mieszkanie-kto ma prawo?

04.10.07, 22:34
pod koniec października mam pierwsza sprawę rozwodowa. o ogólnie
mówiąc mam spory problem, jezeli chodzi o mieszkanie. w trakcie
trwania małżeństwa, kupilismy mieszkanie na kredyt. z róznych
przyczyn, o których nie chciałbym tu pisac zarówni mieszkanie jak i
kredyt( hipoteczny- więc siła rzeczy) są na mojego brata, jestem tu
zameldowana tylko ja i dziecko. To ja płace czysnsz i kredyt. czy w
związku z tym, mój maż ma jakiekolwiek prawa do mieszkania? domaga
sie bym mu oddała jakąś część wpłaty własnej.niewiele mi na ten tema
wiadomo, bo mąz miała pełnomocnictow brata i sam sie wszystkim
zajmował. czy jako koszty utrzymania domu ( chodzi mi o alimenty)
moge podac i czynsz i rate kredytu? w końcu ja to płace, na co mam
potwierdzenia. Z góry dziekuje za rady........troche sie w tym sama
pogubiłam.
    • majkel01 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 10:10
      z mieszkaniem to trochę dziwna sprawa. Ale według mnie mąż ma prawo do części
      pieniędzy za mieszkanie bowiem opłaty pochodziły bądź co bądź z pieniędzy
      wspólnych jakimi sa wynagrodzenia za pracę. Ty płaciłaś to, mąż zapewne płacił
      za cos innego. Nie można zatem uznać że były to pieniądze tylko twoje.

      Tak, mozesz napisać o opłatach jakie ponosisz bo przez to wydatnie zmniejsza się
      przecież kwota jaką masz do własnej dyspozycji.
      • zibi62 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 13:51
        dziękuje za odpowiedż. Ale z drugiej strony mieszkanie formalnie
        jest na brata, i taką wersje mam zamiar trzymac w sądzie. Umowa z
        bratem była taka , ze on kupuje, ale to my tam mieszkamy płacąc rate
        i czynsz. w związku z tym, dlaczego mam oddawac mezowi jakąs część
        kredytu, który tez jest przeciez na brata? ja mam oddac ze swojej
        kieszeni? czy brat? zdaje sobie sprawe, ze to pogmatwane, ale mąż
        zaczyna piętrzyć trudności,jego rodzice pewno wezmą prawnika, a mnie
        nie stać.prosze jeszce raz o pomoc.
        • majkel01 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 13:54
          ale nie jest ważne na kogo jest mieszkanie, wazne jest że pieniądze na nie szły
          z waszego majatku wspólnego.
          • zibi62 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 16:58
            dziękuje, ale wciąz jakoś mnie to trapi. Czyli jakbyśmy wynajmowali
            mieszkanie( sytuacja z bratem jest analogiczna) .on je kupił mi je
            wynajmujemy niejako, to tez mąz mógłby sie ubiegac o jakąś część?
            juz głupieję.przepraszam za marudzenie:)
            • majkel01 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 20:15
              przy wynajmie męzowi się by nic nie nalezało, ewentualnie zwrot poniesionych
              nakładów czyli np. remonty itd. które podnoszą wartośc nieruchomości.
              Ale jeśli nie chodzilo tutaj o wynajem to niestety ale tak jak wyżej.
              • zibi62 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 21:11
                czyli jak rozumiem, bardziej oplaca mi sie stwierdzenie, ze mieszkanie kupil
                brat a my jedynie u niego mieszkalismy?w koncu i tak po rozwodzie mieszkanie
                wciaz bedzie brata.a jak jest z samochodem...maz twierdzi, ze skoro dostalismy
                go za darmo od jego rodzicow, to ja nie mam prawa do polowy wartosci. dostalismy
                go w trakcie trwania malzenstwa. pieniadze na kupno wiekszosc rzeczy w tym
                pierwszego samochodu tez pochodzily od jego rodzicow. czy to cos zmienia przy
                podziale majatku?
                • majkel01 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 21:32
                  możesz w razie czego trzymac się wersji że mieszkanie jest brata i tylko
                  wynajmowaliście je, ale może się okazać że nie da się tego wybronić jeśli np. od
                  umowy najmu nie były odprowadzane podatki.
                  co do samochodu. To zalezy jakiego rodzaju to była darowizna. Jeśli została
                  dokonana tylko na rzecz jednego z małzonków, wówczas stanowi to jego majątek
                  odrębny. Jesli została dokonana na rzecz obojga małzonków wówczas stanowi to ich
                  majątek wspólny. NIe ma znaczenia kto dokonywał darowizny. Ważne jest na czyją
                  rzecz była dokonana (oboje czy jedno).
                  • burza4 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 05.10.07, 23:18
                    daj spokój, Majkel, przecież widzisz o co tu chodzi.

                    Mieszkanie co prawda było spłacane ze wspólnej kasy, ale formalnie
                    było na brata - i bardzo prosto można więc męża orżnąć. Natomiast na
                    samochód dali teściowie - i to już jest do podziału, bo frajerzy
                    pewnie darowizny na syna nie zrobili, a dali kasę. Niesmaczne.

                    Wynajem w rodzinie? podatki? Istnieje wszak instytucja nieodpłatnego
                    użyczenia - w rodzinie nie stanowi to problemu. Problemem (a dla
                    faceta jedynym punktem zaczepienia) może być - jeśli spłata kredytu
                    była robiona z ich konta, lub za pośrednictwem konta brata. Byłby to
                    cień dowodu, ale walka o to mogłaby się ciągnąć latami.
                    • majkel01 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 06.10.07, 09:41
                      no tak, ale czym innym jest użyczenie a czym innym wynajem.
                      • zibi62 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 06.10.07, 15:38
                        nie mam zamiaru nikogo orznac, nie znasz do konca sytuacja wiec prosze nie
                        oceniaj pochopnie!!!chcialam zgodnego podzialu majatku, mi zostaje wyposazenie
                        mieszkania jemu auto. mieszkamy tu jedynie ok 2 lat, czyli caly kredyt
                        splacalabym sama, przez nastepne 25 lat! i to z bardzo marnej pensji! ale maz
                        zaczyna pietrzyc trudnosci, domaga sie zwrotu pieniedzy ktore wydalam na zycie,
                        jak sie od wyprowadzil! kupuje sobie buty drozsze niz daje na miesieczne
                        utrzymanie syna! pobiera z pracy pieniadze na mnie na syna, i nic mi nie daje,
                        wiec kto kogo chce tu orznac???
                        • burza4 Re: mieszkanie-kto ma prawo? 07.10.07, 22:11
                          ale mieszkanie jest teraz chyba trochę więcej warte niż kwota
                          kredytu którą wzięliście 2 lata temu? wg prawnika - wartość
                          mieszkania na kredyt, które jest do podziału szacuje się biorąc jego
                          obecną cenę rynkową i odejmując pozostały do spłacenia kredyt.
                          a nie to, co się spłaciło przez 2 lata. Wychodzi trochę więcej...

                          faktem jest, że tobie pewnie i tak zostaje wyposażenie mieszkania,
                          bo jak znam życie, to rachunków imiennych na meble nie macie? więc
                          męzowi dość trudno byłoby udowodnić, że to wasze, a nie brata, który
                          jest właścicielem mieszkania?
Pełna wersja