To i ja się przywitam...

20.05.07, 23:23
Wprawdzie jeszcze nie rozwódka, ale już prawie...
Od października czekam na wyznaczenie terminu - mam przerobione ustalanie
adresu eksa, kuratora procesowego i takie tam utrudnienia.

Mam nadzieję, że już niedługo będzie po wszystkim i będę mogła zacząć od nowa,
bo póki co żyję na niby.
Gdzieś tam na dnie leży odrobina uczucia do prawie eksa, w głowie wciaż wielki
znak zapytania, bo tak naprawdę nie rozumiem i nie wiem dlaczego wszystko się
tak poplątało i co mu padło na łeb, żeby tak narozrabiać... i zniknąć bez słowa

jeśli pozwolicie, to przycupnę u Was na chwilkę
a.
    • aron95 Wkurzył się ???? 21.05.07, 09:45

      Zupa za zimna ?
      • ania_z_belgii1 Re: Wkurzył się ???? 21.05.07, 17:18
        Nie miał możliwości...
        Bo ja byłam w UK on w Polsce, zwiał na tydzień przed przylotem do UK

Pełna wersja