JUZ niemam siły

18.10.07, 14:27
jestem tu nowa weszłam na to forum przypadkiem i zmęczona mam 26
lat od 3 lat ciagnie sie moja sprawa o rozwod i wiecznie cos nie gra
a wszystko przez to ze on jest w zakładzie karnym na sprawach go
niema a ja marze juz o tym zeby to sie juz skonczyło te całe chore
małzenstwo i ten sąd
    • betiuh Re: JUZ niemam siły 18.10.07, 14:53
      trudna sprawa moze jakas porada u adwokata cos by pomogła? chociaz
      pewnie juz probowałaś. moge ci tylko zyczyc wytrwałości mocno
      przytulic i trzymac kciuki zeby wkoncu sie skonczyło. ponoc
      pozytywne myslenie potrafi czynic cuda ale z doswiadczenia wiem ze
      czasami to nas przerasta. ale nie masz wyjscia wytrzymałas tyle to i
      reszte przetrzymasz dasz rade uwiez w to napewno wkoncu bedzie
      lepiej jak to mowia po burzy zawsze przychodzi słonce. zreszta sam
      papierek to kwestia czasu wazne ze masz spokoj i juz sie z nim nie
      meczysz to najwazniejsze a reszat sie ułozy z czasem cierpliwosci i
      powodzenia. buziaki i jeszcze raz powodzenia.
    • majkel01 Re: JUZ niemam siły 18.10.07, 18:49
      a to dziwne faktycznie, bo sprawy gdzie ktoś przebywa w zakładzie karnym z
      reguły idą szybciej.
Pełna wersja