Sprawa o podwyższenie alimentów

16.05.07, 20:58
Witam. Za kilka dni mam sprawe o podwyzszenie alimentow przyznanych 3 lata
temu i wierzcie -nie niewielkich... dzieci ida do gimnazjum i zasadnym jest
zwiekszyc kwote, tym bardziej, ze tatus sie srednio interesuje losem dzieci.
Powiedzcie czym sie posilkowacn na sprawie, podajcie jakis formułki
wspomagajace... co kolwiek, co działa i jest zgodne z prawem chroniacym
dzieci. Dziekuje
    • majkel01 Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 17.05.07, 01:13
      najwaznejsze zeby wykazac potrzeby maloletnich dzieci... czyli musisz
      przedstawic ile na dzieci wydajesz miesiecznie, wzglednie ile wydawala bys przy
      zalozeniu ze dysponowala bys jakas kwota a cos tam dziecku bylo by niezbedne. Na
      tym sie trzeba oprzec i wykazac jak najwieksze potrzeby maloletnich dzieci.
      Wowczas masz szanse na wyzsze alimenty. Pamietaj zeby zazadac wyzszej kwoty zeby
      bylo z czego opuscic akurat do kwoty jaka chciala bys otrzymac.
      Do tego musisz wykazac ze pozwany ma odpowiednie mozliwosci zarobkowe tak zeby
      odpowiednia kwote mogl lozyc. Zadnych formulek itd nie ma.
      • nutkajski Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 21.05.07, 22:21
        powiedz ,ze nie pracujesz.musisz zarabiac na zycie "tymi sposobami" jak masz
        klienta/przyjaciela to w tym czasie dziecko jest pod opieka pijanych sasiadow
        ,grosi wtedy malej sierotce nieszczescie.sad zrozumie matke polke ,pokrzywdzona
        przez meza nie meza i dopier..li mu taki domiar,ze starczy dla sierotki na pare
        lat,a i ty bedziesz mogla niezle "potanczyc" z nowym fagasem zwanym "wujkiem"
        .bedzie ok.tylko klam ile wlezie!sedziny,tez kobity.moze trafisz na "swoja".
        • hacej Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 23.05.07, 12:51
          nie prosilam o rade jak Klamac i robic z siebie ku... Prosilam o powazna pomoc,
          ale jak widze tylko czesc traktuje to forum powaznie za co bardzo dziekuje
          poprzedniemu piszacemu.
          Jezeli masz do kogos zal - a tak rozumiem Twoj post - to powiedz to tej osobie
          a nie traktujesz mnie instrumentalnie zaliczajac do takich wlasnie osob z
          jakimi jak sadze dane bylo Ci sie spotkac i sadzic. Przykro mi, ale nie
          zastosuje sie do Twoich rad.
          • delika1 Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 05.06.07, 12:43
            słyszałam,że należy zbierać rachunki (jako potwierdzenie wydatków, ile kosztuje
            dziecko).Czy to mają być imienne rachunki-faktury?
            • majkel01 Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 05.06.07, 17:53
              eeee.... ogolne takie. Chocby z hipermarketu. Nie ma OBOWIAZKU skladania
              rachunkow. Jednak odpowiednio zebrane rachunki wydatnie wzbogacaja material
              dowodowy bo co innego powiedziec ze pieluszki kosztuja np. 100 PLN miesiecznie
              (przyznaje sie bez bicia ze nie wiem ile moga kosztowac) a co innego przedstawic
              rachunki za te pieluszki z ktorych faktycznie wynika iz poszlo jednak 100 PLN
              zywej gotowki na nie.
              • delika1 Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 06.06.07, 11:00
                dzieki:), staram sie zbierac:)Pieluszki juz za mna, ale np, takie przyjemnosci
                jak gry komputerowe, czy pomoce do szkoły też?
                • majkel01 Re: Sprawa o podwyższenie alimentów 06.06.07, 17:42
                  gry komputerowe nie bardzo tak.... pomoce do szkolyjak najbardziej. Lepiej miec
                  wiecej rachunkow niz mniej, wiec bierz za wszystko a pozniej mozesz wyselekcjonowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja