 20:35
        Po rozwodzie jest zycie, takie jakiego chcemy, jakie jestesmy w stanie sobie
        stworzyc... potrzebujemy tylko zeby chcialo nam sie chciec :) Na dodatek zle
        doswiadczenia z przeszlosci pomoga nam zorganizowac zycie inaczej - lepiej
        Uszy do gory i duzo wiary w siebie zycze wszystkim. Mnie sie udalo, zyje jak
        chce z dwojka dzieci i najcudowniejszym mężczyzna na swiecie... ślub i papier
        nie jest potrzebny do zycia. Potrzebny jest spokoj i ktos bliski. Pozdrawiam
        gg 3114958
    • trusia29 Jest 17.05.07, 15:50
      Często lepsze i piękniejsze niż przed. Po pierwszym rozwodzie rozpaczalam
      bardzo (mialam 26 lat), wydawalo mi się, ze już nikt mnie nie zechce, będę
      zawsze samotna.... przeplakalam wiele dni i nocy. Potem rzucilam sie w wir
      szaleństw, wiele któtkich zwiazków (tylko rozrywkowych, bez uczuc) aż
      zakochalam się i zycie znów było piekne. Znów ślub. I.... chyba znów będzie
      rozwód. Ale już nie rozpaczam tak jak wtedy, bo wiem, że po każdej burzy
      wyjdzie slońce. Glowa do góry! Ja wytrzymam. Ty wytrzymasz. I będzie jeszcze
      pięknie:)
    • betiuh Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 18.05.07, 12:21
      A ja rozumiem twoje zwatpienie bo tez miotam sie teraz ze swoimi uczuciami:
      najpierw była ulga, spkój potem nagle zaczeła docierac swiadomosc braku
      znajomych którzy po rozwodzie rozmyli sie nie wiadomo czemu? ostało sie małe
      grono ale wiadomo oni maja tez swoje rodziny. Nie jestem calkiem sama mam córke
      i ciagle sobie powtarzam ze bedzie dobrze tylko najpier musze sobie zycie
      poukładac na nowo i oswoic sie z mysla ze moge liczyc tylko na siebie a reszta
      jakos sie ułozy. Dlatego zajrzałam na to forum i teraz wiem ze nie tylko mi
      jest ciezko. Glowa do gory bedzie dobrze musi w to wierzyc a tak bedzie :)
      • flames-to-dust Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 21.05.07, 13:25
        no właśnie - co się stało z tymi wszystkimi znajomymi???
        to jedno z moich spostrzeżeń z ostatnich mniej więcej 3 lat!
        wokół mnie - głównie samotne matki (co ja mówię 'głównie' - WYŁĄCZNIE)
        a do tego w pewnym wieku (ja jestem po 40tce) tak bardzo trudno znaleźć
        towarzysza życia:( (no bo gdzie?)
        i jak to zrobić, żeby życie córki nie stało się jedynym celem mojego własnego
        życia?
    • wojag Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 23.05.07, 13:18
      halooo!!! zmieniamy sposob myslenia!!!
      pomysl sobie tak: to, ze ludzie sie rozwodza nie dowodzi tego, ze sa
      beznadziejni, po prostu do siebie nie pasowali!!! i nie przeczy to temu, ze
      moga stworzyc swietne zwiazki z innymi ludzmi!!!
      ja po rozwodzie czuje sie super, czuje sie wolna!!! kiedys na samodzielnej
      mamie jedna dziewczyna napisala, ze po rozwodzie czuje sie jakby wrocila z
      dalekiej podrozy i odnalazla dawna siebie!!!!
      TAK MYSL!!! nasze zycie nie jest nowela, tylko powiescia!!! pomysl, ze
      zaczynasz nowy rozdzial zycia...
    • netka6666 Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 30.05.07, 09:07
      Oczywiście, że jest. Tylko czasem mi ręce opadają jak po 3 latach po rozwodzie
      słyszę, że moja rodzina mówi o mnie za plecami, że sobie życie zmarnowałam
      rozstając sie z ex. Bo on taki wykształcony był i kasę miał, nie pił i nie bił
      mnie itp...... To, że go nie kochałam, że nie chciałam z nim mieć dzieci to sie
      do cholery nie liczy???? Ważna jest kasa? Od dwóch lat mieszkam z kimś, kto nie
      ma wykształcenia i nie zarabia tak dużej kasy jak ex. Wynajmuję mieszkanie (ex
      wybudował sobie dom - oczywiście rodzina moja mnie o tym "życzliwie" poinformowała).
      Ale wiesz co, nareszcie jestem szczęśliwa!!! Naprawdę kocham tego człowieka a w
      dodatku za kilka tygodni będę mamą! Warto jednak postawić na swoim szczęściu i
      nie przejmować się, tym co gadają inni:)
      -- CO NAS NIE ZABIJE, TO NAS WZMOCNI
        • myszkadomi Re: czy jest jescze życie po rozwodzie 07.06.07, 10:41
          Dla mnie też życie się skończyło jak się rozstaliśmy. Wydawało mi się, że nie
          jestem w stanie się pozbierać, bo przecież wszystko było ułozone od lat,
          mieszkanie, praca, samochód, rodziny, wspólni znajomi ... i co nagle wszystko
          się rozsypuje. Wyszłam z domu z torbą ciuchów, zostawiając wszystko czego się
          dorobiłam przez 6 lat. Ale wiem jedno odzyskałam siebie, znowu się śmieję,
          jestem szczęśliwa,a znajomi jak w większości przypadków rozmyli się. Życzę
          wytrwałości, to my jesteśmy najważniejsze. Warto być w tej kwestii egoistkami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka