mamba47
01.05.07, 12:37
moj maz wniosl wniosek o separacje . jestesmy mazenstwem z 21 letnim stazem.
na pierwsza roprawe nie poszlam poniewaz bylam chora. napisalam stosowna
prosbe o usprawiedliwienie nieobecnosci .mam pytanie czy ja moge
kategorycznie nie zgodzic sie na separacje. stan nieformanej separacji trwa
2,5 roku. powodem takiego stanu rzeczy jest inna kobieta. jaki moge
wykonac w takiej sytuacji ruch najkorzystniejszy dla mnie.moze macie jakies
doswiadczenia w tym temacie. Z gory dziekuje za wszystkie posty.