Dodaj do ulubionych

wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy

15.07.07, 10:50
chcę złożyć pozew o rozwód - potrzebne jest do tego zaświadczenie o
małżeństwie , które mi zginęło - gdzie i jak szybko dostanę odpis i czy
wystarczy on do wniosku?
Obserwuj wątek
      • majkel01 Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 15.07.07, 12:25
        składasz pozew w 2 egzemplarzach i odpis aktu malzenstwa (w jednym).
        Jesli macie maloletnie dzieci to ich odpisy aktow urodzenia. Jesli co do
        alimentow nie jestescie zgodni i ich wysokośc nie będzie wczesniej ustalona to
        dodatkowo zaswiadczenie o wysokosci dochodow.
        Jesli masz jakies dowody na pismie, zaswiadczenia i cokolwiek innego to tez
        zalaczasz odrazu. Nad adwokatem sie zastanow bo nie zawsze jest potrzebny a
        niestety kosztuje.
    • wiiktoria Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 15.07.07, 12:39
      muszę pójść do adwokata żeby pomógł mi napisać wniosek i poskładać papiery, bo
      sama nie jestem w stanie tego zrobić. Myślę, że to zrobi ze mną podczas wizyty
      w kancelarii adwokackiej, prawda? Potem pewnie tak jak mówisz nie będę
      potrzebowała, chociaż nie uktywam, że czułabym sie pewniej, gdyby był ze mną
      ktoś kto nad wszystkim będzie czuwał.Czy wniosek będzie miał u siebie adwokat?
      ( pusty formularz) czy to też powinnam skądś wziąć?
      • majkel01 Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 15.07.07, 12:47
        Nie ma formularzy na pozew o rozwód. Trzeba samemu napisać. Bardzo wątpię w to
        że adwokat ci cokolwiek skompletuje, zresztą bez pełnomocnictwa i tak nic w
        żadnym urzędzie nie załatwi bo nie jest osobą uprawnioną.
        Pozew mozna napisac samemu bo to prosta sprawa. W ciągu 1-2 godz. spokojnie
        można odwalić pozew że hej. Wzory pozwów znajdziesz w necie. Np. na stronie
        Rzeczypospolitej. Jest tez wiele innych stron. Pamietaj ze pozew tylko
        rozpoczyna postepowanie. W pozwie sygnalizuje sie tylko pewne sytuacje bo o
        wszystko i tak sad dopyta na rozprawie. Jesli wiec chodzi ci tylko o napisanie
        samego pozwu to udawanie sie z tym do adwokat to wg. mnie strata pieniedzy. Tak
        na marginesie to najkrotsze uzasadnienie do pozwu jakie widzialem (heh a
        czlowiek pisal go na formularzu ktory sam wymyslilem i miejsca mial całkiem
        sporo) mial 1 (jedno) zdanie ktorze brzmialo niej więcej tak: separacja
        faktyczna trwa xx(tu liczba) lat.
    • wiiktoria Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 16.07.07, 09:25
      Dziękuję za te linki:) Czyli mam mieć 2 pozwy rozwodowe i jeden odpis zupełny
      aktu małżeństwa? Czy w urzędzie będą mnie pytać do czego jest mi potrzebny taki
      odpis? "W jakim celu zwraca się pani o wydanie odpisu"? i takie tam pytania...
      czy mają wydać bez szemrania a ja nie muszę odpowiadać... Mieszkam w małym
      mieście ;) I jeszcze jedno - jeśli nie chcę żadnych alimentów i nie mamy dzieci
      to czy konieczne jest zaświadczenie o zarobkach? A jeśli jest konieczne to czy
      też muszę mówić w jakim celu jest mi potrzebne? Jeszcze raz bardzo dziękuję :)
      • majkel01 Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 16.07.07, 10:54
        tak, pozew skladasz w 2 egzemplarzach. Jeden idzie do akt a drugi pozew dostanie
        twoj maz. NIe ma sensu składać 2 odpisow aktu małżeństwa. W końcu mąż chyba wie
        kiedy i z kim zawierał związek małżeński ;)
        W urzędzie pytać nie powinni bo to nie ich sprawa do czego jest ci on potrzebny.
        Ogólnie w urzędach funkcjonuje taka zasada że masz prawo do uzyskania wszelkich
        odpisów dokumentów czy danych które ciebie dotyczą bez tłumaczenia do czego jest
        ci to potrzebne. Jest potrzebne i juz. Odpis aktu malzenstwa moze byc potrzebny
        do wielu rzeczy a ty nie musisz sie tlumaczyc do czego.
        Jesli nie macie dzieci i nie bedzie zadnych alimentow wowczs nie ma sensu
        skladanie zaswiadczenia o wysokosci dochodow. Kiedys od takiego zaswiadczenia
        zalezala wysokosc wpisu. Teraz nie ma juz wpisu jest za to stala oplata 600 PLN
        ktora nalezy uiscic najlepiej przy skladaniu pozwu odrazu zeby przyspieszyc sprawe.
        • tata_tomek A opłata za odpis? Skrócony lub pełny? 16.07.07, 12:18
          majkel01 napisał:

          > W urzędzie pytać nie powinni bo to nie ich sprawa (...)
          > Odpis aktu malzenstwa moze byc potrzebny
          > do wielu rzeczy a ty nie musisz sie tlumaczyc do czego.

          A sprawa kosztów? Jak brałem z USC odpis aktu urodzenia dziecka, to się okazało,
          że pobierany w celu przedłożenia w sądzie rodzinnym jest bezpłatny, a za brany w
          innym celu - 30 zł w znaczkach (nie wiem, czy nadal tyle kosztuje). Na odpisie
          wpisali w jakim celu jest wydawany.
          • majkel01 Re: A opłata za odpis? Skrócony lub pełny? 16.07.07, 12:50
            z dziecmi jest inna sprawa. Z zalozenia sprawy dotyczace dzieci sa bezplatne
            wiec panstwo nie omze na tym zarabiac. Dlatego tez do sadu mozna dostac
            bezplatnie bowiem zeby otrzymac np. alimenty trzeba uwiarygodnic ze chodzi o
            tego i tego tatusia. Do wszystkich innych celow juz za odplatnoscia. Co sie
            tyczy natomiast spraw malzenskich nie ma zadnego zwolnienia z tytulu tego ze
            chodzi o sprawy sądowe. Rozwód zalezy tylko od woli stron, zatem chesz sie
            rozwodzic to niestety plac.
    • wiiktoria Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 16.07.07, 14:45
      no i dałam dupy na całej linii.... kobieta w urzedzie spytała się do czego jest
      mi to potrzebne i na podaniu o odpis musiałam też wpisać, a za chińskiego Boga
      nie chciałam powiedzieć że do rozwodu, więc wymyślałam różne historyjki o
      ukradzionych dokumentach i o tym że je odtwarzam, ona coś powiedziała o
      handlowaniu dokumentami ( czego ja nie zrozumiałam ), w każdym razie ja
      zrobiłam z siebie totalną kretynkę, ona na pewno się zorientowała o co chodzi i
      najśmieszniejsze jest to, że NICZEGO NIE ZAŁATWIŁAM, bo się okazało że ja
      zaznaczyłam na podaniu "odpis zupełny" a ona mi wydała "odpis skrócony" i
      uwierzcie mi nie miałam odwagi zwrócić jej uwagi, bo jeszcze by się okazało
      że "Acha.... no jak zupełny, to koniecznie musi nam pani powiedzieć w jakich
      celach pani tego żąda" :)))) Boże, porażka. Z mężem na razie sprawa jest
      chwilowo odroczona, ale jakby coś to w końcu wyląduję tam jeszcze raz i wtedy
      chyba się spalę ze wstydu.No chyba się nie rozwiodę, skoro nie potrafię
      załatwić najprostszej rzeczy :( A zapłaciłam 22 złote i na nic mi się ten
      papier nie przyda. Dramat, to chyba ten upał, bo w przeciwnym wypadku
      musiałabym przyznać że moja głupota.Dziękuję bardzo za pomoc, majkel :)))
      • majkel01 Re: wniosek o rozwód - potrzebuję waszej pomocy 16.07.07, 14:59
        hmmm... według mnie kiedy pani zapytała do czego potrzebne powinnas
        odpowiedziec: "do celów własnych"... a moze chcesz sobie w ramki oprawic ? ;) Do
        czego masz zreszta pelne prawo. Jej pytanie chyba jednak nie wynikalo z
        ciekawosci ale moze chciala sie upewnic czy chodzi ci o zupelny czy skrocony.

        Ale nic straconego. Do akt sprawy mozesz zlozyc odpis skrocony. Wiele osób
        składa skrocony (chociaż powinien być zupełny) i problemu z tego tytułu nie ma,
        chociaż moze się trafić ktoś upierdliwy i zażąda złożenia zupelnego. Na razie
        złóż ten który masz. Chyba że pójdziesz jeszcze raz do tej pani i powiesz ze to
        nie ten o który wnioskowałaś.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka